REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Skąd wiedziałyście, że jesteście gotowe na dziecko??
Autor Wiadomość
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 09:30   Skąd wiedziałyście, że jesteście gotowe na dziecko??

No właśnie...nie znalazłam podobnego tematu a bardzo mnie to interesuje... :-)
Skąd wiedziałyście, że już jesteście gotowe na dziecko? Jak to "odczuwałyście"?? Czy w ogole myślałyście o tym, że jesteście już gotowe psychicznie, organizacyjnie, czy po prostu stwierdziłyście, że to już odpowiedni czas na dziecko...?
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
jarzebina 




Informacje:
Dołączyła 887 dni temu
Posty: 39

Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 10:42   

u mnie to było tak, że jeszcze 2-3 miesiące wcześniej nie byłam gotowa, ale miałam zaburzenia hormonalne i praktycznie co miesiąc spóźniał mi okres, ciągle robiłam testy, pierwszy raz negatywny - kamień z serca, kolejny cykl - drugi negatywny test - no trudno, po trzecim negatywnym płakałam kilka dni i po długiej rozmowie z M. doszliśmy do wniosku, że już czas i czwarty test był pozytywny :P
_________________
 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-03-24, 11:59   

Zaczęłam odczuwać jakiś brak, czułam że moje życie jest pozbawione sensu, celu, chodziłam na place zabaw i patrzyłam na bawiące się dzieci, zaglądałam w wózki, ogólnie nastąpił wzrost zainteresowania dziećmi, poza tym stwierdziłam że mój zegar biologiczny tyka i nie ma po prostu na co czekać :->
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1395 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 12:23   

Oboje z mężem pracowaliśmy, skończyliśmy studia, byliśmy po ślubie, ja miałam od długiego czasu bardzo nieregularne cykle, bardzo często wywoływane luteiną, więc jak na kilka mieisęcy okres sam mi zaskoczył, w obawie przed tym ze mogę w przyszłosci leczyć sie latami, postanowiłam to wykorzystać no i się udało. Nie pragnęłam dziecka podan wszystko, nie patrzyłam z zazdrością na kobiety z wózkami, wiedziałam ze chcę mieć dziecko ale nie czułam parcia na nie.
 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 610 dni temu
Posty: 3541

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-03-24, 12:43   

Poznałam mojego męża, wiedziałam, że spędzę z nim resztę życia :-D Decyzja o dziecku była tak naturalna jak zjedzenia śniadania :) A że mamy swoje lata, to tym bardziej nie mieliśmy się nad czym zastanawiać :-D
_________________
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 745 dni temu
Posty: 1451

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2011-03-24, 12:52   

Gosiak 11 napisał/a:
Zaczęłam odczuwać jakiś brak, czułam że moje życie jest pozbawione sensu, celu, chodziłam na place zabaw i patrzyłam na bawiące się dzieci, zaglądałam w wózki, ogólnie nastąpił wzrost zainteresowania dziećmi, poza tym stwierdziłam że mój zegar biologiczny tyka i nie ma po prostu na co czekać :->
O matko, Gosiu napisałaś dokładnie to, co ja chciałam napisać :-) również czułam, że czegoś w moim życiu brakuje, że niby jestem szczęśliwa, ale w moim życiu brakuje jakiegoś ważnego elementu. Wiedziałam, że chodzi o dziecko, czułam potrzebę zostania matką i po rozmowach z mężem i przekalkulowaniu naszej sytuacji finansowej, podjęliśmy decyzję, że czas na maleństwo :-)
_________________

 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-03-24, 13:30   

kjujiczek napisał/a:
również czułam, że czegoś w moim życiu brakuje, że niby jestem szczęśliwa, ale w moim życiu brakuje jakiegoś ważnego elementu.

No właśnie, niby wszystko jest ok, a jednak... ;-)
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-03-24, 13:57   

u nas było zupełnie inaczej... ja chciałam mieć już dziecko, ale po przemyśleniu wszystkiego chcieliśmy się jeszcze sobą nacieszyć i wolnym czasem i stwierdziliśmy, że poczekamy 2-3 lata a tu niespodzianka :) na początku jak zobaczyłam 2 krechy to była panika, że nie dam sobie rady, że nie jestem gotowa, ale po jakiś 20-30 min zaczęłam płakać ze szczęścia :)
_________________
 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 2392

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-03-24, 14:17   

Ja zawsze lubiłam małe dzieci, juz będąc w szkole średniej zaglądałam do wózków. Piszczałam na widok małych bucików czy ciuszków. Ale to jeszcze nie był instynkt macierzyński. Tak naprawdę zapragnęłam dziecka jak poznałam M, jakis czas już się ze sobą spotykaliśmy kiedy zapragnęłam jego dziecka. Chciałam, żeby to był chłopczyk i żeby był do niego podobny. Później z upływem czasu, kiedy widzieliśmy małe bawiące się dzieci juz nie sama a razem wyobrażalismy sobie jakie będą nasze :) Nie mogliśmy sie ich doczekać. Nie wiem co rozumiecie mówiąc o gotowości. Tak na prawdę mimo, że od dawna o dziecku marzylismy gotowi w 100% jestesmy dopiero od 28 sierpnia, kiedy to zamieszkalismy razem po ślubie. Gotowi pod względem finansowym, mieszkaniowym itp...
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-03-24, 14:21   

Luka napisał/a:
Chciałam, żeby to był chłopczyk i żeby był do niego podobny.


ja mam dokładnie tak samo :D
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-03-24, 14:27   

Hmm... Moja historia trochę odbiega od "normy". Interesowałam się adopcją i zmierzałam do niej konsekwentnie jakoś od czasu wejścia w pełnoletniość. Nawet dzisiaj twierdzę, że emocjonalnie już wtedy byłam naprawdę dojrzała, aż sama się dziwię, patrząc z obecnej perspektywy - trochę ponad dziesięć lat później. Plany nabrały realnych kształtów, gdy jeszcze na studiach, miałam swój całkiem niezły dochód.

Napisałam "normy", bo tak naprawdę tu chyba nie ma norm i nigdy do końca nie ma pewności, że jest się naprawdę gotowym. Tak wiele spraw może zaskoczyć... Co nie znaczy bynajmniej, by wstrzymywać się z macierzyństwem w nieskończoność, wręcz przeciwnie, mówiłabym raczej o ryzykui odwadze niż gotowości. Czy byłam gotowa, adoptując Dominikę w wieku 24 lat, mogę powiedzieć dopiero patrząc wstecz, z pewnej perspektywy - byłam, choć żadna ze mnie alfa i omega, błędy popełniałam i popełniam, jak chyba każdy.
_________________
 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 14:27   

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi...

Luka napisał/a:
Nie wiem co rozumiecie mówiąc o gotowości.

Ja akurat mam na myśli to, skąd wiecie, że psychicznie jesteście gotowe na dziecko...jak to odczuwacie, po czym poznałyście?

Zapomniałam Was bowiem na samym początku uprzedzić, że ja nie jestem do końca zrównoważnona ;-) hihi...wiecie, generalnie jestem taką osobą, która zdecydowanie za dużo myśli ;-) wszystko rozkładam na czynniki pierwsze i analizuję z każdej możliwej strony :-/ no tak już mam i nic nie poradze ;-) i zaczęłam się ostatnio zastanawiać czemu ja tak na prawdę chcę mieć dziecko i czy aby na pewno to, co czuję to instynkt macierzyński, czy aby nie zbyt racjonalnie podchodzę do posiadania dziecka w tej chwili...czy to nie powinno być uczucie, którego nei jestem w stanie wytłumaczyć...czy to, że mam konkretne argumenty za tym, żeby mieć teraz dziecko to dorze czy źle (np. czy źle, bo to takie kalkulacyjne podejście)? <glupek> (wykreślcie with ;-) )
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-03-24, 14:30   

Liska, tak mi się wydaje, że to naprawdę nie jest ważne, czy chcesz mieć dziecko bo masz instynkt macierzyński lub że czujesz, że przyszła pora ze względów finansowych itp. bo chcesz mieć dziecko a to najważniejsze :D
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1395 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 14:32   

Luka napisał/a:
Tak naprawdę zapragnęłam dziecka jak poznałam M,


to tak jak ja. Jużna pierwszym spotkaniu poczułam ukłucie w podbrzuszu gdy nawinął się temat dzieci. I mimo, ze jeszcze nie byliśmy ze sobą juz wiedziałam ze mam do czynienia z ojcem mojego dziecka.
 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 2392

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-03-24, 14:32   

Wiesz Lisko to chyba dopiero czas pokaże, czy faktycznie byłyśmy gotowe czy nie. Mi się wydaje, że jestem; psychicznie, fizycznie i materialnie :)
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Skąd jesteśmy???
Hydepark 110
Brak nowych postów Skąd pomysł na nicki, pseudonimy
Hydepark 31
Brak nowych postów dziecko za 2 000zł
Adopcja i rodziny zastępcze 9
Brak nowych postów Zazdrosna o dziecko
Wszytkie dzieci 13
Brak nowych postów dziecko w kościele
Wszytkie dzieci 61

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group