Kobietki jak jest u was z aktywnością fizyczną? ja jestem w 3 miesiącu i ciągle ćwiczę (rowerek i bieżnia - wolę w domu niż biegać po ulicy). Lekarz mówi, że to dobrze, że się ruszam. Jak jest z wami?
Nigdy nie nalezałam do osób aktywnych fizycznie, pewnie jesli Twój organizm jets przyzwyczajony do wysiłku to lekarz ma rację. Choc powiem szczerze, ze bedąc w ciązy bałabym się tego typu ćwiczeń, radziłabym jednak zwolnic nieco tempo. To dopiero 1 trymestr, po co ryzykowac ze cos złego się wydarzy?
Nie no spacery jasne ze były, nawet w mrozy, ale na inną formę aktywności sie nie zdecydowałam. Podobno basen jest świetny. Tyle ze tak z z kolei latwo o infekcję
Informacje: Dołączyła 982 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-07-22, 06:58
asia21_87 napisał/a:
ja tylko jak czuje grunt
To tak jak ja
mmam skoro lekarz nie zabronił to chyba w porządku. Jednak ja troszkę bym przystopowała z tymi wszystkimi cwiczeniami i zostałabym tylko przy spacerach, ale na powietrzu a nie po bieżni
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2009-07-22, 09:08
mmam napisał/a:
Lekarz mówi, że to dobrze, że się ruszam
jeżeli ciąża nie jest zagrożona i lekarz nie widzi przeciwwskazań, to fajnie z tymi ćwiczeniami czytałam o dozwolonych formach aktywności w ciąży i chyba te dwa, o których piszesz były uznane za bezpieczne.
ja w ciąży w czasie wakacji pływałam, lubię bardzo
a potem pojawiły się problemy i miałam zakaz, musiałam nawet unikać dłuższych spacerów i wchodzenia po schodach.
za to teraz przy Krzysiu nadrabiam
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 912 dni temu Posty: 6 Skąd: szczecińskie
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-08-13, 10:19
Jestem w 6 tc (4. tydzień po poczęciu) i wczoraj zrobiłam sobie dłuższą przejażdżkę rowerową (w sumie ok 16 km z kilkoma przystankami). Wcześniej czytałam na jakiejś str, że "w pierwszym trymestrze ciąży jak najbardziej można jeździć na przejażdżki, byle tylko siodełko było wygodne". Na różnych forach można znaleźć różne opinie na ten temat więc zaczęło mi odbijać. W nocy miałam sen, że poroniłam W pierwszych tyg. czułam lekki ból brzucha co mogło wskazywać na rozciąganie wiązadeł macicy. Dzisiaj nic mnie nie boli, nawet piersi przestały być wrażliwe na dotyk. Pytanie moje jest takie: Czy możliwe, żeby wszystkie te objawy tak nagle ustąpiły? Czy może to wskazywać na coś niedobrego?
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2009-08-13, 10:49
panisonic napisał/a:
Czy możliwe, żeby wszystkie te objawy tak nagle ustąpiły? Czy może to wskazywać na coś niedobrego?
wydaje mi się, że może tak być, że po prostu objawy przestały być odczuwalne. spokojnie, nie denerwuj się od razu. a jeśli masz być b. niespokojna, to podejdź do lekarza na kontrolę.
aczkolwiek ja takie długie przejażdżki rowerowe bym sobie w ciąży odpuściła.
Informacje: Dołączyła 982 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-08-13, 19:19
Madzia81 napisał/a:
podejdź do lekarza na kontrolę.
To chyba najlepsze rozwiązanie- przynajmniej będziesz spokojna, że wszystko w porządku.
Swoją drogą to może skonsultuj z lekarzem, na ile wysiłku fizycznego możesz sobie pozwolic w tej chwili
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum