Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-22, 14:30
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to Tojki były dobre. Jak wygląda to teraz, nie wiem. Niby najbezpieczniejsze jest volvo, ale od kiedy produkcja poszła do chin to jakoś im nie ufam.
Polecałabym jednak z tych wszystkich aut Tojkę albo peugota. Chavrolletowi bym też jakoś nie zaufała.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-22, 22:01
Zafira mmm podoba mi się wygląd tego auta, ale to ile pali mnie przeraża.
A seje fajne są i zgrabne. Tylko wózek się w bagażniku nie mieści
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 1051 dni temu Posty: 1339 Skąd: Z Przedszkolandii
Profil: Imię: Karolina
Wysłany: 2011-12-23, 14:38
Na początku średnio mi sie podobał bo tata miał wcześniej nissana primerkę w skórce elegancką. Tego aveo wziął chyba rocznego. Przekonałam się do niego bo cichutko w nim i jazda jest taka płynna. Tylko nie jestem obiektywna bo tak jak pisałam to jest to prawusek i jezdziłam nim tylko po Anglii i nie chce porównywać z naszymi drogami
No juz wiem - tata ma Aveo z 2009 roku - czarny kolor, śmieje się, że jest posypany brokatem
2009_chevy_aveo5.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 130,59 KB
_________________
Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2012-01-27, 14:49
Laurel, odpiszę Ci tutaj o samochodzie.
ogólnie mój M. na nosa do używanych samochodów. to trzecie auto, które razem kupiliśmy, żadne z salonu, wszystkie z ogłoszenia i z każdego byliśmy/jesteśmy zadowoleni. galaxy w ogóle się nie psuje, przy zakupie wymieniony olej i zdaje się pasek klinowy tak? to zawsze się wymienia? bo to sprawy M. i ja tak piąte przez dziesiąte się orientuję wiem, że nie muszę o samochód się martwić i stresować, że znowu w naprawie, znowu pieniądze itd. płaciliśmy za niego 14 tyś. wiosną 2011.
my nówki raczej nie kupimy, bo nie mamy na to kasy. a kredytu na mieszkanie już nam i tak wystarczy, tym bardziej, że w planach/marzeniach domek.
ale wiadomo jak to z samochodami jest - jeden kupi 10-latka i będzie jeździł bez zarzutów, innemu dwuletnie auto będzie się non stop psuło, reguły nie ma.
Madzia81, pocieszyłaś mnie z tą ceną. U nas zakup dużego auta byłby pewnie i tak gdzieś za rok najwcześniej. Jak nadal będziecie zadowoleni z waszego, to już wiem co wybrać Życzę, by tak było, bo problemy z autem to zawsze dołek finansowy. Oby takich jak najmniej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum