Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-19, 06:06
Zosia pije - wcześniej piła tylko w nocy, ale później i w dzieć przestała wybrzydzać. Teraz nawet czasem gazowaną nam podpije, jeszcze z miesiąc temu kubek mógł stać spokojnie.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-26, 15:43
Zosia też nie chciała Do momentu, kiedy się jej już chciało pić, wtedy grzecznie piła... i sie przyzwyczaiła. Tylko zaczęła marudzić jak już większa była, bliżej roczku.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1640 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2010-11-19, 14:26
z tych soczków gotowców - jakie kupujecie najczęściej? ja już dawno zrezygnowałam z Gerberów, Bobovity itd i pijemy Kubusie, Tymbarki, Leony, Hortexy i Fortuny w kartonikach ze słomką. mnóstwo tego w sklepach, ale trzeba uważać na skład.
ciągle kupuję te butelkowe dla małych dzieci, ale czasem kupię taki w kartoniku. Ostatnio pił tymbark jabłko -mięta. Zawsze jednak wczesniej sprawdzam skład.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-08, 13:29
"Bez dodatku cukru/syropu fruktozowo-glukozowego", czy jak to się zwie. Do domu duże kartony, na podróż (lub jak się Zosia sama obsłuży w czasie wypakowywania zakupów ) małe ze słomką.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 524 dni temu Posty: 200 Skąd: okolice częstochowy
Profil: Imię: Ania
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-08, 21:29
Moja Milenka ostatnio strasznie polubiła soczki, pije głównie bobofruty, tak sie zastanawiam ile moge dac jej tego soczku w ciagu dnia, jak narazie pije około 100 ml czasami troche wiecej i zauważyłam że skóra jej sie zieniła, pewnie od marchewki i nie wiem czy jej nie ograniczyc tych soczków a w zamian dawać herbatki lub wode
Informacje: Dołączyła 370 dni temu Posty: 611 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-09, 15:15
aniabekus napisał/a:
skóra jej sie zieniła
pomarańczka?
Zuzia latem była 'pomarańczowa' od soczków, ale tak ładnie, że wyglądała na opaloną
Teraz ograniczamy, wiadomo, zimą to więcej ciepłej herbatki wypija niż jakichś soczków, no i podeszła jej woda Kubusiowa, pije prosto z butelki, bo ma uszczelkę niekapkową
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum