REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Stosunki między szwagierkami,bratowymi???
Autor Wiadomość
Sandra24 




Informacje:
Dołączyła 599 dni temu
Posty: 30

Profil:
Wysłany: 2010-06-26, 11:36   Stosunki między szwagierkami,bratowymi???

Ja mam jedna szwagierkę(dogaduję sie z nia swietnie,mamy obie dzieci i zawsze jakis temat się znajdzie,chociaz jak bylysmy bezdzietne to kontaktu praktycznie wcale nie miałysmy)
Moje dwie bratowe są bardzo fajne dogaduję się z jedną i druga całkiem dobrze,tyle ze jedna trochę wiecej się wymądrza i próbuje byc tak ę,ą:)
 
 
 
nikus
[Usunięty]



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-06-26, 12:23   

Ja mam 2 szwagrow i kontakt jest dobry, taki jak miedzy kobieta a mezczyzna ;-) . Gadamy, bo gadamy,ale nic wielkiego ;-) .

Zas moj maz dogaduje sie swietnie ze swoim o 14lat mlodszym szwagrem ;-)
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-07-12, 20:29   

moja szwagierka jest młodsza o 5 lat. mimo, że to nie aż tak duża różnica, na początku jak się poznałyśmy dzieliła nas przepaść. zero wspólnych zainteresowań, tematów, strasznie dziecinna dla mnie była. od kiedy pojawił się Krzyś, zaraz potem ona wyszła za mąż, poszła na swoje z mężem - stosunki zmieniły się o 100% :) dojrzała, zmądrzała, wydoroślała, jest mi b. pomocna i rozumiemy się w mig :)
_________________


 
 
 
Monini 




Informacje:
Dołączyła 580 dni temu
Posty: 363

Profil:
Nastrój:
agresywna

Wysłany: 2010-07-13, 09:08   

Mój mąż ma 2 braci, z których jeden jest z dziewczyną już 13 lat bez ślubu, więc to nie szwagierka... kontakt jako taki mamy, ale wiem, że ona jest podstępna i własną matkę by sprzedała, więc zawsze na dystans i do niej i mojego szwagra. Drugi szwagier jest spoko, czasami były jakieś zgrzyty, bo obrażalski jest, ale kontakt teraz mamy super, zresztą dzięki niemu poznałam męża :lol:
Brata też mam, bratowej jeszcze nie i jakoś się nie zanosi. Mój mąż ma dobry kontakt z moim bratem, ale też bywały zgrzyty jak to między ludźmi :-)
 
 
 
Sandra24 




Informacje:
Dołączyła 599 dni temu
Posty: 30

Profil:
Wysłany: 2010-07-13, 14:49   

Jedna z moich szwagierek tez nie ma slubu,ale są ze soba dlugo i maja dziecko wiec traktuje ją jak najbardziej jako szwagierke:)Mieszkaja ze sobą no i w ogole jak małzenswto tyle ze nie na papierku:)
 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 772 dni temu
Posty: 1419
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-07-13, 16:21   

Moja szwagierka jest z tego samego roku co ja, też studiuje, więc rozumiemy się bardzo dobrze, mamy wiele wspólnych tematów. Bardzo fajna dziewczyna, taka zwyczajna, do pogadania. Szkoda tylko ze mieszkają tak daleko, bo 170 km ode mnie więc widujemy się raz na miesiąc :-P

Natomiast dziewczyna mojego brata (jeszcze nie bratowa ale wszystko na to wskazuje) jest zupełnie inna. Uwielbia być w centrum uwagi. Jak odwiedzam rodziców a ona właśnie jest od razu robi się złośliwa, bo rodzice już nie rozmawiają tylko z nią. Koszmar! A ostatnio oznajmiła mojemu bratu że nie lubi dzieci i jeśli będą je mieli to najwyżej jedno zeby rodzice nie marudzili. Nawet gdy odwiedza ją ktoś z małym dzieckiem w domu nie pozwala ruszać swoich starych zabawek ze strychu ''bo to są jej zabawki'' :shock: ale się braciszek wpakował :-P
_________________
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 641 dni temu
Posty: 1362

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2010-07-19, 20:09   

Ja mam dwie bratowe, sporo ode mnie starsze, bo i bracia są starsi ode mnie o 16 i 23 lata :P co najgorsze obie są siostrami i mieszkają w jednym domu, więc gdy je odwiedzam, mam kumulację pecha :D najgorzej było, gdy z nami mieszkały. Z braćmi nie kłóciłam się prawie nigdy, zawsze byli i nadal są mi bardzo bliscy. Za to z nimi darłam koty od samego początku (gdy byłam jeszcze dzieciakiem). Rodzice też nie mogli z nimi znaleźć wspólnego języka i wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, gdy się wyprowadziły. Teraz jest dużo lepiej, ale nigdy nie będą moimi przyjaciółkami, są jakby trochę "z innej bajki" ;-)

Lepiej dogaduję się z siostrą mojego K., babeczka po trzydziestce, wesoła, z poczuciem humoru i ciętym językiem. Lubimy się przekomarzać i generalnie nic do niej nie mam (może dlatego, że widuję się z nią raz na 1-2 tyg. :-P )
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 500 dni temu
Posty: 3844

Profil:
Wysłany: 2010-12-10, 20:36   

Moja Bratowa to cudowna kobitka.Mój brat nie mógł lepiej trafić.
I bardzo dobrze ;> .....,bo kocham swego brata.
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1291 dni temu
Posty: 3527

Profil:
Wysłany: 2010-12-10, 20:58   

szwagierka? hmmm jak nie wchodzimy sobie w drogę jest ok. Nie zrozumcie mnie źle, my się nie kłócimy. Tyle, że ona jest bardzo pyskata, emocjonalna, spontaniczna, efekt tego taki, że jak czasem cos powie to nogi sie uginają. Z tego powodu nie wchodzę na drażliwe tematy.
generalnie A. jest fajną babką, bo wesoła, wygadana, ładna w taki nietuzinkowy sposób, ale ma trudny charakter. Tak samo szybko zjednuje sobie ludzi jak i zniechęca ich do siebie. No i tak naprawdę bardzo mało wie o życiu. mimo tego że jest tylko 2 lata ode mnie mlodsza, to w domu nic nigdy nie robila i nadal niewiele robi. Nie pierze, nie odkurza, generalnie nie sprząta.
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2010-12-28, 23:54   

od szwagra jak najdalej i najlepiej przez ściereczkę ;)

dosłownie nie na widzę - tak wrednego, podstępnego i pełnego zawiści człowieka jeszcze nie znałam... własnego brata ( co najlepsze bliźniaka ) wrzucił by do kotła byle tylko miał coś na tym zyskać.

Za wszelką cenę starał się rozwalić mój związek z M a po ślubie rozpowiadał na nasz temat plotki aby wszyscy się od nas odwrócili..

Do dzisiaj mieszka z rodzicami, jest na ich utrzymaniu ( nie pracuje ani nie uczy się ) i odstawia szopki przed matka że całą winę za jego los ponosimy my z M...

Uzurpuje sobie prawo do wszystkiego - uważa że co jest w mieszkaniu ( nawet gdy ktoś przyjdzie z czymś swoim ) jest jego i ma pełne prawo to ruszać i używać... jednym słowem gnój i prostak.
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 819 dni temu
Posty: 2273

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-12-29, 11:42   

ze strony męża mam szwagierkę, dogadujemy się dobrze, mamy obie dzieci więc myślę że stosunki między nami nawet się ociepliły

z mojej strony rodzeństwu się nie śpieszy ale to i dobrze, bo wybierają takie dziewczyne, że zawsze mam spięcia z nimi, bo za bardzo chcą się panoszyć bądź co bądź moim domu rodzinnym ;-) aż mnie ciarki przeszły jak pomyślę ze ktoś w końcu przyprowadzi jakąś na stałe :shock:
_________________
 
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 537 dni temu
Posty: 2272
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2010-12-30, 13:27   

Siostra mojego Ł. jest stara a głupia :-P Tzn. starsza jest ode mnie o 7 lat, może i mamy wiele wspolnych tematów, ale ona probuje udawać jakiegoś mentora, a tak naprawdę w zyciu kiepsko sobie radzi, z byle problemem lata do mamy (mieszka 2 bloki obok), ciagle dzwoni do mojego Ł., zeby zawiozl ja to tu to tam, irytuje mnie to i juz nieraz to wyrazilam :-P Poza tym ma jakies fochy niewiadomo o co, glupie gadki, humorki, ostatnio mi powiedziala kilka 'milych' slow i od tej pory jestem jeszcze bardziej cięta na nia :evil: No coz, ma to po swojej mamusi chyba :-P
_________________



Jeszcze trochę...
 
 
 
Madź 
heksa.





Informacje:
Dołączyła 265 dni temu
Posty: 503
Skąd: nibylandia.

Profil:
Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-08-01, 15:57   

Siostra mojego Ł. też jest starsza ode mnie i też głupiutka trochę <bezradny> Ale lubię kobitkę i uważam, że mogłam gorzej trafić :roll:

A moja siostra jeszcze mi żadnego faceta nie przedstawiła oficjalnie, więc pewnie jeszcze trochę na szwagra sobie poczekam :lol:
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
 
 
 
Sabina 




Informacje:
Dołączyła 506 dni temu
Posty: 3127

Profil:
Wysłany: 2011-08-01, 21:33   

Ja mam bratówki i 1 szwagierkę :)
Bratowe mam wspaniałe, świetnie sie dogadujemy, choć każda to zupełnie inny typ, ale bardzo je wszystkie lubię :-D
Myślę, że sióstr nie miałabym fajniejszych :-P
A szwagierka? Mamy bardzo rzadki i słaby kontakt :-> Jesteśmy w pozytywnych relacjach, kontaktów zacieśniać nie zamierzam ;-)
_________________
 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 737 dni temu
Posty: 2454
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-08-02, 10:58   

moja szwagierka -porażka nie będę pisać, zeby się niepotrzebnie nie nakręcać
szwagier - nie lepszy
nigdy nas nie zaprosili do siebie, jesteśmy tam, jak jeździmy do teściów (aktualnie nie jeździmy), jak jestesmy u nich w pokoju, bo np. mała sie bawi z ich córką (czyt. jej zabawkami, bo dziecko dzik, ale często gęsto biorę nasze zabawki), to nigdy nie zaproponowała herbaty, ciastka, napoju, NICZEGO
Ostatnio byliśmy, oni byli po weselu i szwagier mówi do żony, żeby ukroiła torta na spróbowanie, a ona na to : "nie bo on jest stary" i nie dała, a kawał tortu stał w lodówie :shock: i można tak pisac i pisać
My tez już ich nie zapraszamy, bo nie ma po co i nawet o czym rozmawiać.
Mój szwagier (partner siostry) w porządku
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Nasze stosunki z teściami
i rodzinką męża
Hydepark 126

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


dinozaury mięsożerne
w najbiedniejszych krajach świata Pomóż. Dinozaury Gry.
edinozaury.pl