REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Uczucia towarzyszace tuz przed porodem
Autor Wiadomość
Madź 
heksa.





Informacje:
Dołączyła 369 dni temu
Posty: 610
Skąd: nibylandia.

Profil:
Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-10-03, 10:33   

kochanie1305199 napisał/a:
pierwsze skurczę ,są takie ciągnące w dół , hymm o tak napisze musisz przykucnąć przy nich , albo się pochylić

dokładnie coś takiego :mrgreen: Aż trzeba przystanąć i pochylić się przy łóżku ;-)
Jak mi się takie zaczęły to sie położyłam i nogi podkurczyłam, bo tak mi było najwygodniej, a Paskud transport do szpitala załatwiał :lol:
Przepowiadające (przynajmniej u mnie) były lżejsze, chociaż się na początku przestraszyłam, bo pierwsze miałam w 7 mcu ciąży <bezradny>
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 660 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-10-04, 09:10   

a ja to sie z jednej strony ciesze że bylam na wywołaniu bo jak mnie bóle chwyciły to myslałam że umieram;/ i to w jednej chwili nie wyobrażam sobie dotarcia do szpitala ;/
_________________

 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 778 dni temu
Posty: 1708
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-10-04, 09:20   

Ja w sumie przy moim drugim porodzie jak poczułam pierwsze skurcze to zastanawiałam się czy to na pewno te, bo ból był do wytrzymania, ale właśnie jak piszecie tak ciągnęło w dół, że na boczku się w kłębuszek zwijałam. A później jak się okazało, że to jednak poród to była niesamowita radość, bo w ten sam dzień miałam mieć wywoływany poród :) ale malutka się zmobilizowała i sama wyskoczyła.
_________________

 
 
 
nimfa 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 419 dni temu
Posty: 263
Skąd: wieś

Profil:
Im. dziecka: Dorota
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-10-04, 20:59   

no to teraz jestem ciut mądrzejsza. Cały czas mam nadzieję, że skoro inne kobiety wiedziały że to poród to ja też się zorientuję :lol:
_________________


 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 604 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-10-04, 21:01   

nimfa, na 100 % będziesz wiedziała,że zaczął się poród. Tego nie da się przegapić ;-) .
_________________

 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 660 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-10-05, 08:17   

nimfa dziewczyny maja racje nie przegapisz:)
_________________

 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3508
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana


Wysłany: 2011-10-05, 09:59   

nimfa napisał/a:
no to teraz jestem ciut mądrzejsza. Cały czas mam nadzieję, że skoro inne kobiety wiedziały że to poród to ja też się zorientuję


No właśnie ;-)
_________________


 
 
 
Roksana 




Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 113 dni temu
Posty: 263
Skąd: Manchester

Profil:
Imię: Roksana
Im. dziecka: Bartus
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-04-29, 18:41   

pierwsze skurcze ,brzuch ciagnie w dol hmm takie mam teraz ale nie sa az takie bolace zebym sie zwijala , poczekam zobacze ;)
_________________
 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 2392

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2012-05-16, 12:16   

Ja nie boję się bólu. Nastawiam się na dlugi i bolesny poród. Wolę być mile zaskoczona niż boleśnie rozczarowana. Nie wiem dlaczego ale etap gniazdowania ostatnio zamiast się nasilać mi zupełnie minął. Nic mi się nie chce. Mam już wszystko naszykowane ale jeszcze się nie spakowałam. :oops:

Boję się przenoszenia, zielonych wód i niedotlenienia dziecka. Tych komplikacji boję się najbardziej gdyż w bardzo bliskiej rodzinie jedno dziecko zmarło bo zbyt późno zdecydowano się na cesarkę. I siedzi to we mnie. Dlatego chciałabym bardzo urodzić przed terminem.

W nocy bardzo boli mnie brzuch. Kłuje w pochwie. Wszystko ciągnie. Wczoraj wieczorem złapał mnie taki ból, że nie mogłam się ruszyć.
Widziałam, że sporo Was pisało o kłuciu w pochwie. Czy to jest symptom zblizającego się porodu? Mam nadzieję, że tak.
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3508
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana


Wysłany: 2012-05-16, 12:23   

Luka napisał/a:
Mam już wszystko naszykowane ale jeszcze się nie spakowałam.


Kochana ja gdzieś pod koniec właśnie 37 tygodnia ciąży się dopiero spakowałam , teraz jedynie patrzę czy wszystko na pewno mam , jak masz już naszykowane to spokojnie kiedy tam możesz się spakować ;-)

Luka napisał/a:
Boję się przenoszenia, zielonych wód i niedotlenienia dziecka. Tych komplikacji boję się najbardziej gdyż w bardzo bliskiej rodzinie jedno dziecko zmarło bo zbyt późno zdecydowano się na cesarkę. I siedzi to we mnie. Dlatego chciałabym bardzo urodzić przed terminem.



Rozumiem Cię kochana doskonale <przytul> ja przy moim pierwszym porodzie miałam masakryczne myśli , sto pytań na minutę też miałam obawy , choć i tera też takie mam aby tylko Adaś zdrowy się urodził wiadomo e wiem już co i jak i jestem wiesz tak nastawiona na to wszystko tak psychicznie ale jednak ten stres jest
_________________


 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 876 dni temu
Posty: 1937
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana


Wysłany: 2012-05-16, 14:44   

Luka nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie ten ból pochwy wystąpiła dużo wcześniej przed porodem :-P a że się stresujesz to normalne, zwłaszcza że taki przypadek znasz, ale pomyśl że znaczna większość dzieciaczków rodzi się bez komplikacji, będzie dobrze z zamartwianiem sie niczego nie zmienisz <pocieszacz>
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2012-05-17, 13:45   

Luka napisał/a:
Kłuje w pochwie

mnie już tak kłuje i kłuje i żadnych innych oznak zbliżającego się porodu nie ma, więc stawiam, że to nie to <bezradny>

ja jestem spokojniejsza niż przy Krzysiu jeśli chodzi o termin porodu - bo planowe cięcie i wiem, że nie przenoszę, nie będę tyle czekać. Natomiast zdecydowanie bardziej boję się powikłań i o zdrówko małego.

ogarnęło mnie już nastawienie: nic mi się nie chce i te ostatnie dni strasznie mi się dłużą <bezradny>
_________________


 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 2392

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2012-05-17, 13:53   

Też już mnie takie nastawienie chwyciło. Ale szybko minęło. Na szczęście.
Ty Madzia odpoczywaj. Przynajmniej wiesz mniej więcej kiedy będziesz mieć cc.
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3508
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana


Wysłany: 2012-05-17, 15:37   

Cytat:

Luka napisał/a:
Kłuje w pochwie

mnie już tak kłuje i kłuje i żadnych innych oznak zbliżającego się porodu nie ma, więc stawiam, że to nie to


Ja to samo czasami mam , takie mocne kucia i tak raz na jakiś czas zdarzają się takie chwilowe skurcze . U mnie jest podobnie , nawet czop śluzowy jeszcze mi nie odchodzi coś mi się wydaje że sobie poczekamy na Adasia .
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Ból brzucha przed porodem
Gdy fasolka jest już w brzuszku 7
Brak nowych postów Czego nie wiedziałam przed porodem?
Pierwsze chwile po porodzie 36

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group