Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-02, 08:57
Zosia ulewała długo, gdzieś do 8-9 mc, ale głównie dlatego, że nie umiała po posiłku "usiedzieć" spokojnie Jak przestała się tarzać na brzuszku po obiadkach top problem ustąpił.
Początkowo często ulewała nosem, potem było trochę spokoju - nawet myślałam, że przesatała całkiem ulewac, ale jak się zaczęła ruszać, problem wrócił.
Przy mleku pilnowałam czestego odbijania - "w połowie" piersi i pomiędzy, przy flaszce co ~ 50 ml. Zupki zagęszczałam kaszkami warzywnymi - Zosia i tak przybierała na dolnych granicach, to mogłam dokarmiac
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 2185
Profil: Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2010-12-15, 09:43
U nas zaczęło sie ulewanie od nie dawna
Do tej pory rzadko i bardzo malutko a od kilku dni za każdym razem
i raz nawet były takie chlustające co sie nie zdarzało i tak się zastanawiam do czego ??
Czy od tego , że po jedzeniu potrafi energicznie wymachiwac nogami i nie potrafi grzecznie leżec aby mu się to ułożyło
Czy od zmiany mleka(ale to było miesiąc temu)
Czy od tego , że pije więcej ??( ale jak ma mniej to ryk )
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-15, 12:32
może zbyt łapczywie pije a potem dokazuje- Natek tak robił, chwila moment i najedzony był a potem połowa na mnie lądowała jak do odbijania z nim czekałam.
nawet teraz potrafi najeść się a potem wariuje skacze biega i zakaszke a potem to co wypił na podłodze
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1266 dni temu Posty: 2080
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-16, 07:18
calineczka, U nas było podobnie, ale Majka wyrosła szybko z tego. Myślę że to przez to że jest ruchliwy, a nie wszystkie "zaworki" ma jeszcze w brzuszku szczelne więc mu ucieka. Może wspomnieć o tym lekarzowi na wizycie, ale moim zdaniem nie ma powodu do zmartwień przejdzie mu.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-16, 14:05
Spróbuj robić przerwy na odbijanie w trakcie jedzenia, powinno pomóc
Jak nie udało się Zosi spowolnić po jedzeniu (czyli często...), to ulewała nawet zupkę zagęszczoną kaszką do 7-8 mc.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1499 dni temu Posty: 3069 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-17, 20:13
U nas powodem była za duża ilość mleka i źle dobrane mleko.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 868 dni temu Posty: 5 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Tymon
Wysłany: 2011-01-14, 19:10
U mnie synek ulewał w dosyć sporych ilościach, skutkiem czego było domaganie się jedzenia co ok 1,5 godziny (karmiony był butelką). Pediatra przepisał nam syrop - Debridat i po ok tygodniu ulewanie ustało, zdarzało się bardzo rzadko i w małych (normalnych) ilościach.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 642 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-24, 16:13
Moj Franek tez stasznie ulewa i to praktycznie po kazdym karmieniu Nieraz jak go trzymam do odbicia i uleje to kaluza na podlodze jest Pediatra przepisal nam syrop przeciwrefluksowy Gastrotuss ale nic nie pomogl, dzis przepisal nam zageszczacz Nutriton tyle ze rozrabiam mu to z woda a on nie chce mi tego zjadac, swoja droga jeszcze nie potrafi jesc lyzeczka a to takie geste jest
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 718 dni temu Posty: 2120 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-24, 17:58
kashira ja miałam to samo ani syrop ani ten zagęszczacz nie pomogły dopiero jak zaczełam mleko zagęszczać kaszką ryzową a najpierw kleikiem to po miesiącu jak ręką odjął a tak to po 4 razy dziennie junior przebierany był i pościel w łóżeczku bo mimo odbicia ble było
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 642 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-24, 18:02
Aniusia, no u nas tez Maly odbija a zaraz potem rzigolo Nie wiem jak dawac Malemu ten Nutriton, sciaganie mleka mi sie nie usmiecha a przez butle tego nie wypije bo raz ze za geste a dwa ze bez smaku
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1499 dni temu Posty: 3069 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-24, 20:43
No ja nie wiem czy Nutriton jest aż taki bez smaku. Niestety piersią nie karmiłam więc nie wiem jak zalecają podawać go karmiącym, ale my do tej pory stosujemy go z mlekiem. Najlepiej byłoby gdybyś mleczko odciągnęła i z mlekiem wymieszała, wówczas jest najlepszy efekt.
Pamiętaj, że przez ulewanie reanimowałam swojego małolata i leżeliśmy po tym w szpitalu, bo zostało pozahłystowe zapalenie płuc.
Zwróć uwagę na swoją dietę, u nas nie tylko ilość spożywanego mleka miała znaczenie, ale także to, że mały go nie tolerował. Ulewaniem może objawiać się także alergia pokarmowa.
Powodzenia
Kashira a na za gęsty nutriton polecam smok z większym przepływem i podawanie go natychmiast po przygotowaniu. Ewentualnie dosładzaj może glukozą.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum