Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 807 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 15:58 Samotna ciężarna...
Może są tu dziewczyny które są w podobnej sytuacji jak ja?? Otóż jestem w 20tc i praktycznie od początku ciąży jestem sama... W toku sprawa rozwodowa... Nie powiem jest łatwo, bo to nie prawda, jest bardzo ciężko. Ten czas który powinien być myślę najszczęśliwszym niestety jest dosyć smutny i ciężki...Każdego dnia brakuje drugiej osoby, która, przytuli, pogłaska po brzuszku, powie że kocha...niestety w moim przypadku nie miałam innego wyjścia musiałam odejść by móc normalnie żyć, teraz czekam na lepszą przyszłość:)
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 807 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 16:08
madzia, okazał się oszustem...zrobił z małżeństwa biznes nie myśląc o krzywdzie jaką wyrządził mi i tej małej istotce, której niby tak bardzo chciał tylko jak się pojawiła okazało się że nie jesteśmy mu już potrzebni, bo to same wydatki...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1160 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-23, 16:10
Hope, Ta lepsza przyszłość to już z Tobą jest , czasem lepiej zrezygnować z nieudanego związku, żeby być szczęśliwym. Życzę dużo siły i uśmiechu. A jak chcesz usłyszeć dobre słowo to zaglądaj tu do nas.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Jej, ale musisz byc zawiedziona. Mysle, ze sie jakos trzymasz i masz w otoczeniu wsparcie.
facet na prawde niedojrzaly, a jak rozmowy z nim? Do czegos sie chociaz zobowiazuje? Mozesz liczyc na jakas pomoc z jego strony? Na prawde nie rozumie, i ciezko uwierzyc ze taki typ faceta istnieje.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 807 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 16:13
Kamyczek, masz racje, te maleństwo jest dla mnie wszystkim i już nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie na świat:)
madzia kiedyś myślałam że takie historie to można tylko w kolorowych gazetach znaleźć ale niestety mnie to dotknęło w życiu:/ Zawsze chciałam być młodą mamą i żoną a tu taka niemiła niespodzianka:( Jeśli chodzi o dziecko twierdzi że będzie chciał mieć kontakt i wogle ale jak do tej pory jeszcze się nami nie zainteresował a to już połowa ciąży, więc nie wiem kiedy ma zamiar okazać te swoje zainteresowanie...bo po porodzie nie chcę go widzieć! Na razie to ja spłacam jego długi, utrzymuje siebie i przygotowuje na przyjście małej na świat...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 807 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 16:23
Aneta, dokładnie, gdy to wszystko się wydarzyło, to tak na prawdę żyć chciałam tylko dla tej kruszynki, ale teraz już zaczynam myśleć bardziej pozytywnie, zaczynam cieszyć się każdym dniem, starać się o lepsze jutro, teraz śmiało mogę powiedzieć że zaczynam żyć na nowo, a rozwód który mam nadzieje nadejdzie szybko tylko mi to ułatwi:)
Jeśli chodzi o dziecko twierdzi że będzie chciał mieć kontakt i wogle ale jak do tej pory jeszcze się nami nie zainteresował a to już połowa ciąży, więc nie wiem kiedy ma zamiar okazać te swoje zainteresowanie...bo po porodzie nie chcę go widzieć!
no to juz widac, jaki to moze byc kontakt. Po porodzie jak by sie zjawil, to bym takiego w tylek kopnela. a tak moze byc, jak zoabaczy slodkiego bobasa, tylko ze ten bobas bedzie mial juz wszystko co niezbedne do zycia, wiec latwo tatuskowi bedzie, bo nie trzeba wywalic na wozek, lozeczko ubranka...
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-23, 20:11
hope współczuje ale głowa do góry, masz w sobie nowe życie a ono da Ci siłę na pokonanie wszystkich przeciwności!!!
A ile szanowny małżonek ma lat?? bo widzę że ty młodziutka jesteś?!?
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 807 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 20:47
motylek, 26... ja fakt jestem młodziutka ale mam dosyć poukładane w głowie by zdecydować się na małżeństwo i dziecko, a jak życie pokazuje to nie wiek jest tu wyznacznikiem:/
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2009-11-23, 22:36
Hope, głowa do góry. dzieciątko będzie całym Twoim światem i doda Ci tyle energii, że starczy za trzech
przykre, że tak się wszystko potoczyło, ale trzeba wierzyć, że wszystko się wyprostuje i będziesz b. szczęśliwą mamusią
a szanownego tatusia, to posłać do wszystkich diabłów
Informacje: Dołączyła 982 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-24, 00:41
Hope, przykro mi, że tak Ci się życie ułożyło, ale spójrz na to z pozytywnej strony (zawsze taką można znaleźc)- lepiej teraz kiedy jesteś młoda i całe życie przed Tobą niż gdyby Twój facet zmarnował Ci kilka kolejnych lat
Madzia81 napisał/a:
dzieciątko będzie całym Twoim światem i doda Ci tyle energii, że starczy za trzech
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 1156 dni temu Posty: 912 Skąd: Wejherowo
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-24, 08:40
Hope, przykre jest to co piszesz, ale teraz musisz myśleć tylko o tej kruszynce i o sobie. Najważniejszy jest spokój.
tigraa84 napisał/a:
lepiej teraz kiedy jesteś młoda i całe życie przed Tobą niż gdyby Twój facet zmarnował Ci kilka kolejnych lat
Zgadzam się. Byłam w podobnej sytuacji.
Gdybym kilka lat temu zrozumiała, że nic z tego nie będzie i na siłę nie próbowała utrzymać naszego związku...byłabym szczęśliwsza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum