REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: stany depresyjne - czyli nasze smutne dni...
Autor Wiadomość
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-10-31, 15:12   

LadyBlack, może to tylko na początek jesteś pełna obaw. Ja też się oczątkowo dużo martwiłam o zdrowie dziecka, ale jakoś po pierwszym usg zaczęłam wierzyć że wszystko będzie w porządku. Nie zadręczaj się, myśl pozytywnie, to na pewno będzie lepsze i dla Ciebie i dziecka, które wyczuwa Twój nastrój. Będzie dobrze , nie może być inaczej <buzki> <buzki> <buzki>
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
LadyBlack 





Informacje:
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 1546

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-10-31, 15:17   

Gosiak 11 napisał/a:
adyBlack, może to tylko na początek jesteś pełna obaw.
mozliwe a raczej pewne ze masz racje. Po tym usg gentycznym gdy dowiem sie że jest ok- napewno bede bardziej optymistycznie myslec. Narazie boje sie nawet zakladac waktu o swojej ciazej.
Choć ponobno o dziecko zawsze sie martwic bedziemy - jak sie urodzi tez ;)
_________________
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 840 dni temu
Posty: 1942

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-10-31, 15:21   

MAm nadzieje że uspokoisz się po wizycie i po badaniach ;-)
Nie wiem co Ci poradzić bo nie byłam nigdy w ciąży :-/ ale może to hormony :?: <bezradny>
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3508
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-10-31, 16:27   

LadyBlack, <przytul> Ja tak miałam przy Grzesiu miałam chwilami takie momenty że sobie nie poradzę że źle dziecko wychowam i w ogóle miałam dużo pytań .. zmrtwień jak ja sobie dam sama radę a miałam na głowie i szkołę i zajmowanie się domem jaki siostrami i do tego jeszcze bardzo przeżywałam śmierć mojej mamy :cry: i pijaństwo mojego taty :evil: więc łatwo nie miałam .. ale jakoś wierzyłam że i się uda gdzieś tam widziałam małą iskierkę nadziei i mimo tylu zmartwień wychowałam wspaniałego synka więc kochana uszy do góry a będzie dobrze na pewno po badanach będziesz spokojniejsza każda z nas ma zmartwienia obawy nie ważne czy to pierwsza czy piąta ciąża ...
_________________


 
 
 
LadyBlack 





Informacje:
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 1546

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-10-31, 16:48   

WweronikaA napisał/a:
ale może to hormony
mozliwe. Plus szpital pewnie tez miał jakiś wplyw, problemy ze zdrowkiem ;) tez .

iwonaryki napisał/a:
będzie dobrze na pewno po badanach będziesz spokojniejsza
mam taka nadzieje .

Dziekuje dziewczyny ;*
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Przyklejony: Nasze dzieci
Wszytkie dzieci 56
Brak nowych postów Cry it out (CIO), czyli wypłacz się sam.
dlaczego to nie jest dla nas
noworodki i niemowlaki 32
Brak nowych postów Cudze chwalicie,swego nie znacie-czyli o naszych mężczyznach
Hydepark 38
Brak nowych postów Prawdy i mity- czyli co mozna,a czego nie mozna w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 79
Brak nowych postów Nasze Sny
Hydepark 49

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group