Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 5
Profil:
Wysłany: 2007-11-29, 14:51
Ja brałam przez 3 miesiące kwas foliowy. a teraz niebiore nic , zadnych witamin. Lekarz stwierdził ze nie musze bo jestem szczupła i przytyłam tylko 8 kilo , narazie dziwiłam sie bo moje kolezanki biora. powiedziałam mu o tym a on powiedział że tabletki to hemia a ja mam dobre wyniki wiec nie potrzebuje. mam jesc tylko duzo owoców i warzyw staram sie. Jedynie co mam zalecone to pic sok pomidorowy bo mam niedobór potasu. Izabelo poradziłam sobie ze suwaczkiem siostra mi zrobiła a co do fotki to jeszcze nie umiem wstawić...
Kwas foliowy jest witaminą z grupy B. Występuje w żywności w postaci folianów. Zawierają go warzywa ciemnozielone i pomarańczowe (fasolka, kapusta, szparagi, sałata, brukselka, kalafior), a z owoców pomarańcze i banany. Kwas foliowy dostępny jest także w tabletkach zawierających wyłącznie kwas foliowy w dawce profilaktycznej 0,4 mg i osiągalny jest w każdej aptece bez recepty.
Kwas foliowy należy w szczególności przyjmować przynajmniej 4 tygodnie przed planowaną ciążą aż do jej 12 tygodnia.
W dawce nie większej niż 0,4 mg może być stosowany przez wiele lat. Ma również korzystne działanie w profilaktyce chorób serca i miażdżycy. Duże dawki kwasu foliowego mogą maskować jeden z rodzajów niedokrwistości, dlatego osoby stosujące dawki większe niż 0,4 mg dziennie powinny być pod opieką lekarską.
Właśnie dlatego większe dawki są na receptę
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2007-11-29, 15:04
O piękne podsumowanie o kwasie foliowym.
Bo juz się zaczynałam zastanawiać "Jak ona mogła mi sprzedać!! ( skoro jest na receptę)" hehh
Ja biorę witaminki, na wszelki wypadek. Też jestem zdrowa i mam dobre wyniki, natomist z przezorności, aby nie zabrakło ani witamin ani minerałów, a wiadomo, że dziecko co potrzebuje to ściągnie ze mnie, i potrzeba mi teraz dużo dużo więcej.
[ Dodano: 2007-11-29, 15:05 ]
monisiaMD, też nie umiem wkleić fotki wklejałam ale widzę że nici z tego..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1532 dni temu Posty: 30 Skąd: Lubartów
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 19:20
Zaraz po ślubie byłam u ginekologa. Pani doktor poleciła mi brać folik na kilka miesięcy przed planowanym zajściem w ciąże. Albo przed nie planowanym:) Bo odrazu powiedziałam,że się nie zabezpieczamy...No i wybrałam tabeleteczki...90 sztuk. A teraz znowu się nie zabezpieczamy i zastanawiam się czy sobie jeszcze nie kupić folika...bo różnie może to teraz być;) Pozdrawiam
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1517 dni temu Posty: 20 Skąd: poznań
Profil:
Wysłany: 2007-12-19, 18:13 Re: Przygotowania do zajścia w ciążę
Viagra napisał/a:
Dziewczyny jak to jest z tym planowaniem ??? Kiedy najlepiej udać sie do lekarza po jakieś witaminki itp ?? Rok przed zajściem w ciążę, a może wcześniej ??
mi lekarz kazał brac na poczatku kwas foliowy (można juz przed ciążą brać) a dopiero jak skończyłam 3 miesiąc ciąży witamimy ja brałam elevit
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1394 dni temu Posty: 2648 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2008-04-16, 17:26
Co do tabletek anty to kobietom, które nie rodziły nie radzę stosować. Hormon okropnie niszczą organizm. Dzidzi na pierwszy rzut oka rodzi się zdrowa, ale później ma słabszą odporność, różnego rodzaju problemy zdrowotne i alergie. Mojego S. siostra przed pierwszym dzieckiem nie brała i chłopak zdrowy jest jak dąb. Przed drugim brała dość długo, lekarze namawiali ją nawet do usunięcia ciąży, bo za szybko zaszła po odstawieniu, teraz córa się męczy jest alergiczką.
Niby nie ma na to reguły, ale nawet naukowcy to zauważają, tylko nie trąbi się o tym, bo firmy farmaceutyczne bankructwo by zaliczyły.
Mój S. ma znajomego, który jest ginem, powiedział że tabletki anty to sobie można brać jak już się dzieci nie chce mieć, a póki jeszcze o dzieciach się myśli, a chce się je mieć zdrowe i nie mieć problemów z zajściem w ciąże to lepiej tabletek nie brać.
Co do tego kiedy zajść po odstawieniu tabsów, gin mi mówił, że co najmniej rok po gospodarka hormonalna się stabilizuje.
Co do kwasu foliowego to ze trzy miesiące przed planowaną ciążą powinno się zacząć brać.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-04-29, 12:56
Chyba rzeczywiście nie ma reguły, bo znam kilka przypadków gdzie wszystko było ok, mimo brania tabletek wczesniej. Tabletki zawierają min. ilość hormonów i są raczej bezpieczne- każdy lekarz to powie.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1394 dni temu Posty: 2648 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2008-04-29, 17:11
Izabela napisał/a:
Chyba rzeczywiście nie ma reguły, bo znam kilka przypadków gdzie wszystko było ok, mimo brania tabletek wczesniej. Tabletki zawierają min. ilość hormonów i są raczej bezpieczne- każdy lekarz to powie.
Chyba wspominałam już, że mam znajomego gina. Każdy lekarz mówi, że są bezpieczne, bo im więcej danej firmy tabletek przepisze tym lepszą wycieczkę dostanie od firmy farmaceutycznej.
Ten gin powiedział mi, że nawet lepsza jest spirala niż tabletki hormonalne.
To była tak odpowiedź zaufanego medyka
Z mężem od niedawna staramy się o dzidziusia, nie jest to łatwe zadanie, bo P. pracuje na wyjazdach a ja z kolei nie zawsze wyczuwam owulację. Ale jestem dobrej myśli. Kwas foliowy biorę od dłuższego czasu - wolę się ni edenerwować, że czegoś nie zrobiłam z lenistwa lub głupoty;) Innych witamin nie biorę, Zresztą gin jakiś czas temu powiedziała mi (po tym jak ponformowałam ją o naszych planach), żeby pojawić się u niej jak się uda, albo jak za długo nie będzie sie udawało:/ Nie wspomniała nic o kwasie foliowym ani o zdrowym odżywianiu.
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-07-28, 18:25
my teraz też się staramy o drugie dziecko. Najlepiej kupić sobie testy owulacyjne i wtedy będziesz wiedziała kiedy jest owulacja Ja teraz kupiłam w opakowaniu jest 10 testów owulacyjnych i jeden test ciążowy
Kupiłam test owulacyjny jakiś czas temu. W opisie widnieje tekst, że jak pojawią się dwie mocne krechy lub jedna z nich słabsza to jest wtedy owulacja, oraz że jak pojawi się jedna lub dwie z czego pierwsza jaśniejsza to że owulacji nie ma:/ Czegoś nie kumam. JAk to w końcu jest. JA miałam dwie, z xczego jedna jasniejsza. Jaki z tego wniosek?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum