REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Śluby zawarte i te wymarzone
Autor Wiadomość
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-09, 05:35   Śluby zawarte i te wymarzone

Tak sobie wspominałam swój ślub i zastanawiam się, jak sobie wyobrażałyście lub wyobrażacie własny ślub a w przypadku osób zamężnych jak miały się marzenia do rzeczywistego ślubu :D może zechcecie się podzielić historiami o Waszych wymarzonych ślubach i o zabawnych sytuacjach, które miały miejsce w kościele, urzędzie stanu cywilnego czy w każdym innym miejscu gdzie braliście ślub :)
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-09, 11:58   

U nas było uroczyście i wzruszająco. A co było śmieszne? Przeliczyliśmy się z wydatkami i do kościoła musieliśmy pojechać dziesięcioletnią sieną :-)
_________________
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 513 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2011-05-09, 12:03   

zanim go wzięłam myślałam o 2 dniowym weselu ale wyszedł obiad weselny i szczerze mówiąc - ciesze się bo nie padałam całkiem po tym a sama się wymęczyłam na weselu siostry to co dopiero własnym ;)
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
koralina 
Dogonić marzenia...





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 1051 dni temu
Posty: 1339
Skąd: Z Przedszkolandii

Profil:
Imię: Karolina
Wysłany: 2011-05-09, 12:58   

Ja nie miałam wyobrażeń jakis wybitnych :) Nie marzył mi sie bal, ja jako księżniczka, i pojazd z końmi do kościola :) Jedyne co wymarzyłam to sukienka :) Wybrałam sobie mając 15 lat i dokładnie w takiej poszłam do ołtarza :) A poza tym to zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa :) Był góral, meksykanin, wujek ujezdzający krzeselka, tańce, zabawy. Najważniejsze dla mnie było żeby goście miło wspominali. I teraz w rodzinie każdy chwali naszego dj`a, jedzenie i organizację :)
_________________


Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 641 dni temu
Posty: 2744
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-05-09, 13:06   

Ja starałam sie nie idealizowac całej uroczystosci, bo wiedzialam, ze nigdy nic nie pojdzie idealnie a po co nerwy :-P W kazdym razie przed slubem myslalam, ze bede bardzo nerwowa a byłam ostoją harmonii tego dnia :-P Martwilam sie takze, ze pogoda nam nie dopisze, a mimo pazdziernika dwa dni wesela byly piekne - cieple i sloneczne :-)
No coz, zaskoczeniem byli znajomi z aikido, ktorzy przyszli do kosciola w kimonach i z katanami :-P Jak wychodzilismy zrobili szpaler i drewnianymi replikami dostalismy po pupach :-P Jak juz wspominalam, nie emocjonowalam sie zbytnio, co dla mnie samej bylo ogromnym zaskoczeniem, bo ja raczej placzliwa jestem :-P Mialam tez lekkiego stresa o Malenstwo, bo kilka dni wczesniej gin wykryl u mnie krwiaka <bezradny>
No i na zakonczenie - nie wiedzialam, ze wesele mnie tak wymeczy, po oczepinach mialam juz serdecznie dosc, ale to chyba tez zasluga wczesnej ciazy :-)
_________________

 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 2392

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-05-09, 13:29   

A ja należę do tych niepoprawnych romantyczek... :) Mieliśmy taki ślub i takie wesele jak sobie wymarzyliśmy :) Miałam dużo czasu na organizację bo aż dwa lata. Tamten dzień od początku do końca był wyjątkowy i niepowtarzalny. Nie stresowaliśmy się wcale bo wiedzieliśmy, że rodzeństwo i przyjaciele czuwają żeby wszystko poszło zgodnie z planem. Nikt nie był zmęczony ponieważ przyjęcie było w sali weselnej która ma własnych kucharzy. Zespół dał czadu. O 8 rano było jeszcze bardzo dużo gości. Poszło duzo kasy ale niczego nie żałujemy i gdybyśmy mieli się cofnąć w czasie i brac ślub raz jeszcze wszystko byłoby dokładnie tak samo :)
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-09, 16:42   

zawsze sobie wyobrażałam ślub kościelny, a jak na razie mamy tylko cywilny, bo na kościelny chciałabym zaprosić rodziców tutaj do Peru, a jak na razie nie mamy na to kasy, więc zdecydowaliśmy się poczekać

nasz ślub cywilny był na plaży (pomysł teścia) w sierpniowe (czyli tutaj zimowe) popołudnie, byliśmy bez butów i mieliśmy za świadków rodziców mojego męża i ocean, po ceremonii wypiliśmy po kieliszku szampana i we dwoje zrobiliśmy sobie spacer brzegiem oceanu.

i nawet na naszej skromnej ceremonii mieliśmy zabawną sytuację, bo najpierw rozłożyliśmy stolik bliżej oceanu i przyszła fala, teść rzucił się na stół żeby się całemu nie zamoczyć, a dokumenty musieliśmy gonić po plaży, na szczęście nie wpadły do wody :D
_________________
 
 
 
koralina 
Dogonić marzenia...





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 1051 dni temu
Posty: 1339
Skąd: Z Przedszkolandii

Profil:
Imię: Karolina
Wysłany: 2011-05-09, 18:23   

Ojej snowciuu jak romantycznie <dreams> <serduszka>
_________________


Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 745 dni temu
Posty: 1451

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2011-05-09, 21:34   

Mój ślub wspominam z ogromnym sentymentem, był piękny :-) trochę śmiesznie też było, bo nie mieliśmy wcześniej próby i nie wiedzieliśmy czy mamy iść do ołtarza, gdy tylko zabrzmią organy czy dopiero jak ksiądz da znać (mój brat się upierał, że ksiądz machnie ręką :-P ). No i wyszło tak, że w połowie drogi marsz nam się skończył :mrgreen: ale organista jakoś z tego wybrnął :-P
Mimo wszystko ślub był cudny, byłam taka przejęta i szczęśliwa... wesele też było udane, aczkolwiek parę szczegółów bym zmieniła.
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2011-05-09, 22:26   

snowy, ale fajnie :-) tak inaczej <dreams>

ja do ślubu szykowałam nas 8 miesięcy. wszystko było dopracowane w szczegółach - kto, co i kiedy ;-) taka już moja natura :) było idealnie :) niczego bym nie zmieniła. rodzice i siostry zorganizowali nam kilka niespodzianek, było romantycznie i zabawnie :)
_________________


 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 841 dni temu
Posty: 2547
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-05-09, 22:30   

mój był romantyczny, na tyle na ile dałam rade ogarnąć
marzyłam o slubie w maju - był
marzyłam o konwaliach w kościele przy ławkach - były
marzyłam o tym , żeby nam grali w kościele na skrzypcach - grali
marzyłam o ave maryja - miałam zaspiewane
marzyłam o wypuszczeniu dwóch białych gołabków pod kościołem - wypusciłam
marzyłam, żeby poleciały solidarnie w jedną stronę - poleciały
jak nam składali zyczenia, to bardzo dużo gości mowiło : piekny ślub, pieknie spiewali i grali, bardzo wzruszający, jak ogladamy go, to widać po twarzach, że było tak jak chcialam :)
_________________

 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 2196

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-09, 22:31   

u nas ślub kościelny chciałabym tradycyjny :) ślub cywilny był wyjątkowy i niespotykany, ale kościelny, chciałabym żeby był prosty i skromny. Nawet mam już pomysł na sukienkę :D no ale to za jakieś 2 lata :D

Malami, gratulacje :) napracowałaś się nad szczegółami i wyszedł Wam piękny ślub, mogę to sobie łatwo wyobrazić :)
_________________
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2185

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-05-25, 10:12   

U nas było lepiej niż to sobie wymarzylam
ale też podobnie jak u Madzi81każdy szczegół dopracowany :lol:
_________________
 
 
 
Anusia1584 




Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 427 dni temu
Posty: 153

Profil:
Wysłany: 2011-05-25, 13:31   

Luka napisał/a:
Poszło duzo kasy ale niczego nie żałujemy i gdybyśmy mieli się cofnąć w czasie i brac ślub raz jeszcze wszystko byłoby dokładnie tak samo

Mam nadzieję, że ja w przyszłym tygodniu też tak powiem. Też wydamy (trochę my, więcej rodzice) na to trochę pieniędzy, ale mam nadzieję, że będzie warto. Głęboko w to wierzę. Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze, bo mamy w planach zdjęcia w plenerze.
malami napisał/a:
marzyłam o ave maryja

Też mi się to marzy. Muszę pogadać z naszym organistą.
Mam nadzieję, że nasz ślub i wesele też będzie miło wspominane przez gości. Bardzo bym tego chciała.
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 551 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-05-25, 13:36   

Ja też chcem Ślubu :cry: :cry: :cry:
Też chcem mieć co wspominać :roll:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime