REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Samotna ciężarna...
Autor Wiadomość
Monini 




Informacje:
Dołączyła 580 dni temu
Posty: 363

Profil:
Nastrój:
agresywna

Wysłany: 2010-07-14, 15:25   

Marzycielka24 napisał/a:
A czy to nie było tak, ze Ty stwierdziłaś, że on właśnie pod wpływem ciąży cudownie się zmieni? Jak można traktować ciążę i dziecko jako lekarstwo na nieudany związek??

nie Ona pierwsza i nie ostatnia... ile kobiet decyduje się na ślub, bo może on się zmieni, ile rodzi dzieci, dając bić siebie i te niczemu niewinne istotki, bo on jeszcze się zmieni? Wiele, niestety.

LeeLoo napisał/a:
Zdecydowałam się na dziecko, bo zegar zaczął tykać. Uznałam, że jestem w jednym z lepszych momentów finansowych w życiu i sytuacja w pracy jest w miarę stabilna. Moja ciąża nie jest lekiem na nic ani głupim wybrykiem, tylko rozsądnie przemyślaną decyzją.

Sądzę, że mimo ciężkiej sytuacji poradzisz sobie i będziesz bardzo dobrą mamą, czy to z ojcem dziecka, czy też bez, a któregoś dnia na pewno poznasz swoją drugą połówkę i będziesz do końca szczęśliwa
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-07-14, 19:12   

1. Dasz radę.
Już nie te czasy, że samotna matka to był synonim nieszczęścia. Tyle ich teraz jest - część od początku, część po kilku latach "udanego" małżeństwa - nie ma nic pewnego :/
Będzie ciężej, bo będziesz sama... choć jak tak szukam w pamięci, to i w szczęśliwych małżeństwach nagle po porodzie okazuje się, że tatuś jest dupa i choć nadal tuż obok, to przy dziecku nie zrobi nic i tylko psuje próby wychowywania dziecka czynione przez matkę... Aaa zbaczam z tematu.

2. Faceta bym kopnęła. Brutalna jestem, ale jak widze, nie ja pierwsza tak reaguję. Ciągle myślałam, że to ktoś w Twoim wieku, ot niedojrzały student, który nagle sie dowiedział, że dorosłośc to nie tylko prawo kupowania legalnie fajek i piwa - taki ktoś ma jeszcze szansę się zmienić, takiego młodego da się jeszcze "wychować"... Ale 40 lat to już ukształtowany, dorosły człowiek, marne szanse, że się zmieni.

3. Wpisywanie w akt urodzenia... z jednej strony pociągałoby to go do odpowiedzialności - tylko jak on zareaguje. Wkurzony może na złość Ci szkodzić - choćby przy wyrabianiu paszportu dla dziecka, bo praw rodzicielskich by Ci raczej nie próbował odbierać..?
No i wpisanego można pozwać o alimenty.

Przy wpisaniu NN zawsze można później wystąpić o ustalenie ojcostwa i stosowny wpis (np. gdyby mu cegła spadła na głowę i się faktycznie zmienił).
Zamiast z nami, porozmawiaj raczej na poważnie ze swoja najbliższą rodziną - na ile oni będą w stanie pomóc tobie i zaopiekować się maluszkiem, gdyby coś Ci się stało... Lepsi oddani dziadkowie czy wujostwo zamiast rąbniętego ojca z przymusu

Ehh... <pocieszacz>
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-07-15, 20:32   

no patrz Tri nawet się z Tobą zgadzam :mrgreen: faceta wyślij na księzyc bez mozliwości powrotu, w sumie to się dziwie że przy tym jego zachowaniu jeszcze z nim jesteś, spotykasz się i chcesz współżyć :roll: . Co to za zachowanie że on sie obraża bo nie chcesz sie kochać...miej szacunek dla siebie!!!
_________________


 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 819 dni temu
Posty: 2273

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-08-16, 09:11   

LeLoo przykro mi bardzo, że musisz przechodzić przez to ;(
My możemy się tu wymądrzać tak czy inaczej, ale wiedz, ze każda z nas patrzy na to z dystansem i obiektywnie podchodzi do twojej sytuacji.
Ja cie doskonale rozumiem, że pragniesz tego dziecka, że chciałaś stworzyć mu rodzinę. Niestety trafiłaś na nieodpowiedniego faceta, ale świat się na nim nie kończy.
Nie chce dziecka to podziękuj mu, powiedz, że dla niego nie istniejesz ani ty ani dziecko.
Do porodu faktycznie weź jakąś koleżankę, mamę... będzie ci lżej, myśl wyłącznie o dziecku, jak się urodzi zobaczysz wypełni ci i rozjaśni zycie ta kruszynka.

Teraz to pewnie abstrakcja bedzie dla ciebie, ale znajdziesz sobie kogoś, bardziej dojrzałęgo, kto zechce pomóc ci wychowywać Twoje dziecko.
_________________
 
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 613 dni temu
Posty: 1651
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-10-28, 19:02   

Leloo no poczytałam co napisałaś i co napisały dziewczyny i musisz chyba sie poważnie zastanowić co tak naprawde zrobisz.Normalnie to powinnaś go pogonić w cholere bo skoro teraz tak się zachowuje to nie licz że sie zmieni coś jak mały się urodzi będziesz strzegła dziecko żeby nie połapało się co sie między wami dzieje a samo będziesz z upokorzenia ryczeć w poduche co noc...nie ty pierwsza nie ostatnia samotna matka to nie średniowiecze i żadna ujma dla kobiety.Faceta wygoń zero kontaktu bo przecież sam tego chce poprzez swoje zachowanie, jak urodzisz to w USC jako panna i tak nie możesz wpisać imie i nazwisko ojca bez jego zgody( no chyba że sam przylezie i przed kierownikiem USC UZNA DZIECKO ZA SWOJE DA NAZWISKO to wtedy będzie miało w akcie urodzenia wpisane ze zostało uznane przez ojca) normalnie w rubryce dane ojca wpiszą Twoje nazwisko i imie jakie podasz bądz imie jakie nada kierownik, jak zarejstrujesz dziecia to wniosek do sądu rodzinnego o ustalnenie ojcostwa i alimenty i to zaległe z wyrównaniem do dnia aktualnego...ciebie nie musi szanować ale dziecko potrzebuje papu i tatuś obowiązek do łożenia na jego życie ma!!!
_________________
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2010-12-28, 13:35   

Dziewczyny nie dajcie sobą poniewierać i własnymi dziećmi. Nie każdy facet nadaje się do roli ojca - wielu powinno najlepiej zostać mnichami ;) ale realnie myślą tylko o zabawie a nei o dorosłym i odpowiedzialnym życiu.

Nie wpisujcie ich jako ojców - najlepiej odciąć się totalnie ( zawsze można to zmienić potem jak by nagle "tatuś" się zmienił ).

No i co ważne - jeśli ktoś taki poniewiera wami, obraża, traktuje jak panienkę na nockę to uciekać a nie próbować to jakoś zniwelować - takim zachowaniem wyrażacie brak szacunku do samych siebie !

Dokąd same nie będziecie się w pełni szanować i działać z dobrą w tym znaczeniu dumą - nie ma co liczyć na szacunek z 2 strony

życzę wam powodzenia i naprawdę normalnych, realnych związków bo dzieci zasługują na takie życie :)
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Samotna
Archiwum 15

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group