Album Szukaj   FAQRejestracja  FAQProfil   FAQZaloguj FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości

Tytuł: Ups...
Autor Wiadomość
majeczka02 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Lis 2007
Posty: 32
Skąd: Lubartów

Profil:
  Wysłany: 2007-11-30, 12:08   Ups...

Ostatnio kochaliśmy się z mężem bez zabezpieczenia-zwykle używamy prezerwatyw...Poniosło nas...Nie zapanowaliśmy nad tym. A to był mój pierwszy dzień po okresie. Obecnie staram się o pracę i jestem ciągle na diecie... Wcześniej staraliśmy się o dziecko,ale nie wyszło...mam mieszane uczucia.Wiem,że z tego nie musi być dzidzia...ale sama nie wiem czy teraz jestem na to gotowa i czy wogóle kiedyś będę.Boję się,że będę brzydka i gruba...że to dziecko mogłoby wywrócić moje życie do góry nogami... Czy te obawy są normalne? Czy któraś z was miała podobną sytuację?
 
 
 
Magdaru 




Informacje:
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 77

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 12:37   

pojawienie się dziecka zmienia życie każdej pary, ale co z tego ? przecież to owoc Waszej miłości i chyba każdy powinien się cieszyć z tych zmian :roll:
a że boisz się nowych sytuacji, to też nic dziwnego, bo każdy boi się tego, czego nie zna, to normalny ludzi odruch ;-)
majeczka02 napisał/a:
Boję się,że będę brzydka i gruba

to troche dziwne podejście, bo dziecko przecież urody Ci nie zabierze :-? a jak przytyjesz to i schudniesz ;-) normalna sprawa, że w ciąży troszkę kilogramów przybywa, ale uwierz, że szybko je stracisz biegając za maluchem ;-)
 
 
 
majeczka02 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Lis 2007
Posty: 32
Skąd: Lubartów

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 12:57   

Dzięki temu forum chyba zmienie nastawienie...Mały "Ktoś" może zmienić nasze życie...ale chyba każda zmiana to coś nowego...Sama zawsze uważałam,że rodzina jest wtedy gdy pojawi się dzidzi- mały KTOSIEK:) Pozdrawiam
 
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 31
Skąd: Hamburg

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 13:54   

Moj synek bardzo zmienil moje zycie i moim zdaniem na lepsze.
Do wielu rzeczy podchodze teraz inaczej,nawet jak z mezem mam sie poklucic to dwa razy przemysle czy warto ;-)
Nie interesuja mnie teraz filmy,komputer czy kolezanki,uwielbiam godzinami patrzec na moja kruszynke,nawet jak spi :-D i teraz nie wyobrazam sobie zcia bez niego :->

majeczka02-jesli chodzi o stach przed brzydkoscia i gruboscia,to mialam to samo straszliwie balam sie roztepow,tego ze przytyje rozciecia krocza itp.
Gdy zaszlam w cize to o niczym innym nie gadalam tylko o tym jaka stane sie brzydka pod koniec ciazy nie moglam na siebie juz patrzec,przytylam 32kg czulam sie gruba i brzydka,jakas napuchnieta :-/ brzusio caly w roztepach masakra :!:
Nie chcialam aby maz byl przy porodzie bo sie wstydzilam tego jak bede wygladac,jakie miny bede robic przy parciu,tragedia byla ze mna.
A co do czego maz byl przy mnie pomagal przec,przcinal pepowine byl od poczatku do konca i przestalo mnie to interesowac jak wygladam i czy mu sie podobam.
Maz powiedzial,ze nigdy by nie pomyslal,ze tyle mu dam :-> a dalam mu syna :->

I na dzien dzisiajszy schudlam juz 15kg roztepy sa coraz bledsze brzuch coraz mniejszy i powoli wracam do normy.
No i w koncu zrozumialam,ze cos za cos.
_________________

 
 
 
Izabela 





Informacje:
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 52
Skąd: Opole

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:39   

Gotowa czy nie...Jak nie zaplanujesz to nigdy nie jesteś na to gotowa,. Ja zawsze mówiłam, ale bym chciała mieć dzidzię, że już jestem gotowa itd, a jak juz zaszłam w ciążę, szok! Jak to będzie, czy dam radę itd Watpiwości ma każda kobieta na pewno, bo tak jak piszesz, dzidzia wywróci życie do góry nogami, ale przyniesie Ci to na pewno dużo szcześcia.

Ja osobiście, nieskromnie mówiąc ładnieję w ciąży, tak się czuję,.
Poprawiła mi się cera, włosy, paznokcie .. Czekam na brzuszek, ale stosuję odpowiednie kremy i niczego się nie boję ( oprócz porodu, staram sie nie myśleć na razie)

pozdrawiam
_________________
 
 
 
 
Magdaru 




Informacje:
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 77

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:51   

Izabela napisał/a:
Ja osobiście, nieskromnie mówiąc ładnieję w ciąży

tak jest najczęściej ;-) hormony mają na nas taki cudowny wpływ :mrgreen: i chyba też to, że jesteśmy szczęśliwe :-D mi wszyscy powtarzali, że ślicznie wyglądam, że ciąża mi służy itd. :mrgreen: istnieje taki przesąd, że jak ma być chłopczyk, to kobieta ładnieje, a przy dziewczynce niby traci urodę ;-) ale ja jakoś tego nie zauważyłam :-> koleżanki, które mają córeczki też ślicznie wyglądały :-D
Izabela napisał/a:
stosuję odpowiednie kremy

ja nie stosowałam żadnych kremów na rozstępy i nie mam ani jednego <jupi> widocznie muszą mieć "dobrej jakości" skórę ;-)
 
 
 
Izabela 





Informacje:
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 52
Skąd: Opole

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:55   

Widocznie tak. Własciwie pomyślałam teraz , że moja koleżanka tez stosowała kremy i niestety ma rozstepy straszne. Takie szerokie. :-( ( ps. Czy rozstępy schodzą?)

Nie ma reguły. Ale co tam rozstepy..

dzidzia ma być zdrowa i to wszystko
_________________
 
 
 
 
Moniika 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 8

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:57   

Izabela napisał/a:
Ale co tam rozstepy..

dzidzia ma być zdrowa i to wszystko


I tak trzeba myśleć :-D
 
 
 
Magdaru 




Informacje:
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 77

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:59   

Izabela napisał/a:
Czy rozstępy schodzą?

chyba całkowicie nie można się ich pozbyć, ale są różne kremy i maści, które troche je zlikwidują ;-)
Izabela napisał/a:
Nie ma reguły. Ale co tam rozstepy..

dzidzia ma być zdrowa i to wszystko

własnie tak się powinno myśleć :mrgreen:
 
 
 
majeczka02 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Lis 2007
Posty: 32
Skąd: Lubartów

Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 17:25   

Dziewczyny bardzo dziękuję wam za wypowidzi... Mój mąż ostatnio oszalał...nie chce się zabezpieczać-chce mieć już dziecko. Mówi,że lepiej jest młodym rodzicom. że lepiej jak kobieta jest młoda kiedy rodzi pierwsze dziecko. Kocham go i na pewno oszaleje również na punkcie dziecka... <bezradny> Czy któraś z was miała taką sytuacje z męzem?
 
 
 
Nymphadora 





Informacje:
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 9
Skąd: Warszawa

Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 20:48   

Heh, ja nie mam jeszcze męża, a już mam taką sytuację :P
To znaczy mój narzeczony baaardzo chce mieć dzieci i w zasadzie tak jest, że chciałby na już. A ja dopiero co zaczęłam studia ;-) On jest o rok starszy, ma dwie posady, więc tak naprawdę byłby w stanie nas utrzymać. Ale ja mu mówię, że jeszcze nie pora. On to oczywiście rozumie, ale i tak stale wraca do tego tematu ;-)
 
 
 
 
LeeLoo 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 16 Kwi 2008
Posty: 23

Profil:
Wysłany: 2008-05-06, 10:46   

majeczka02 napisał/a:
Dziewczyny bardzo dziękuję wam za wypowidzi... Mój mąż ostatnio oszalał...nie chce się zabezpieczać-chce mieć już dziecko. Mówi,że lepiej jest młodym rodzicom. że lepiej jak kobieta jest młoda kiedy rodzi pierwsze dziecko. Kocham go i na pewno oszaleje również na punkcie dziecka... <bezradny> Czy któraś z was miała taką sytuacje z męzem?



Tylko pozazdrościć!
Ja chyba nigdy się dziecka nie doczekam., Mój narzeczony zaraz będzie miał 34lata i zawsze znajdzie jakąś wymówkę,a ja z taką zazdrością patrzę na wózki :-|
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 74
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik
Wysłany: 2008-05-06, 13:10   

LeeLoo doczekasz się zobaczysz ;-) Porozmawiaj z nim i przekonaj go że to już dobry czas na potomka :-D
_________________
 
 
 
LeeLoo 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 16 Kwi 2008
Posty: 23

Profil:
Wysłany: 2008-05-07, 15:44   

Ja sama nie wiem czy to jest dobry czas. Nie mamy gdzie razem mieszkać, ja nie mam pracy, a on zarabia mało. Ale ciągle myślę, że może wszystko by się rozjaśniło gdyby pojawiło się dziecko.
To wszystko jest bardzo trudne :-(
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 74
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik
Wysłany: 2008-05-07, 18:17   

LeeLoo to może lepiej jeszcze troszke poczekać. Az Wasza sytuacja materialna się polepszy. U mnie też tak było, zdecydowaliśmy się na dziecko dopiero wtedy gdy byliśmy pewni że stać nas na utrzymanie dziecka. Zobaczysz wszystko Wam się poukłada i będzie tak jak byś chciała.
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group