ja drogie panie miałam torbieli duzo i normalnie zaszłam w ciążę ez problemów pomimo naprawde duzych torbieli ,które sprawiały ze nie mogłam chodzic urodziłam zdrowa dziewczyne i dopiero po dwóch lata poszłam na zabieg
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 1156 dni temu Posty: 912 Skąd: Wejherowo
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-03, 23:16
cyganka napisał/a:
co mialas robione?
Chyba wszystkie badania, łącznie z HSG.
cyganka napisał/a:
mialas monitoring?
Mam go już od jakiegoś roku.
U nas najgorsze jest to, że wszystko jest ok (pod względem ginekologicznym i andrologicznym) a ciąży nie ma
Lekarz twierdzi, że jak coś się dzieje, to może leczyć, a w naszym przypadku tylko trzeba czekać.
Może to endometrioza, ale to już pisałam w innym temacie.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1160 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-04, 07:24
malutka-iwona, A może zróbcie badania na ureaplazmę, podejrzewam że badanie nasienia już zrobione, no i sprawdź prolaktynę. Ja miałam takie badania nie robi się ich często, ale trafiliśmy.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1160 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-04, 09:22
To jest taka bakteria. Można ją złapać bardzo łatwo, a trudniej wyleczyć. Powoduje porody przedwczesne, poronienia, a rzadziej problemy z zajściem w ciąże. U mnie to między innymi był problem. Lekarze rzadko robią te badania. U mnie po leczeniu tej bakterii i po wiesiołku czekałam na dzidzie dwa albo trzy cykle.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Tu chodzi konkretnie o zbadanie poziomu TSH, T3 i T4 hormonów tarczycy.
no dokładnie. Jeśli nie miałaś badanego TSH- bo już to samo wystarczy do sprawdzenia co się z tarczycą dzieje, to koniecznie maszeruj po skierowanie, albo prywatnie zainwestuj! Ja mam niedoczynność, teraz już hormony ustabilizowane, ale jak poszłam pierwszy raz do endokrynologa, to mnie spytała po co ja biorę pigułki- przy moim TSH nie miałam najmniejszych szans na ciąże podobno...
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 807 dni temu Posty: 431 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-24, 16:08 Do wszystkich chcących zajść w ciążę, jeśli nie wychodzi :)
Dziewczyny!
Od 5 lat wiedziałam, że nie mogę mieć dzieci, że ma PCO, każdy podawał mi tylko tabletki antykoncepcyjne. Fajnie, ale ja chciałam dzidziusia. No i zaczęło się psuć między mną a mężem. Był już napisany pozew o rozwód...
Ale w międzyczasie stwierdziliśmy, że trzeba się bronić, bo nie wiedzieć czemu zaczynamy się nienawidzić.
Znalazłam lekarza, od maja brałam tylko luteinę, która "rozluźnila" mój organizm tylko, jak powiedziała dr. A w sierpniu zaszłam w ciążę. Ale od lipca między nami jest cudownie i myślę, że to miało ogromne znaczenie. Coś się odblokowało psychicznie i to pomogło...
I teraz wiem, że najważniejszy spokój, chęć bycia ze sobą i miłość. I to pomoże. Mnie pomogło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum