Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1640 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2009-06-22, 13:37 Ulewanie
Czy Wasze dzieciaki ulewają po karmieniu? Te - starsze - czy ulewały i jak długo?
Krzysiowi coraz rzadziej się to zdarza, jednak nadal jest obecne w naszym życiu. Najbardziej dokuczliwe jest to po południu, kiedy Krzyś jest już po zjedzeniu zupki i wszystko brudzi na kolorowo, marchewkowo np, w dodatku ciężko to schodzi w praniu. Mam nadzieję, że już niedługo skończy się to ulewanie.
Madziu mój syn ulewa też ,ale już coraz słabiej tylko ,że ja musiałam mleko zagęszczać Nutritonem do tego stopnia to było i nawet picie ,a teraz juz tylko mleko.
To znika od 8-12 miesiąca życia - całkowicie . U każdego dziecka inaczej , a łagodnieje już od 4 miesiąca .
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1640 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2009-06-22, 20:48
ryba napisał/a:
ja musiałam mleko zagęszczać Nutritonem
w związku z tym, że Krzyś ładnie przybiera na wadze, to nie dostaliśmy takiego zalecenia.
ale męczące to już.
i rzeczywiście zauważam, że z dnia na dzień jest tego ulewania coraz mniej.
Moja Nelly ulewala i to bardzo nie tylko z buzi ale i przez nosek jej sie ulewalo ale po 5 miesiacu przestala choc czasem jak za duzo wypije to jej sie uleje przez nosek ale rzadko.
Kubusiowi przez nosek poszło tylko 2 razy a tak to buźką strasznie ale teraz tez już tak normalnie chyba ze tak jak piszesz za dużo się naje to w tedy tez więcej .
Informacje: Dołączyła 1051 dni temu Posty: 41 Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Profil:
Wysłany: 2009-07-08, 23:35
moje dziecko nie ulewało tylko chlustało... jest lepiej, ale nadal nie super, polepszyło się po 6 miesiącu. Chluśnie zawsze jakbym zjadła coś z przetworów mlecznych- taka reakcja skazowca.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 1044 dni temu Posty: 11 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-07-17, 01:06 ulewanie- niedojrzałość LES
Witam, zgadzam się z tym, że dzieci ulewają do mniej-więcej 12 miesiąca życia maksymalnie. Wynika to z niedojrzałości LES- dolnego zwieracza przełyku, który to dojrzewać może w różnych porach- indywidualnie. To jest mniej- więcej tak, jak z wiązaniem sznurowadeł- jedno dziecko potrafi to zrobić w wieku trzech lat, inne w wieku pięciu, ale każde w końcu się uczy. Nawet w ten sposób ocenia się stopień zmielinizowania (izolacji) włókien nerwowych dziecka. Jeśli więc ulewanie nie jest przesadne i nie wiąże się z jakimiś dodatkowymi dolegliwościami, nie ma się czym przejmować... gdzieś tu widziałam dyskusje na temat proszków do prania, to też może pomóc na kolorowe plamy:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum