Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-06, 21:28
Dzięki kochana
A co powiesz o odtłuszczonym mleku w proszku?
Niby nabiał, ale ma bardzo dużą zawartość węgli.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-07, 11:15
Zdaję relację
Po tygodniu stosowania się do zasad snowy mam idealnie tą samą wagę co przed tygodniem. Czyli wychodzi ma na razie wynik na 0. Ale jak zaznaczyłam nie ćwiczę, więc może tu jest pies pogrzebany.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-08, 13:03
No gdzieś tak od 14:00. Może rzeczywiście bym musiała zmienić godzinę. Tylko u mnie problem z Patrykiem jest. Jak widzi, że ja czegoś nie jem na obiad np. kaszy, ryżu czy ziemniaków to on też nie chce jeść A wcześniejszy obiad nie wchodzi w grę, bo w przedszkolu jest. Będę próbować jeszcze. W końcu to dopiero tydzień
Biedronka160, a to dziwne, bo mi sie zdarzy podjesc cos z zakazanych produktow i o 15 i o 16 gdzinie.
Tylko, ze ja jestem znowu typem czlowieka, ktory malo je, wiec cobym nie jadla, to zawsze mam malo na talerzu. Ostatnio zdarza mi sie zjesc cos przed 20.00 przed wyjsciem do pracy ale o dziwo waga nie wzrosla
Moze oszukuj synka i nakladaj sobie cos co mozesz i wtedy z nim jedz moze w koncu poskutkuje albo tata niech z nim zjada
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-14, 22:28
Pilnowałam się ostro, żeby zakazanych produktów nie jeść po 12:00, piłowałam rowerek codziennie po min. 30min. Efekty zerowe
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 11:07
Co trzeci dzień tak jak pisze w rozpisce.
Kolacje miałam naprawdę skąpe, bo jadłam ser biały z ananasem albo brzoskwinią i jabłko.
Banany też tylko do południa i to nie codziennie.
Makarony, ziemniaki, kasze zero, bo rano mi to nie pasowało i nic
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-16, 10:45
To ja jestem chyba takim typem jak Leo Oporna na odchudzanie i gubienie wagi.
Tata nie ma możliwości jeść z małym, bo pracuje na zmiany. Jedynie jak na rano chodzi to jemy wszyscy razem.
Jeszcze będę kombinować. Na pewno się nie poddam
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2547 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-16, 11:17
mi teraz przybyło trochę pewnie koło 1,5kg siedzenie w domu wiecznie wychodzi, mniej ruchu, ciągłe podjadanie, zła jestem jak nie wiem chłopisko mnie wiecznie karmi kolacyjkami, nie dociera do niego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum