Ja mam, powiedział mi to lekarz w lutym. Teraz zaczęłam starać się o dzidziusia. Boję się, że będę miałaproblem z zajściem w ciąże. A tak bardzo bardzo pragnę dziecka...
Chciałam zapytać czy faktycznie przy tyłozgięciu macicy jest problem z zajściem w ciąże i czy faktycznie sprzyjająca w zapłodnieniu jest pozycja łokciowo-kolanowa tzw. na pieska.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1160 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-21, 06:58
Ja miałam problemy z zajściem w ciąże, ale nie były one spowodowane tyłozgięciem, jedyne co radził mi lekarz to żeby sobie poleżeć dłużej po stosunku, z uniesionymi nogami.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2010-05-21, 11:33
bardzo dobra koleżanka ma tyłozgięcie. dopóki o tym nie wiedziała, rzeczywiście nie mogli zaciążyć. ale jak w końcu lekarz ją zdiagnozował, zaraz zaskoczyła. po stosunku miała jedynie zalecone leżenie przez chwilę z nogami do góry
Podczas wizyty kontrolnej gin powiedział mojej koleżance,ze będzie miała problem z zajściem w ciążę, właśnie przez tyłozgięcie macicy. Odstawiła więc tabsy anty i zaszła już w pierwszym cyklu .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum