Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik
Data ur.: 08.05.2006r
Wysłany: 2008-05-30, 15:27
A ja nie wierze w żadne przesądy. W ciąży robiłam wszystko to co normalnie.
Mówili mi żebym nie przechodziła pod sznurami od prania.
Że nie wolno robić na drutach .
Nie wolno przechodzić przez płotki -bo dziecko będzie obwiązane pępowiną.
Dużo by tego wymieniać ale ja w nic nie wierze
Jejciu ja wogole nie znam tych przesadow o ktorych piszecie !!
Ale nie wierze w takie rzeczy ani dotyczace ciazy ani innych rzeczy ...
Bo gdyby tak bylo to Ci przesadni byliby najszczesliwsi na swiecie a cala reszta same klody pod nogi
Ja tez myślę że te przesądy to głupota i zabobony... jejku jakby tak wierzyć we wszystko to niczego nie wolno by robić!!! A resztę wolnego czasu człowiek by tracił na wykonywanie pozostałych czynności związanych z przesądami
Jak bylam w piatym miesiacu ciazy poszlam do kolezanki ktora mieszka na 10pietrze,gdy otworzyla sie winda bylo w niej kilka murzynow tak sie wystraszylam,ze oni sie przestraszyli zlapalam sie wtedy za brzuch a moj synej nie ma myszki
smieszna historia
ja znam tylko z ta myszka i zeby nie nosic niczego na szyi bo dziecko bedzie mialo szyje owinieta pepowina ale oczywiscie tez w to wszystko nie wierze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum