Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 570 dni temu Posty: 997 Skąd: Rzeszów
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-02-18, 14:20
snowy napisał/a:
ja teraz dodatkowo jem tylko 2000 kcal zeby przyspieszyc zrzucenie wagi i oczywiscie stosuje sie do zasad, ze wegle tylko do 12
snowciu widać już jakieś efekty jak dużo chcesz kg zrzucić. ja jak stanełam na wagę ostatnio ważyłam 66kg chciałabym tak schudnąć do 60kg ale nie wiem czy mnie się uda
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 437 dni temu Posty: 2196
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-02-18, 14:33
Dobra duszyczka, ja stosowalam sie do zasad jak pisalam wczesniej i efekty byly, pozniej zrobilam sobie przerwe i znowu gdzies od 1,5 tygodnia sie stosuje i stracilam 1,5 kg, chcialabym dojsc do 55-58 kg, a na razie jest 60 a te 2000 kcal jem dopiero od wczoraj wiec nie wiem czy to podziala
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 570 dni temu Posty: 997 Skąd: Rzeszów
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-02-18, 16:34
snowy napisał/a:
55-58 kg
co ja bym zrobiła dała żeby mieć taką wagę nigdy chyba takiej wagi nie uda mi się osiągnąć dobrze będzie jak uda mi się zejść z wagi te 6 kilo. Od wiosny jak tylko zrobi się ciepło ruszam ostro z odchudzaniem
Biegi, biegi i ćwiczenia. Kiedyś duużo schudłam dzięki biegom
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-22, 12:09
snowy przeanalizowałam sobie to co jadłam i naniosłam poprawki.
Jem węgle do tej 12:00 max do 12:15. I od poniedziałku do dziś już 0,7 kg mniej. Nie wiem czy to woda schodzi, ale jestem przed @ więc teoretycznie woda powinna się zatrzymywać.
Nie wiem jak będzie dalej. Jak nadal pójdzie dobrze to będę Ci kochana wdzięczna do końca życia, bo nie chodzę głodna. I bardziej zaczęłam się zastanawiać i myśleć o tym co jem.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 570 dni temu Posty: 997 Skąd: Rzeszów
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-04-24, 17:31
Znacie jakąś dietę, którą stosowałyście i dała zadowalające efekty
Ja postanowiłam na poważnie wziąść się za odchudzanie, tylko nie wiem jaką diete wybrać. Tyle jest diet, co dieta to inna Jaką diete najbardziej polecacie
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2012-04-24, 17:38
dobra_duszyczka, snowy tu kiedyś mądre rady dawała, musisz poczytać trochę do tyłu, ale z tego co pamiętam to węglowodany do południa a potem warzywa, owoce, ryby, jogurty naturalne, jajka (bez dodatków typu majonez) itp.
Mi już ładnie poszło, bo 4,5 kg na minusie Jeszcze z 5-7 chcę zrzucić, co by nie przesadzić Obiad z ziemniakami, ryżem, kaszą staram się zjadać do godziny 13 góra, a że i tak co chwila gotuję zupy dla małej to jak mnie złapie głód to wieczorem małą miskę takiej zupy zjadam zamiast kanapek i powoli, bo powoli, ale waga leci w dół
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 437 dni temu Posty: 2196
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-04-24, 17:53
Dobra duszyczko, Madz ma racje, tylko, ze to co ja podalam to nie dieta, to zmiana sposobu odzywiania i jesli wrocisz do jedzenia weglowodanow tak jak jesz teraz to kg powroca. Przy takim odzywianiu zrzuca sie kg powoli, ale bez wiekszego wysilku
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2012-04-24, 17:59
snowy, a powiedz mi czy się orientujesz
Znajoma ze szkoły zapraszała mnie do siebie na dokładne mierzenie, ważenie, sprawdzenie tkanki tłuszczowej i czegoś tam jeszcze (koszt 15 zeta) i na właśnie warsztaty nt. zmiany nawyków żywieniowych (co już jest dużo droższe)
Opłaca się w takie coś zainwestować? Dowiem się czegoś czego bym się już od Ciebie nie dowiedziała?
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 437 dni temu Posty: 2196
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-04-24, 18:59
Madz, sprawdzenie tkanki tluszczowej jest fajne, jesli robia lokalizowanie w konkretnych miejscach, np powiedza Ci, ze masz 30 % calej tkanki tluszczowej w udach, to jest super, ale jesli tylko chcialabys robic cwiczenia zeby sie tego tluszczyku pozbyc, jesli nie masz zamiaru cwiczyc, to raczej taka informacja o % tkanki tluszczowej nic Ci nie da.
Jesli chodzi o zmiane nawykow zywieniowych to pewnie powiedza zeby pic wiecej wody, zeby pic 1-2 szkl wody 15-20 min przed posilkiem, bo wtedy mniej sie zje... moga powiedziec zeby uzywac mniejszych talerzy, jesc wiecej warzyw i owocow itp, albo np ze zamiast czegos slodkiego zjesc owoc, sama nigdy na czyms takim nie bylam i bym nie zainwestowala, bo jak dla mnie to strata kasy, takie informacje mozna znalezc w internecie, ale tak czy siak najwazniejsza jest nasza motywacja
ja odkad zmienilam swoje nawyki zywieniowe znacznie lepiej sie czuje i moj metabolizm tez sie poprawil
snowy, a co z granatem? Mozna sie wieczorem w tym pociapac? Mialam pytac juz jakis czas temu. No i takie zasady zywieniowe sa dla tych co nie potrzebuja obiadu z dwoch dan, dla tych co zjedza malo a beda czuly sie nasycone. Ja zjem mala ilosc i jest okej. Jeszcze czasami lykne ocet jablkowy w kapsulkach ale zapominam o nich, a mialam wrazenie, ze mi przy tych zasadach duzo pomagaly. Teraz widze, ze reklamuja koktajle w TV, te wlasnie, ktore ja w tamtym roku pilam Okropne w smaku, odruch wymiotny po kilku lykach. Nie polecam tego bo smaczne to to w ogole nie jest.
Ostatnio moje kolacje o 18.00 to zielony duzy ogorek, zazwyczaj polowa, troche czerwonej papryki i kulka mozarelli light. Wszystko pokrojone na talerzyku, az mi sie juz nudzic ostatnio zaczelo, musze inny zestaw wymyslic
bo sie zawahalam czy to troche nie jest jak banan czy winogrona, a banana nie tkne za zadne skarby, no tak sie na niego anty nastawilam winogrona jeszcze podjem od czasu do czasu nie zwazajac na pore dnia. Moze raz czy 2 w miesiacu, jak mam ochote.
o, dzieki za pomysl na salatke.
ee,nie zmiesci mi sie 2 daniowy obiad.
No i gubia mnie ostatnio slodkosci miala okres, ze potrafilam odstawic i jesc je rano jak mi sie chcialo, a teraz jest roznie i pol czekolady pochlone czasami o 18 ale to nic, wazne, ze sie nie tyje na tych zasadach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum