REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Urazy w zyciu płodowym
Autor Wiadomość
agnes19
Gość



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-10-19, 16:36   Urazy w zyciu płodowym

Witam...nie bardzo wiedziałam gdzie się "zgłosić" z tym pytaniem. Ale może ktoś tu obecny mi pomoże albo może odeśle do odpowiedniej stronki. z gory mowię ze proszę o nie przesyłanie wiadomośc w stylu - google nie gryzą - moje gryzą (tymczasowo komp mi szaleje i mam problemy z google).
Moje pytanie dość naiwne ale konkretne
Czy urazy w życiu płodowym moga jakos wplynac na dorosłe życie? Tzn moja babcia będąc w ciąży chciała się pozbyć dziecka (więc skakała i dosłownie biła po brzuchu całą ciążę). Dziecko urodziło się ledwo zywe. Czy to może wpływac np na zaburzenia psychiczne (nie chodzi mi o upośledzenie umysłowe i fizyczne) tylko raczej psychika?
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-19, 16:59   

Co wpływa na psychikę to do końca nie wiadomo, zapewne i taki ciężki stan przy porodzie (niedotlenienie?) i atmosfera w domu, stosunki takiej matki do dziecka mają wpływ na to, jak się ukształtuje później jego psychika...No i ewentualny element dziedziczny zaburzeń, również bliżej niz statystycznie nieokreślony.
Definitywnej odpowiedzi Ci nawet najlepszy psychiatra nie udzieli...
A skąd właściwie takie rozważania?
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 693 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-10-19, 17:00   

wydaje mi się , ze tak :-|
dziecko intuicyjnie czuje , ze się go nie chce...a odrzucenie jest ciężkie do przeżycia...tacy ludzie niechciani często wpadają w depresje i maja myśli samobójcze. Dobra terapia może tu pomóc z tym się uporać po części.
_________________
 
 
 
Charlie.C 
UŻYTKOWNIK ZBANOWANY





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 813 dni temu
Posty: 1042
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-10-19, 19:04   

Stosunek matki do dziecka na pewno wpływa, ale raczej wątpię, żeby dziecko w brzuchu zdawało sobie sprawę z tego co wyprawia jego matka, może odczuwać w późniejszym etapie ból etc. ale chyba nie ma świadomości, kto jest sprawcą tego bólu. Tak mi się wydaję. <bezradny> Nie jestem na dziale psychologii, który by w jakiś sposób nawiązywał do życia płodowego. <bezradny>
_________________
Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g



 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1395 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2010-10-19, 22:17   

Nie wiem, podejrzewam, że powinno mieć duze znaczenie. Stres matki=stres dziecka to oczywiste, co prawda bez świadomości tego co się dzieje, ale stres to stres.
Ostatnio czytałam o dzieciach które były podduszone pępowiną podczas porodu, w późniejszym życiu fatalnie czuły się we wszystkim co obciska szyję. Ja tam miałam we wczesnym dzieciństwie.
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-10-20, 08:04   

Pewnie nie ogladalyscie zaklinacza dzieci na tvn style?
Ja widzialam czesc pierwszego odcinka, co prawda nie wiem do konca o co chodzilo, bo wlaczylam pod koniec, ale dziecko malutka dziewczynka byla niegrzeczna dla mamy, pokazywali jej zachowanie, widac bylo z jakiegos powodu dziecko cierpialo. No i "zaklinacz" ponoc porozumiewa sie telepatycznie, przekazywal matce wszystko co mala mysli. Wyszlo, ze podczas zycia plodowego, matka zyla w ogromnym stresie z powodu ojca dziecka. Dziecko to czulo, i tak sie na nim odbilo. Program jest chyba we wtorki. Trzeba poszukac w necie, a moze sa i jakies filmiki, nie wiem.

Cytat:

„ZAKLINACZ DZIECI”
Poznaj jedyną na świecie osobę, która potrafi czytać w umysłach dzieci i dzięki temu, pomagać rodzicom w rozwiązywaniu ich problemów. Derek Ogilvie uważa, że każdy człowiek, zanim nauczy się mówić, posiada zdolność do porozumiewania się drogą telepatyczną. Dzięki swoim niezwykłym umiejętnościom „zaklinacz dzieci” potrafi nawiązać kontakt z każdym „małym człowiekiem”, który wskazuje mu trapiące go problemy. Dokument o ekspercie czytającym w umysłach małych dzieci wywołał wiele kontrowersji wśród brytyjskich telewidzów.


tvnstyle.pl
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2010-10-20, 09:31   

Niedawno odkryto coś takiego jak syndrom odrzucenia w łonie matki. Szczegółowe badania nad konsekwencjami tego odrzucenia wciąż trwają, ale wiadomo już na pewno, że istnieje coś takiego. Najłatwiej stwierdzić go u dzieci adoptowanych zaraz po urodzeniu, którym już za życia poza brzuszkiem miłości nie brakowało, a jednak kilka lat później cierpiały na różne zaburzenia zachowania, stany depresyjne czy nawet choroby psychiczne, których przyczyny nie były organiczne. Nie wiem jak z dzieciakami ze zwykłych rodzin, np. z niechcianych ciąż... Ale pewnie też ma to znaczenie.
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group