Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 693 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-24, 22:54 Produkty sojowe
Czy są dobre przy karmieniu piersią?
Kupujecie? Smakują wam?
Jakie produkty i jak wpływają na dziecko?
Dzisiaj koleżanka mi to podpowiedziała i ze względu na to, ze może mojej małej szkodzi mleko nakupowałam w sklepie produkty sojowe. Nie wiedziałam ze to takie smaczne.
na razie spróbowałam tylko pseudo mleko w kartonie o smaku waniliowym. Ale dobre Mniam. Przede mną pasztecik i jakieś pseudo mleko białe bez mleczne.
Najważniejsze jest to , ze napisane jest , ze zawierają dużo wapnia i witamin!!!!!
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-25, 06:54
Dieta kobiety karmiącej powinna nie tylko być wartościowa dla matki, ale przede wszystkim bezpieczna dla dziecka. Z tego powodu zwłaszcza w pierwszym okresie laktacji, gdy przewód pokarmowy dziecka jest jeszcze niedojrzały, konieczne jest zwrócenie uwagi na produkty, które mogą przyczyniać się do rozwoju alergii u dziecka. Należą do nich owoce cytrusowe, truskawki, mleko, soja, orzechy, ryby, czekolada, a także kakao - tego rodzaju produkty nie powinny pojawiać się w diecie mamy w zbyt dużych ilościach. źródło: poradnikmedyczny.pl
Dlatego lepiej uważaj i jedz na razie małe ilości sojowych produktów, wprowadzaj je powoli do swojej diety a nie tak hop siup wszystkie naraz, bo każde dziecko inaczej reaguje na zmiany
Beata napisał/a:
Kupujecie? Smakują wam?
Smakują - szczególnie kotlety
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Beatko, soja również może uczulać.Zwróć więc na to uwagę.
Osiem lat nie jadłam mięsa,zalicza się do tego również czas ciąży i karmienia. Zajadałam się sojowymi kotletami, gulaszem, pasztecikami. Tomek od małego również pił mleko sojowe.Do tej pory uwielbia kotlety sojowe.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 693 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-25, 13:42
Nie wiedziałam , ze może uczulać. Wielkie dzięki za rady z doświadczenia. Będę obserwować.
Mleczko waniliowe mi smakuje , ale pasztetem jestem rozczarowana ( smakował jak karton ). Nie jestem nauczona takich rzeczy jeść. Jeszcze przede mną jogurciki sojowe i jakiś ser- czekają w lodówce.
Ja też nie jem mięsa, soję chętnie. Najbardziej lubię kotleciki i mielone. Co do kamienia piersią - nie poradzę Generalnie, opinie różne - jedni mówią, że bardzo zdrowa,bo białko, inni, że modyfikowana genetycznie i lepiej nie. Ja jem z umiarem, jeden obiad w tygodniu, czasem weðlina sojowa.
Beata, pasztetu też nie luiłam, nawet nie próbuję. A serek jaki? Tofu? Posól go sobie, albo spróbuj wędzony. No i kotleciki ugotuj w bulionie, a potem panierka. Albo inaczej - w cieście z jajka, mąki, mleka, z dodatkiem tartego sera żółtego i curry. Uwielbiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum