U mnie juz jest, wczoraj musialo sie zaczac, bo dzis rano zakldajac stanik, zobaczylam plamki. Az nacisnelam, zeby sie upewnic i pojawilo sie przezroczyste "cos" jestem zadowolona, bo w moim przypadku i tak nie wiadomo czy bede w ogole mogla karmic. Ale widzac to dzis, mam nadzieje, ze moze pokarm bedzie
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 749 dni temu Posty: 433 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-05, 10:16
hej dziewczyny wracam na chwilę z tym tematem bo zaczełam już produkować "nabiał" i mam podobnie jak pisała młoda_mama że głownie w nocy plamki na pizamie mi sie robia...tylko ze wczoraj juz zaczeło z dwoch piersi leciec (a wczesniej tylko z prawej) i niestety mi łózko przez przescieradło troche poplamilo sa ta no jakies sposoby?? spalyscie moze w stanikach albo cos?? czy poprostu podłożyc cos pod prześcieradło i tak już trzeba się przemęczyć??
_________________ "Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."
Go$, sprobuj zabezpieczyc sie platkami kosmetycznymi tylko kontroluj sobie, bo beda przeciekac. Ja chodze caly czas w staniku i spie tez, a wczesniej lubilam bez. mozesz i wkladki laktacyjne ale chyba jeszcze sie nie oplaca w nie inwestowac, niech one zostana lepiej na czas nawalow mleczka szkoda brudzic przescieradlo i bluzki, bo te plamki nie zasychaja, i brzydko to wyglada przeciez.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 749 dni temu Posty: 433 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-05, 13:15
dziękuję chyba te płatki wypróbuję...no i trochę martwi mnie to spanie w staniku bo mam duży biust i nie jest super wygodnie no ale co zrobić...lepsze to niż wszystko zabrudzone
_________________ "Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 767 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-05, 16:06
Wkładki laktacyjne to nie taki wielki wydatek - zwłaszcza że nie zużyte zostaną na czas po porodzie Są bardziej chłonne od płatków.
Też zaczęłam sypiać w staniku, a żeby mnie nie drażnił pod biustem (też mam spory) zrobiłam sobie "przedłużkę": ze starego stanika obcięłam końce z haftkami zostawiając jakieś 2 cm materiału i obcięte brzegi zszyłam razem - powstał kawałek materiału z haftkami na bokach, na noc wpinałam tą wstawkę w stanik (można też kupić gotową); wkładki się trzymały, a stanik nie wkurzał.
No albo można kupić Triumpha do karmienia i poczekać 2-3 prania, aż się zeszmaci
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1225 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-28, 12:38
zalezy jak bardzo Ci leci - jak malo to wystarcza te platki (nawet dobry pomysl) a jak bardzo i one nie wystarczaja to kup sobie lepiej wkladki laktacyjne, jak wolisz to takie ktore mozna przykleic do stanika i juz no wlasnie. to od razu kup sobie stanik laktacyjny i spij w nim. ja przez caly okres karmienia spalam w staniku bo inaczej nie szlo. a wy?
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1225 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-01, 03:50
ja tez bo po odstaiwieniu mimo ze mleka juz mialam naprawde baardzo malo to mimo wszystko cos tam wyciekalo szczegolnie nocy jak sie na cycach polozylam
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 709 dni temu Posty: 213 Skąd: Olkusz
Profil: Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2010-03-01, 21:25
Ja plamki siary zauważyłam koło 26-27 tygodnia, nie pojawiają się często i różnie to bywa - raz to maluśkie kropelki a czasem widzę duuużą plamę na bluzce. Ja w domu nie noszę stanika w ogóle bo mam okropne problemy z oddychaniem od początku ciąży i ograniczam ucisk na przeponę - ale nie narzekam na zabrudzone ubrania, może dlatego, że wycieki zdarzają się rzadko.. A myślicie, że takie "plamienie" przed porodem może oznaczać, że z pokarmem będzie wszystko w porządku czy raczej to nie ma nic wspólnego z późniejszą laktacją?
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 709 dni temu Posty: 213 Skąd: Olkusz
Profil: Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2010-03-01, 22:46
Niby chronią ale powiedz to moim bo chyba się zaniedbują - jak tylko założę stanik, nieważne jak luźny zaczynam odczuwać poważny dyskomfort w oddychaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum