Wysłany: 2010-12-19, 17:57 Pozytywny test-brak na usg
Witam Was kochane. Moj problem polega na tym ze juz 3 tydzien spoznia mi sie okres zrobilam test i wyszedl pozytywny. Ciagle boli mnie brzuch i jajniki oraz piersi, zrobily sie tez pelniejsze. Temperatura od jakis 3 tygodni powyzej 37. Poszlam do ginekologa ktory stwierdzil ze on ciazy nie widzi (zrobil mi usg) i przepisal luteine ktora mam brac 5 dni, dzisiaj skonczyl sie 4 i okresu brak. Czy myslicie ze to jest ciaza? Czy test mogl sie pomylic? Nie wiem juz co mam robic:(
Ginekolog powinien byl widzieć pęcherzyk gdyby była ciąża. Bo to by byl jakoś 6-7 tc.
Luteine brałas przez pełne 5 dni? czy przez 4 (nie jestem pewna czy zrozumiałam dobrze). Okres powinnaś dostać do kilku dni po zaprzestaniu brania luteiny.
Raz byłam w takiej sytuacji, że bolał mnie brzuch, piersi, okresu nie było, i była to wina problemów hormonalnych.
albo bląd testu albo lekarza.
Luteina (zakladajac, że jesteś w ciąży) ją podtrzyma, a jesli je nie ma to wywola okres. Więc albo czekaj na okres, albo idź do innego lekarza.
a starałaś się o dziecko? ewentualnie :mozliwa była wpadka?
no to sama musisz podjąć decyzję, czy bierzesz wolne i idziesz na badania, czy idziesz do innego lekarza, czy czekasz kilka dni żeby sprawdzić czy dostaniesz okres.
moj test byl pozytywny.lekarz nie widzial ciazy na USG bo byla za malutka3 tyg poszlam za 2 i byl pecherzyk ciazowy pusty ale po 6 dnich juz bilo serduszko i wszystko bylo ok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum