Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1531 dni temu Posty: 30 Skąd: Lubartów
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 19:31 Przesądy
Wiem,że jest masa przesądów na temat ciąży...Jakie znacie i co na ten temat myślicie. Ja osobiście uważam,że to nonsens...ale wiem też,że każdy ma swoje zdanie:) zapraszam do wypowiedzi
Informacje: Dołączyła 1533 dni temu Posty: 9 Skąd: Warszawa
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 20:41
Ja też w nie nie wierzę, ale to taki folklor, są zabawne jak wszystkie przesądy, kiedy się do nich zdrowo podchodzi
Jest coś takiego, że kobiecie w ciąży się nie odmawia, bo jak ktoś to zrobi, to mu się myszy w domu zalęgną
ale czerwona wstazke przy lozeczku mam przyczepiona
Lepiej mieć
Bo jak ja byłam mała ( ok. 2 lata ) to sąsiadka przyszła i zaczęła wychwalać jaka to ja nie jestem słodka i od tamtej pory problemy się zaczęły
_________________ No dalej, wynoście się!
Karol Marks
A ja słyszałam jakiś taki żeby kobitka w ciąży nic na szyi nie nosiła, bo dzidzius może sie w pępowinę okręcić, i jak się kobieta w ciąży czegos przestraszy to żeby sie nie dotknęła ciała swojego czy jakoś tak bo powstanie wówczas jakies znamie na ciele dzidzi - takie różne - tragiczne strasznie
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 30 Skąd: Hamburg
Profil:
Wysłany: 2007-12-06, 21:43
Jak bylam w piatym miesiacu ciazy poszlam do kolezanki ktora mieszka na 10pietrze,gdy otworzyla sie winda bylo w niej kilka murzynow tak sie wystraszylam,ze oni sie przestraszyli zlapalam sie wtedy za brzuch a moj synej nie ma myszki
zlapalam sie wtedy za brzuch a moj synej nie ma myszki
z tego co ja wiem, to chodzi o mysz jak się myszkę zobaczy i się kobieta wystraszy, to niby dziecko ma myszkę w tym miejscu, w które się ciężarna dotknie
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 30 Skąd: Hamburg
Profil:
Wysłany: 2007-12-07, 12:03
Ja znam,ze ogolnie jak sie wystarszysz.
Wiele osob takze wierzy w to,ze jak sie odmowi ciezarnej to ci myszy cos pogryza...w ciazy nikt mi z moich znajomych nie odmawial
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1522 dni temu Posty: 9 Skąd: Hamburg
Profil:
Wysłany: 2007-12-10, 16:24
Nie wierze w przesady ale pamietam ,ze bylam u znajomego w domu zeby zobaczyc jego nowy nabytek w postaci pytona.Pyton o moim imieniu jadl wlasnie szczurka i wtedy jego mama wpadla do pokoju i zaczela wrzeszczec ,zebym nie ogladala bo dziecko przy porodzie sie udusi....Co prawda maly sie dusil ale oczywiscie nie przez pytona...
slyszalam tez ze kobieta w ciazy jak sie czegos wystraszy to nie powinna sie lapac za zadna czesc ciala bo jesli sie dotknie to dziecko w tym miejscu bedzie mialo "myszke"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum