Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 719 dni temu Posty: 1495 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 09:30 Przyjaciółka na dobre i na złe
"I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę. "
Czy macie lub miałyście w przeszłości tzw. prawdziwego przyjaciela, który nigdy was nie zawiódł, do którego macie pełne zaufanie i możecie na niego liczyć?
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 777 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 09:52
W zasadzie mam dwie. Nie spotykamy się może za często, ale zawsze możemy na siebie liczyć i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam i mam nadzieję, że nie zawiodę.
Ja mam trzy sprawdzone, bliskie przyjaciółki. Liczyć na nie mogę zawsze, wiele razy się co do tego przekonałam. Ostatnio nasze drogi trochę się mentalnie i czasowo rozeszły, bo akurat pech chciał, że wszystkie są niezamężne, jedna tylko w stałym związku z perspektywą na coś więcej, tak więc trudno o wspólne problemy dylematy, jest to raczej dzielenie się swoimi, często różnymi światami. Co do czasu - ostatnio ciężko mnie dorwać, choć siedzę w domu Wieczory to jedyny czas, który mamy z mężem dla siebie, więc goście w tych godzinach to tylko raz na jakiś czas - dziś będą np.
W czasach liceum miałam taką przyjaciółkę. Rozumiałyśmy sie bez słów, niemalże czytałyśmy w swoich myślach, śiwetnie isę razem bawiłyśmy i wspierałysmy. Nieststy po poewnym czasie okazało się, że to ni ebyła od końca bezinteresowna przyjaźń, a gdy pojawiły się zgrzyty E. bardzo łatwo z niej zrezygnowała. Później na ulicy gdybym jej cześćni epowiedziała, ona pierwsza by tego nie zrobiła. Mocno mnie to sprowadziło na ziemię. Obecnie nie wierze w przyjaźń taką na zawsze, bez względu na problemy. Od tego czasu miałam kilka bliskich kolezanek, ale przyjaźnią bym tego nie nazwała.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 10:35
Ja to w swoim życiu tak na prwdę nie miałam takiej prawdziwej przyjaciółki jak chodziłam do szkoły to mialam tam paę bliskich mi koleżanek z ktorymi mogłam sobie pogadać i którym mogłam ufać ... Powiem wam tak szczeże że miałam takiego prawdziwego przyjaciela w ogień by za mną wskoczył jeśli by była taka potrzeba naprawdę kiedy przeżywałam ciężkie chwile w moim życiu , kiedy miałam wszystkiego dość i po prostu chciałam z tym wszystkim skończyć ze swoim życiem jednak wtedy pojawił się on nic nie mówił nic nie robił wystarczało mi że po prostu był .. dał mi wiarę w siebie i nadzieję że jednak mogę coś sobie udowodnić i nie poddawać się i z uśmiechem patrzeć na przyszłość dzięki niemu inaczej zaczęłam patrzeć na świat ... zaczęłam wierzyć że jakoś sobie poradzę że wychowam mojego synka i skończę szkołę a później czas pokaże co będzie .... Niestety nasza przyjaźń nie przetrwała próby czasu szkoła się skończyła i kontakt całkowicie się między nami urwał Czasami się zastanawiam co un niego słychać , jak życie sobie ułożył , jak potoczyły się jego ścieżki życiowe Do końca życia będę go pamiętać jaki wspominać i dziękować Bogu że mogłam spotkać na swojej drodze takiego wspaniałego człowieka Teraz z perspektywy czasu moim przyjacielem jest mój narzeczony mam również taką bliską koleżankę z którą mogę sobie o wszystkim pogadać .
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 496 dni temu Posty: 2387
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 10:42
Przez moje życie przewinęło sie wiele "przyjaciółek" każda była interesowna.
Od niedawna mam kolejną. Pierwszy raz taką na którą mogę zawsze liczyć nie tylko ona na mnie. Jeszcze mnie nie zawiodła. Zobaczymy jak długo. Niestety tez przestałam wierzyć w przyjaźń na dobre i na złe. Życie.
W dwóch ostatnich przypadkach zazdrośc i zawiść zwyciężyły. Pamiętacie zadałam pytanie w grach i zabawach co zrobicie jesli Wasza przyjaciółka pomyli się i zamiast do swojego faceta wyśle do Was smsa Was oczerniającego. Tak było z moją ostatnią przyjaciółką. Zbyt bolało ją, że mi się życie poukładało a jej nie. Mimo, że wspierałam ją jak potrafiłam, pomagałam gdy tylko pomocy potrzebowała. Na szczęście ta obecna jest równie szczęśliwa jak ja a pieniędzy ma jeszcze więcej niż ja. Dlatego wierzę że jej przyjaźń jest bezinteresowna.
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Zbyt bolało ją, że mi się życie poukładało a jej nie. Mimo, że wspierałam ją jak potrafiłam, pomagałam gdy tylko pomocy potrzebowała.
Moja do dziś mi nie wybaczyła, że śmiałam związać się z facetem, że się zakochałam i jestem szczęśliwa Miałam być jak ona - samotna i zgorzkniała, ale nie wyszło
Luka, przykre to, co piszesz, zwłaszcza ten przypadek z smsem. Mam nadzieję, że trafisz w końcu na prawdziwą przyjaźń.
Też miałam smutne doświadczenia w tej materii. Jeszcze w liceum, zwierzyłam się mojej "przyjaciółce", że podoba mi się bardzo pewien chłopak. No i potem, przez całe wakacje uwodziła go do skutku na moich oczach, robiąc to w sposób potwornie niesmaczny - narzucała mu się po prostu. Dzisiaj są małżeństwem, z tego co wiem, niezbyt zgodnym, bo ona wciąż ma o coś do niego pretensje. Może tak miało być, ale kiedy po już dziesięciu latach widzę ich razem, nadal ogarnia mnie tamto uczucie upokorzenia. To chyba jedno z największych doświadczeń zawodu na drugim człowieku w całym moim życiu.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 10:56
:) napisał/a:
Obecnie nie wierze w przyjaźń taką na zawsze, bez względu na problemy
ja tez nie, mialam kilka przyjaciolek, ktorym naprawde ufalam i zawsze w ktoryms momencie zawodziły Dlatego teraz wiem, ze tak naprawde moge liczyc tylko na siebie. Mam jedna przyjaciolke z czasow liceum, spotykamy sie sporadycznie i dzieki temu nasze relacje sa lepsze, bo wczesniej czesto zgrzytalo, ale nie moge powiedziec, ze polegam na niej w 100% W sumie to tak na 100% ufam tylko mojemu Ł.
Miałam jedną przyjaciółkę, jeszcze z lat szkoły podstawowej. Niestety po dwudziestu paru latach naszą przyjaźń zniszczył jej partner. Chyba z czystej zazdrości. Nie przyszła do mnie na panieńskie, bo facet jej nie pozwolił. Mimo zaproszenia nie przyszli na moje wesele. Szkoda mi tej przyjaźni, ale cóż można zrobić .
Szczęśliwie mam jeszcze 4 bardzo bliskie koleżanki, szczególnie na dwóch mogę bardzo polegać.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 11:31
Miałam taką przyjaciółkę. W sumie nawet dwie. Nasze drogi się niestety rozeszły. Takie życie.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Miałam taką przyjaciółkę. W sumie nawet dwie. Nasze drogi się niestety rozeszły. Takie życie.
moim zdanbiem z prawdziwym przyjacielem drogi sie nie rozchodzą. Wiadomo, dorosłe życie i własne rodziny, zmiana miejsca zamieszkania sprawiają, ze kontakt jest rzadszy ale jesli drogi rozchodzą się całkowicie to znaczy, ze to nie była przyjaźń.
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2895 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-04, 13:18
A ja można powiedzieć że mam 2 przyjaciółki . Jedna to taka już od dzieciństwa . Zawsze wszędzie byłyśmy razem . Nasze drogi się rozeszły jak Marzena w wieku 18 lat wyjechała do Szwecji . Ale mimo wszystko utrzymujemy kontakt . Przynajmniej raz w tygodniu rozmawiamy przez skypa .
Drugą mam tutaj gdzie teraz mieszkam . Mieszka 2 domy dalej widujemy się codziennie . I też wiem że zawsze mogę na nią liczyć a ona na mnie .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum