Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 931 dni temu Posty: 2047 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-22, 15:13 Skurcze porodowe
1. Braxtona Hicksa.
W trakcie trwania ciąży odczuwasz delikatne, nieregularne skurcze. One występują już od 13 tygodnia, choć Ty odczuwasz jest nieco później (24 tydzień). Dzięki nim Twoje ciało przygotowuje się do porodu. Mogą pojawiać się raz na jakiś czas, co kilka dni, a czasem kobieta nie odczuwa ich wcale.
2. Porodowe.
Bardzo często kobieta czuje się jak przy menstruacji. Zaczynają się od podbrzusza i powoli rozchodzą się w stronę bioder i pasa. Czasem kobiety odczuwają je inaczej, bo zaczynają się od krzyża i rozchodzą w stronę kości ogonowej i podbrzusza. Trwają one od kilku do kilkunastu sekund i wydłużają się z czasem nawet do kilkudziesięciu minut.
Zaczyna Cię boleć coraz mocniej, jednak wiesz, że to, co odczuwasz przybliża Cię do spotkania z Twoim dzieckiem. Twoje dziecko czuje skurcze, ale nie boli go to.
3. Parte.
Dzięki temu rodzajowi skurczów Twoje dziecko zostaje wypychane na zewnątrz. Odczuwasz je silniej i częściej. Niektóre kobiety podczas ich trwania prawie nie odczuwają przerw między nimi.
4. Rodzenie łożyska.
Około 10 minut po urodzeniu dziecka zostaje wydalone łożysko. Pomagają w tym skurcze, jednak sa dużo słabsze niż te, które kobieta odczuwała podczas porodu i dużo mniej bolesne. Często 2, 3 skurcze wystarczają, aby łożysko zostało wydalone.
5. Połogowe.
Ten rodzaj skurczy możesz odczuwać jeszcze przez kilka tygodni po porodzie. Ich zadaniem jest szybsze obkurczenie się macicy i powrót do jej naturalnych rozmiarów. kobieta najsilniej odczuwa je podczas karmienia piersią, gdyż w trakcie karmienia wydziela się większa ilość oksytocyny, co powoduje nasilenie skurczy. Najintensywniej odczuwają te skurcze wieloródki.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 730 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-23, 13:08
a ja ostatnio kilka razy czulam takie skurcze jak porodowe , brzuch mnie bolal jak do miesiaczki strasznie , do tego krzyz i biodra , ale przeszlo jak polezalam przestraszylam sie ze juz rodze... , a to troche za wczesnie.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 931 dni temu Posty: 2047 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-23, 13:33
ja takich skurczy dostałam 2 tygodnie przed porodem . Pojechałam do szpitala i lekarz przetrzymał mnie przez noc. Rano wypisałam się na własną odpowiedzialność . Powiedziałam im że przyjadę jak zacznę rodzić
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 931 dni temu Posty: 2047 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-24, 14:31
A najlepsze jest to że lekarz nie chciał mnie wypisać bo stwierdził że mam skurcze i będę rodzić . Powiedział że jak się wypiszę to i tak wieczorem wrócę na porodówkę . A ja jeszcze w domu przesiedziałam 2 tygodnie
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-04, 10:18
kurcze ja ciagle mam przed oczami taka wizje ze siedze na maturze nagle cos jest nie tak wstaje odchodza mi wody i przychodza skurcze a ja w panice nie dosc ze w polowie matury to jeszcze zaczynam rodzic! a co bedzie jak tak faktycznie sie zdarzy? nie chcialabym byc wlasnie wtedy w szkole kiedy to sie zacznie no i zreszta w tym czasie moj kochany bedzie tez mature pisal wiec nie bedzie o niczym wiedzial i nie bede miala przy sobie zadnego telefonu zeby potem np do mamy zadzwonic i co ja zrobie
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 730 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-04, 14:14
mloda_mama napisał/a:
2-3 tygodnie? da sie, prawda?
3 tygodnie przed terminem to za wczesnie
poza tym raczej tak sie nie powinno robic, ewentualnie jak jest okolo 2 tyg po terminie to wywoluja porod .
niestety to nie od nas zalezy kiedy sie zacznie porod
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-04, 14:18
aha, aha, aha. dobra juz nic nie mowie, glupia jestem no tak. jak wczesnie to przeciez tez niedobrze. hm hm a pozniej to by bylo gites tak najlepiej juz po ostatnim examie i by bylo super
porozmawiam z tym swoim malenstwem, moze zgodzi sie na to zeby troszke dluzej posiedziec w brzuszku
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 730 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-04, 14:20
mloda_mama napisał/a:
tak najlepiej juz po ostatnim examie i by bylo super
zycze Ci tego . Chociaz powiem ze Cie podziwiam , ja teraz juz nie ogarniam nic , ledwo chodze , nie wyobrazam sobie pisac teraz jakiegos egzaminu. Mam nawet problem ze skleceniem normalnego zdania , taka rozkojarzona chodze, ciagle cos zapominam,
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-04, 14:24
no widzisz dlatego ja sie obawiam ze tez nie bede w stanie napisac porzadnie matury ale na pewno dam z siebie wszystko i mam nadzieje ze maluszek pozwoli mi na to
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum