REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: twardy brzuch/macica po napięciu mięsni
Autor Wiadomość
13cicha
Gość



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-07-22, 15:45   twardy brzuch/macica po napięciu mięsni

Witam. Jestem w 21 tygodniu ciąży i od kilku tygodni martwi mnie nagle twardniejący brzuch gdy np podnoszę lekko głowę chcąc poprawić poduszkę lub gdy wstaje z łóżka z pozycji leżącej na plecach. Brzuch nagle twardnieje, a po minucie znów staje się normalny. martwi mnie to niezmiernie, choć lekarz zbadał i powiedział, że wszystko jest ok. czy też tak macie?
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2185

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2010-07-22, 16:56   

Twardnienie brzucha ma wiele ciężarnych
macica sobie ćwiczy ale trzeba uważać oszczędzać się i będzie ok
_________________
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1284 dni temu
Posty: 1799
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2010-07-22, 17:47   

Ja tez tak mam, jesli takie skurcze (twardenienie) nie wystepuja za czesto to nie ma powodu do obaw, macica przygotowuje sie do porodu i takie objawy zaczynaja sie pojawiac z reguly po 20 tygodniu ciazy. U mnie najczesciej twardnieje brzuszek przy zmianie pozycji, ale nie zdarza sie to oczywiscie przy kazdej zmianie ;-) .
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2010-07-24, 21:57   

może być różnie z tym brzuchem. jeśli towarzyszy temu skracanie się szyjki macicy (to musi stwierdzić lekarz) to jest to raczej niepokojące. takie częste twardnienia to przedwczesne skurcze, trzeba przy nich dużo leżeć, odpoczywać, relaksować się a będzie dobrze.
_________________


 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1499 dni temu
Posty: 3069
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-07-26, 06:54   

Ja teraz jak stoję praktycznie cały czas miewam twardy brzuchol (dzieje się tak od mojego wyjścia ze szpitala). Mam nadzieję, że szyjka się nie skraca dalej i wszystko jest ok... Jutro kontrola u mojego doktorka zobaczymy co powie.
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
lily 




Informacje:
Dołączyła 766 dni temu
Posty: 14

Profil:
Wysłany: 2010-08-05, 00:17   

Brzuch mi mocno stawał przy 1 ciąży i miala przedwczesne skurcze. Od 5 m-ca brałam fenoterol i aspargin. Teraz przy 2 ciązy póki co jestem na asparginie i wapnie 3x dziennie, zeby brzuszek nie twardniał. Jak za dużo chodzę, czyli dystans 200 jest już dla mnie wyzwaniem i niezmiernie męczący, wówczas brzuch staje i muszę zaraz odpoczywać.
_________________
 
 
 
zitrine 




Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 687 dni temu
Posty: 13
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Iza
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-08-09, 14:48   :(

Tydzien temu w nocy obudzill mnie straszny bol brzucha. Brzuch byl strasznie twardy. Po chwili przestal wiec sie tym zbytnio nie przejmowalam bo nie bylo krwawienia ani nic... Rano sytuacja sie powtorzyla wiec nie zwlekalam i od razu pojechalam do lekarza. Okazalo sie ze mam wysokie cisnienie bo 150/80 i ze macica jest zbyt skurczona od razu skierowanie do szpitala, masa zastrzykow i tabletek. I tak przez tydzien do tego badania dna oka i podejrzenie tarczycy ze wzgledu na wysokie cisnienie. Na szczescie wszystko juz jest ok i wczoraj mnie wypisali ze szpitala :) Strasznie sie boje bo to dopiero 18 tydzien, ale mam nadzieje ze bedzie wszystko w porzadku bo jak narazie wszystkie badania wychodza dobrze i z dieciatkiem tez wszystko ok.
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 685 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2010-10-09, 14:50   

Chyba mam problem. Od rana twardnieje mi brzuch dość mocno i odpręża się. Czytałam wasze wcześniejsze posty, ale jednak jestem zaniepokojona. Wcześniej zdarzyło mi się kilka takich epizodów, ale dzisiaj zaliczyłam już chyba ze 20 takich serii. Niby nie boli, może troszkę, ale przyjemne nie jest, dla dziecka także, bo mały bardziej przez to skacze. Na ostatniej wizycie szyjka była w porządku, biorę magnez trzy razy dziennie, kolejne badanie mam pod koniec miesiąca. Objawów typu ból w krzyżach czy krwawienie nie mam. Czy to nie za dużo tych twardnień???

Dodam jeszcze, że mogłam się wczoraj trochę przeciążyć porządkami i dźwiganiem...


scalilam 2 posty wyslane z minutowym odstepem. uzywamy opcji zmien.
_________________
Ostatnio zmieniony przez madzia 2010-10-09, 16:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1595 dni temu
Posty: 2898
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-10-09, 18:06   

Laurel, na twardnienie brzuszka możesz brać no-spe . Najlepiej oczywiście spytać lekarza . Ale ja skurcze miałam już od 5 miesiąca . Musiałam łykać no-spe forte 3 razy dziennie do końca ciąży i luteinę dopochwowo .
_________________

 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 685 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2010-10-09, 19:13   

Dzięki, Aneta, już biegnę po nospę.
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów ociążały brzuch po zjedzeniu czegoś
Gdy fasolka jest już w brzuszku 4

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group