
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Nie do opisania... |
..:Moniczka:..
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń: 4651
|
Forum: Po stracie... Wysłany: 2008-07-04, 07:04 Temat: Nie do opisania... |
Witam. W październiku tego roku minie 2 lata odkąd umarło moje dziecko - po dwóch dniach i 5 minutach życia i walki o życie Kiedy minął rok w pewnym sensie pogodziłam się z tym choć nie jest to możliwe w 100%.. Dzisiaj mam 1,5 miesięczną córeczkę, jej narodziny w pewnym stopniu złagodziły nasze cierpienie ale nie sprwiły, że zapomniałam o moim synku. Nigdy nie zapomnę!!! Kocham ich oboje!
Mojego synka też chcieli pochować tam gdzie są dzieci czyli pod płotem (choć on był ochrzczony w szpitalu) ale nie zgodiliśmy się. Wybraliśmy sobie inne miejsce ku nieuciesze grabarzy... |
| |
|
|