Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-02-24, 21:58 Telewizja w życiu malucha
Czy Wasze dzieci interesują się telewizją? Włączacie im bajki? W jakiej ilości? Czy musicie ograniczać tv?
Krzyś to kinoman. Gdyby mu tak pozwolić, to za jednym razem może i z godzinę by oglądał, dlatego mocno kontroluję jego czas spędzany przed tv. Jak jest w domu ze mną, to jest dobrze - bajkę mu włączam dwa razy dziennie - po drzemce, do obiadu i wieczorem przed spaniem na wyciszenie, uspokojenie się, pije wtedy mleko. Ogląda bajki na dvd: król lew, zakochany kundel, dumbo, bambi itd. za jednym razem nie dłużej niż pół godziny.
W ciągu dnia ja w zasadzie tv nie włączam, bo Młody co chwilę na niego spogląda. Fakty jedynie zerkam, próbuję go wtedy jednocześnie czymś zająć, żeby nie patrzył.
Gorzej jak jest z tatą i nie ma pogody - nie wiem ile oglądają, nie sprawdzę tego, ale na pewno więcej. I szczerze mówiąc nie bardzo mogę to zmienić
odkąd jestem chora, a pogoda jaka jest każdy widzi nie walczę tak bardzo z TV. Nie mam siły po prostu.
ale w normalnych okolicznościach to wygląda to mniej wiecej tak:
rano Mlody pcha się do łóżka babci i tam ogląda sobie jakąś bajkę z 10 minut.
Poźniej dopiero jaka to melodia.
Bajek na DVD mamy mało. A programów typu mini mini wcale.
Dziś puściłam mu na Dvd jakistaki program edukacyjny "gdzie jest nosek" popatrzył z 15 minut i poszedł do babci. Co innego reklamy. Te mają w sobie coś takiego, czego dorosły człowiek nie wyłapuje chya, bo Młody ogląda je jak zahipnotyzowany.
Wiosną, latem łatwo jest zapełnic czas tak, zeby nie włączać TV, ale zimą? Jak to zrobić?
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2547 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-24, 22:04
Mój dzięc malutki, ale telemaniak od małego po tatusiu. Wiem, że ona nie czai co i jak, ale dla niej ważne, ze kolorowe i się rusza. Ja w ciągu dnia nie włączam tv, tylko radio gra, szkoda mi, żeby malutkie oczęta się męczyły
Ale na boczek nauczyła się przekręcac dzięki tv mata leży przed telewizorem, a Olenka tyłem do niego, tak raz chciała oglądać, że wyszło przekręcanie się na boczek, nie wiedziała co się dzieje. mata zastawiana, jak już tele gra, a Olencia i tak się przekręca
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2898 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-24, 22:07
Madzia81, u mnie dzieciaki oglądają mini mini i ceebeebies . Powiem tak że Dominik to wychowany na ceebeebies . Od cyferek nauczył się liczyć od pana robótki nauczył się robić domki z kartonu czy tutek po papierze . A ile oglądają ? Włączam im właśnie telewizor jak lecą te bajki które czegoś uczą . A tak to leci radio i wtedy musimy tańcować .
My wcale nie mamy telewizora. Spalił się dwa lata temu i jakoś nie było potrzeby kupować nowego. Filmy ściągamy przez internet, wiadomości też są na stronach. Dominika trochę narzeka, a Patrykowi na razie wystarczają krótkie filmiki na YouTube.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 923 dni temu Posty: 2167
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-25, 09:40
Laurel napisał/a:
My wcale nie mamy telewizora.
ja mam ochote pomieszkac u ciebie
jesteś po prostu nieoceniiona
Julka jak miała 1,5 roku już taka czająca oglądała mini mini do mleka
gdy skończyła 3 lataodstawiła program dla maluchów jak to ona określa i lubi jim jam, nick jr. fajne bajki edukacyjne lecą, ma kolekcje filmów disneya no i na kompie vczabsami
przesiaduje ze 4 godziny dziennie ale tak jak piszecie przez to, że jest zimno, czekamy wiosny
Mój bratanek ma teraz 6 lat. Przez kilka lat był uzależniony od bajek. Nie dało się go czasem całymi godzinami oderwac od TV. Teraz jest u nas od wtorku, nawet raz nie chciał obejrzeć bajki Przeszło mu Woli rysowac, uczyć sie pisać i dokuczać ciociom
Mój syn długo nie oglądał telewizji. Nie ciągnęło go. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy to normalne .
Gdy miał 4 latka kupiłam mu na taśmie video bajki Kubusia Puchatka i faktycznie spodobało mu się, choć w telewizji zwracał tylko uwagę na prognozę pogody.
Ok 6 roku życia wszystko wróciło do normy, wciągnął się . Oczywiscie oglądał tyle, na ile mu pozwoliłam.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-01, 17:47
U nas TV stoi od 3 lat na szafie I tak nic ciekawego nie leciało, miejsce zajmował.
Oglądamy w komputerze.
M. bardzo lubi się czasem wyciągnąć i pooglądać teledyski, zaczął się tak z Zosią układać... i tak zostało. Potem doszedł Krecik na dobranoc, do kolacji... a potem (rok temu) były ferie u babci i oglądanie kilku bajek pod rząd, bo babcia miała spokój
Zosia ogląda też bajki pełnometrażowe - najbardziej lubi Mustanga z Dzikiej Doliny i Gdzie jest Nemo?, choc zwykle nie wysiedzi całej bajki, w trakcie nakarmi misia, ułoży coś z klocków itp
TV ogląda u dziadków - rano biegnie od razu do ich pokoju i babcia włącza jej Mini-mini lub inny kanał dziecięcy.
Osobiście wolę jednak puszczać jej bajki w kompie, bo mam pełną kontrolę nad tym, co ogląda... no i nie robią już takich bajek jak za naszych czasów, a w necie one jeszcze są.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 813 dni temu Posty: 1042 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-01, 19:09
Wypowiem się w tym temacie, chociaż dużego doświadczenia nie mam.
Gabryś jest wielbicielem reklam.
Np. noszę go na rękach, w TV leci jakiś film, Gabryś jest całkowicie pochłonięty tym co ja mu pokazuję itp. zaczynają się reklamy - on wystawia głowę i ogląda. Koniec reklam - znowu ja jestem najważniejsza.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1331 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-06, 03:06
oj ja mam z tym troche problem. gdybym miala wiecej czasu na pewno bym wiecej bawila sie z malym a on by byl zajety i nie chcialoby mu sie nawet wlaczac telewizora. a tak - w zasiegu reki to juz jego odruch i nawyk - pierwsze co robi jak sie budzi - tyt wlacza baje i patrzy i ja wtedy sie budze (jak mam wolny dzien). to taki bardziej nawyk, bo rrwelacja to dla niego nie jest, bo nie chce przy bajkach jesc, woli przy komputerze jak tam mu puszcze jakas baje albo gre (na czas jedzenia). u nas tv chpodzi praktycznie caly dzien od rana do wieczora - ale nieoglada caly czas - jak pije (lezy wtedyna lozku i patrzy) do snu (o 21 program minimini sie konczy-rybka idzie spac = baje poszly spac), albo sie zainteresuje lub nudzi. czesto baje leca a on sie bawi zabawkami i czasami luka na ekran. chyba juz sie tak przyzwyczail ze w tle mu leci telewizor. ale wiem ze musze go od tego odzwyczaic, najlepiej dac tv gdzies na szafe, tylko ze tam juz wszystko jest pochowane bo Maly wszedzie wchodzi.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 815 dni temu Posty: 213 Skąd: Olkusz
Profil: Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2011-03-20, 11:38
Anastazja ogląda Mini-Mini, a raczej słucha piosenek rozpoczynających bajki, tańczy sobie do nich i potem traci zainteresowanie, pewnie dlatego, że jest jeszcze za mała
W reklamach to cos jednak jest
Ja jak wiem, ze w danym momencie nic nie bede ogladac, to telewizor wylaczam. Jak gra to Niunka spoglada w niego, normalne. ALe ogolnie to jeszcze za mala, zeby cos rozumiec, upominac sie o jakis program.
jak pojawi sie ktoras z jej ulubionych reklam, to tv jest na chwile jej zwlaszcza lubi reklamy z dziecmi, lubi tez reklame podpasek, z piosenka "szpilki, makijaz. wszystko na tip top..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum