REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne



Tytuł: problem z chrzcinami
Autor Wiadomość
:) 
mamunia Szymunia





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: Szymuś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-12-04, 10:23   

Wszystkich zadowolić się nie da, ale siebie można a nawet trzeba.
_________________


Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaka jestem, niż kochali kogoś
kim nigdy nie będę
 
 
 
Izabela 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 290
Skąd: Opole/Katowice

Profil:
Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2008-12-04, 11:00   

U mnie z chrzinami był inny problem. Mój K. uczęszcza do kościoła ewangelickiego i się upierał, żeby tam zrobić chcrzest. Ja natomiast w katolickim. Nie chciałabym, żeby Hania była w jakiejś mniejszości, chciałabym żeby chodziła z innymi dziećmi na religie i potem poszła do komunii. Jak będzie dorosła sama zdecyduje do jakiego kościoła chce chodzić. Debata trwała kilka miesięcy, Hania ma już pół roku i po prostu płakać mi się chciało <placze> , jak myślłąm o chrzcinach, wszyscy cały czas pytają: kiedy chrzciny kiedy chrzciny (..) mówie Wam dziewczyny...miałam dosyć. No ale dogadalismy się. K.Katolicki :lol: czyli postawiłam na swoim, i zrobimy zaraz po Nowym Roku.
_________________
 
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 754 dni temu
Posty: 1100

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-12-19, 20:00   

Jejku widzę że chrzciny to nie taka łatwa sprawa i obawiam sie że my tez bedziemy mieć problem...ja mam siostrę i mój mąż ma siostrę i każde z nas chce aby to jego siostra była mamą chrzestną...
_________________


 
 
 
aga 




Informacje:
Dołączyła 730 dni temu
Posty: 388

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2008-12-19, 20:36   

Motylek w życiu ważny jest kompromis przecież może być jeszcze jedno dzidzi kiedyś i wtedy bedzie ta druga siostra.
 
 
 
:) 
mamunia Szymunia





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: Szymuś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-12-20, 09:24   

motylek a która z sióstr jest bardziej wyrozumiała? Zawsze taka jest i ona z pewnoscią się nie obrazi.
_________________


Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaka jestem, niż kochali kogoś
kim nigdy nie będę
 
 
 
KaMi25 




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 618 dni temu
Posty: 28
Skąd: warszawa

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-12-22, 15:06   

u nas podobnie - ja mam brata i mąż ma brata... Tyle że szwagier ma żonę, więc może tak to rozwiążemy
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-02-12, 15:27   

i u nas będzie z chrzcinami problem.
ja chciałabym zrobić kameralne przyjęcie u nas w domku: rodzice moi, Marcina, obydwie siostry i rodzice chrzestni.
no a Marcin był wychowywany w rodzinie, w której każda okazja (imieniny, urodziny itp) były hucznie obchodzone i były na nie zapraszane wszystkie babcie, ciocie, wujkowie itd. i On obstaje przy tym, żeby na chrzciny Krzysia zaprosić też nasze ciotki, wujków, najbliższe kuzynki. zrobi się z tego niezła plejada ludzi. i nie wiem narazie na czym stanie <bezradny> Marcin ma sprawę przemyśleć i się ostatecznie określić. jeśli będzie się upierał przy zapraszaniu całej rodzinki, nie będę się z nim o to kłócić i zrobimy te większe chrzciny u mamy w szkole. ale będzie z tym o wiele więcej pracy i przygotowań (nie obędzie się bez pomocy obydwu mam i sióstr), no i jak zejdą się już wszyscy, to pewnie impreza dłużej się też pociągnie. żeby było łatwiej - zorganizujemy chrzciny na 99% na Wielkanoc - Krzyś będzie miał 3 miesiące, wiosna, cieplej, a jedzonko i tak się szykuje ;-)
_________________


 
 
 
aga 




Informacje:
Dołączyła 730 dni temu
Posty: 388

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-02-13, 21:30   

Madzia przeciez mozesz wytlumaczyc mu ze chrzciny to nie przyjecie weselne tu chodzi tylko o to zeby dziecko przyjelo chrzest i wiare a nie chodzi w tym o to zeby naspraszac cala rodzine, to swieto dziecka dla rodzicow, dziadkow i rodzicow chrzestnych,
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-02-13, 21:55   

aga napisał/a:
to swieto dziecka dla rodzicow, dziadkow i rodzicow chrzestnych,

wiem. ale nie mam ochoty się spierać o organizację tej imprezy. czekam na przemyślenie sprawy przez męża. coś długo mu idzie to myślenie ;-)
_________________


 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-02-21, 12:24   

no i zdecydowane, chrzciny będą skromne :mrgreen:
rodzice moi i Marcina, siostry z facetami, mój kuzyn (chrzestny) i może dziadkowie Marcina. żadnych naszych ciotek i wujków. mini przyjęcie u nas w domku. w niedzielę wielkanocną.
w związku z tym, że zostało już niewiele czasu, zaczęłam rozglądać się za ubrankiem. zależy mi, żeby to nie było coś tylko na raz. póki co wpadło mi w oko na allegro takie coś.
jak Wam się widzi?

i jeszcze jedno pytanie - co jeszcze potrzeba do chrztu? wiem, że szatka, świeca. coś jeszcze?

557773886.jpeg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 15,66 KB

557773886_2.jpeg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 15,95 KB

557773886_1.jpeg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 16,08 KB

_________________


 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 931 dni temu
Posty: 2047
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-02-21, 13:49   

Madzia jak dla mnie to śliczne to ubranko :-D I praktyczne bo będziesz mogła je ubrać kilka razy . Ja miałam takie typowe do chrztu i było tylko na jeden raz. U nas było potrzebne tylko świeca i chrzczonka a to pewnie to samo co u Was szatka :-) . Ksiądz nam jeszcze powiedział że jak będą jakieś prezenty typu obrazki święte - to można zabrać od razu do kościoła a on to od razu poświęci . Dominik od nas dostał właśnie taki drewniany obrazek z Aniołkiem i tam było napisane Pamiątka Chrztu Świętego . Ale pewnie co parafia to inny zwyczaj .
_________________

 
 
 
aga 




Informacje:
Dołączyła 730 dni temu
Posty: 388

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-02-21, 21:36   

Ciesze sie ze doszlas do kompromisu i tak trzymaj, ubranko ok, ja tez Nelci nie kupowalam stroju specjalnie na taka okazje bo i tak by go nie bylo widac bo byl mroz a moge wykorzystac w kazdej chwili, oprocz swiecy i szatki nic nie trzeba wiadomo ze pamiatki swieci zaraz po chrzcie tylko chrzsni musza miec zaswiadczenia o spowiedzi i o tym ze sa katolikami.
 
 
 
aQUa_MineraL 





Informacje:
Dołączyła 601 dni temu
Posty: 123
Skąd: śląskie

Profil:
Imię: KINGA
Im. dziecka: AMELIA
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2009-02-23, 09:06   

Madzia strój śliczny. Synuś będzie wyglądał w nim elegancko, a i po chrzcinach będziesz mogła go w to ubierać. Amelcia też nie miała specjalnej kreacji na tą uroczystość tylko sukienkę, w której później też chodziła :



A my jeszcze musieliśmy mieć pisemną zgodę proboszcza naszej parafii na chrzest Amelii w innej parafii, gdyż robiliśmy chrzciny podczas pobytu na Kujawach u moich rodziców.
I powiem szczerze, że nawet nam ksiądz nie robił jakiś problemów ze względu na to, że nie mamy ślubu.
_________________

 
 
 
:) 
mamunia Szymunia





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: Szymuś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-02-23, 09:18   

też podoba mi się ubranko, widzę, ze mamy podobne praktyczne podejscie do takich spraw :)
No i mąż podjął słuszną decyzję - super.

Madzie powiem Ci, ze mimo tego ze się nie znamy i właściwie nic o Tobie nie wiem, to z Twoich postów bija taka czułośc, delikatnosć i radość ze zmian jakei zaszły w Twoim życiu, ze sama mniej się ich boję. Dzięki :)
_________________


Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaka jestem, niż kochali kogoś
kim nigdy nie będę
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1255

Profil:
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2009-02-23, 10:06   

Madzia81, ubranko ladne :)
i powiem ci, ze dobrze z tymi chrzcinami. Marcin na pewno nie bedzie zalowal, ze nie ma ciotek nie ciotek... i tak bedzie pewnie grupka osob a najwazniejsze ze najblizsi.
Moj brat jak wiesz robil chrzciny synka w swieta, przyjecie bylo u nas w domu, bylismy tylko my rodzenstwo z partnerami to z naszej strony, a ze strony jego zony, tez rodzenstwo i tylko jedna babcia ale osob bylo bylo :D a tez mieli robic cos w restauracji i troszke wieksze ale zdecydowali inaczej i tez slusznie moim zdaniem.
_________________

Gdy przyszłaś na ten świat moje życie całkiem rozjaśniało...
Jesteś moim światełkiem - tak przecież być musiało!
Dziękuję Ci że jesteś, że śmiejesz się i płaczesz...
Że czasem tak na mnie patrzysz...
Tak jakoś pięknie.... "inaczej".



 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Problem z zasypianiem w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 18
Brak nowych postów małe piersi czy to problem w karmieniu...?
Laktacja 3

Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
tanie noclegi trójmiasto || sauny || gabinet kosmetyczny Wrocław || niedowaga || noclegi wroclaw centrum || wideofilmowanie Wrocław


Forum ciąża - Mapa strony - Cytaty - ciaza - ciąża