Kita, mi najbardziej lecialo, jak lezalam na boku, i przygniatalam piersi, wtedy to lecialo strumieniami. Ale tak samo z siebie tez, tylko juz mniej.
Jak jeszcze nic nie zaobserwowalas, to mozesz sprawdzic wez na reke balsamu czy oliwki, przyloz dlon do zewnetrznej czesci piersi, przycisnij troche i przejedz do sutkow
_________________
LeeLoo Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-06-19, 18:03
Madzia Twoja podpowiedź była bardzo trafna... Pojęcia nie miałam, że serio mam siarę. Jak tak przycisnęłam pierś z boku to mi wyciekła, póki co tylko z prawej piersi (ta która od początku ciąży jest pełniejsza )
Mi leci. Liczyłam na to, że może tym rzem trochę poźniej się to zacznie. Przy pierwszej ciązy, to brzucha jeszcze nie mialam, a z piersi już mi leciało. Tym razem dość "długo" w tym względzie miałam spokój. Wiadomo, upał, wakacje, nie chce mi się nosić staników i wkładek Ale co zrobić, zostają tylko wyprofilowane sukienki i bluzki, gdzie wkładki można upchnąć
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 642 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-03, 16:45
Kurczę, trochę się uspokoiłam po przeczytaniu tego tematu U mnie tez od kilku dni sie pojawila i na staniku widac zaschniete plamy i na pizamie, przy tym piersi nabrzmiałe są na maxa, dotknąć ich nie mogę
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 746 dni temu Posty: 1452
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-03, 18:16
kashira, ja piersi od początku ciąży prawie nie mogę dotknąć, tzn. właściwie sutków i brodawek, a jeszcze nic nie leci jesteś bogatsza o kolejną ciążową atrakcję
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum