Wysłany: 2011-03-06, 11:19 Temacik dla chcacych zrzucic kilka kg :)
Ja na swoich koktajlach, zaczelam kiedy? nie pamietam ale jak wspomniala Malami, to i ja sie przeprosilam z moimi drinkami i znow zaczelam zastepowac nimi posilki. Nie szaleje i nie pije ich caly dzien choc takie zalecenia, bo ciegnie do zjedzenia czegos. Zastepuje jeden posilek, zwykle to kolacje. Choc wczoraj rano bylo sniadanie, pozniej w porze obiadowej na zakupach gdy poczulam glod, nabylam gotowy koktajl w kartoniku. Nie batonik, jak to bywalo
Koktajl jak to koktajl, mnie faktycznie zapycha i przestaje czuc glod na zoladku ale to tak jak dieta. Chce sie w koncu cos zjesc. Plusem jest masa witamin w nich zawarta, o czym warto wspomniec.
Madziu, w google wpisz 'koktajle odchudzajace' malami pewnie jakas nazwe podrzuci, takiego co mozna w PL dostac. Ja bym nie chciala polecac nazw, ktorych nie stosowalam a nawet o nich nie czytalam.
Kupuje do robienia w domu, taniej wychodzi, tylko znowu te gotowce lepiej smakuja i sa dobre na wyjazd, pobyt w centrum handlowym np Rozrabiam saszetke w zimnej wodzie i mieszam dlugo w szejkerze, plastikowy kolo tych stoisk powinien byc do nabycia albo na allegro. Na allegro tez koktajle mozesz nabyc. Czytalam jak przyrzadzic jeden, to byl na mleku, np. slim fast.
Moje sa do wody.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-03-06, 13:55
u nas kiedyś popularne były herbalife, ale wiem, że to strasznie drogo wychodziło. i nie można było tego dostać byle gdzie, tylko od przedstawicieli.
to czekam na malami i jej podpowiedź, nie chciałabym kupić jakiegoś niezdrowego bubla.
ale przyznam, że nabrałam ochoty na tą Waszą dietę
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2547 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-06, 18:38
oto jestem
no i ja trwam na moich koktajlach też dokładnie nie wiem ile to już czasu pewnie ze 3 tyg będzie, jakoś tak
ja swoje wygrzebałam w internecie, ale trafiłam, dobre ale przyrządzam na chudym mleku, bo jednak smaczniejsze
na początku piłam dwa dziennie, zamiast śniadania i kolacji, a obiad w miare chudy, odrzuciłam pieczywo, makarony, słodycze całkowicie, a cukier zastąpiłam słodzikiem
teraz podłapałam już troche rytm i pije jeden dziennie na sniadanie, a na kolacje wciągnę jakis jogurt, na zmianę smaka i jabłuszko, a jak juz mi sie naprawde czegos chce to budyń słodką chwilę, albo owsianke kalorycznie wychodzi to samo
Jak A. jest w domu to robi mi "naturalne" na sniadanie, mleko, banan, kilka truskawek mrożonych, czy jagódek, samej mi sie nie chce, wole wlac mleko, wsypac proszek i blenderem wymieszać
ja mam nutrend FORMLINE czekoladowy (juz mi sie skonczył, muszę zamówić) i truskawka z jogurtem, jeszcze jest banan, ale nie wiem
tak jak madzia pisała, maja całą mase witamin i takich tam
zgubiłam ok 2kg, dokładnie nie wiem, bo ta waga raz mniejsza raz większa o jakieś 30dag, ale spada! nie chodzę głodna
dałam sobie czas do chrzcin nanusi, tj do świąt, do wagi sprzed ciąży jeszcze brakuje 4kg (niecałe) (jak jeszcze karmiłam to było 4, ale jak przestałam to przybłąkały się niewiadomo skąd jeszcze 2 ) , ale chciałabym jeszcze 6 zrzucić
malami, dobra rada bo o slodziku nie pomyslalam. Ja mam jeszcze tak, ze nie wiem, moze to kwestia samozaparcia a nie tych wynalazkow, bo mi sie slodkosci nie chce!
Pomijajac wczorajszy dzien, zjadlam twixa (jestem przed @)
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-16, 11:06
Ja się ruszam trochę jak nie jestem chora W domku po kilkanaście minut na stepperze no i jak tylko pogoda pozwoli wybieram się na kijki
Ale w żadnym wypadku się nie odchudzam Zajrzę na pewno do tego tematu za jakieś pół roku
malami a kiedy chrzciny ? bo nie doczytałam I ile jeszcze byś musiała zrzucić ?
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2547 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-16, 11:57
chrzciny w drugi dzien świat, do wagi sprzed ciąży brakuje mi 3,4kg, a do mojej najlepszej wagi, gdzie czuję się dobrze 5,5kg, jeszcze długa droga przede mną
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 778 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-16, 12:10
W takim razie trzymam kciuki, żeby chociaż jakąś część udało Ci się osiągnąć do chrzcin w zasadzie aż tak wiele to do zgubienia Ci nie zostało. te 3 kg to 2 miesiące z głową i ruchem dałoby radę spaść, chyba że pójdzie opornie to gorzej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum