Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 796 dni temu Posty: 796 Skąd: UK
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-18, 16:34 Cholestaza ciezarnych
Slyszalyscie o tej chorobie? Ja od dwoch dni mam bardzo swedzaca wysypke na wewnetrznej stronie rak i na brzuchu i w poszukiwaniu informacji trafilam na ten artykul. Jutro rano ide do lekarza i mam nadzieje,ze to nie bedzie to
Wewnątrzwątrobowa cholestaza ciężarnych (WCC) jest najczęstszym schorzeniem wątroby, występującym jedynie w ciąży. Istotą tej choroby jest wewnątrzwątrobowy zastój żółci, który powoduje uporczywy świąd skóry oraz towarzyszące mu podwyższenie stężenia kwasów żółciowych w surowicy krwi oraz nieprawidłowe laboratoryjne wykładniki funkcji wątroby.
Etiologia tej choroby nie jest do końca wyjaśniona, nie wiadomo również, dlaczego istnieje znaczne zróżnicowanie geograficzne występowania tego schorzenia. Najwyższy odsetek WCC notuje się pośród plemion Indian zamieszkujących Andy – aż 24 %, w Chile 14%, a w krajach skandynawskich tylko 1-2%. W Polsce częstość tego schorzenia określa się na 1-4%.
Większość badaczy skłania się do hipotezy, że cholestaza ciężarnych ma podłoże genetyczne (obserwuje się występowanie rodzinne – 50%), a nie bez znaczenia są również czynniki środowiskowe, np. dieta (etniczne różnice występowania). Natomiast bezpośrednią przyczyną WCC jest wrodzona nadwrażliwość na hormony płciowe – estrogeny i progesteron, wytwarzane w dużych ilościach w czasie ciąży. Ponieważ maksymalne stężenie estrogenów występuje w III trymestrze ciąży, dlatego aż 80 % pacjentek manifestuje objawy cholestazy około 30. tygodnia ciąży, chociaż zdarzają się przypadki choroby ujawniającej się znacznie wcześniej, nawet przed 25. tygodniem.
Podstawowym objawem WCC jest uogólniony świąd skóry, który zaczyna się od dłoni i stóp, rozszerza się na kończyny i tułów a w bardziej zaawansowanych przypadkach obejmuje szyję, twarz, uszy. Większość ciężarnych zgłasza zaostrzenie objawów w godzinach wieczornych i nocnych, co prowadzi do bezsenności. U około 20 % chorych występuje żółtaczka o nieznacznym nasileniu, a czasami mdłości, wymioty i utrata łaknienia. Często pod koniec ciąży nasilenie objawów zmniejsza się (bo obniża się poziom estrogenów) a na całkowite ich ustąpienie można liczyć w ciągu kilku dni po porodzie. U około 70 % kobiet obserwuje się nawrót schorzenia w następnych ciążach.
Należy również pamiętać o tym, że cholestaza wewnątrzwątrobowa w wywiadzie stanowi przeciwwskazanie do stosowania hormonalnych środków antykoncepcyjnych (ponieważ mogą wywoływać podobne objawy).
W badaniach laboratoryjnych przede wszystkim obserwuje się wzrost stężenia kwasów żółciowych w surowicy krwi, a również wzrost aktywności transaminaz (ASPAT i ALAT), jako wyraz uszkodzenia komórki wątrobowej oraz stężenia bilirubiny i poziomu fosfatazy alkalicznej.
Ustalenie rozpoznania wymaga wykluczenia innych przyczyn świądu, żółtaczki oraz nieprawidłowych testów funkcji wątroby, ale powinno to odbywać się już w oddziale patologii ciąży.
Cholestaza ciężarnych nie powoduje trwałego uszkodzenia wątroby, a więc nie pozostawia żadnych konsekwencji zdrowotnych po porodzie. W czasie ciąży jednak wzrasta ryzyko krwotoku porodowego. Skłonność do krwawień spowodowana jest gorszym wchłanianiem witaminy K, która jest niezbędna do prawidłowej syntezy w wątrobie czynników krzepnięcia.
Cholestaza ciężarnych stanowi problem medyczny (poza uporczywym, często bardzo przykrym dla ciężarnej świądem skóry) przede wszystkim ze względu na zagrożenie dla płodu. U ciężarnych z cholestazą znacznie częściej występuje poród przedwczesny (niektórzy autorzy podają nawet odsetek 40%) oraz zdarzają się wewnątrzmaciczne obumarcia płodu. Mechanizm tych powikłań nie jest dokładnie znany, ale uważa się, że są one spowodowane działaniem kwasów żółciowych, które zwiększają pasaż smółki w jelitach płodu oraz stymulują wydzielanie prostaglandyn (które są odpowiedzialne za wzrost ilości porodów przedwczesnych). Przypuszcza się, że smółka obecna w wodach płodowych może obkurczać naczynia łożyskowe oraz szczególnie żyłę pępowinową, co prowadzi do ostrej redukcji przepływu pępowinowego i zgonu płodu. Inni autorzy sugerują, że wewnątrzmaciczne obumarcie płodu w przypadku WCC może być skutkiem zaburzeń funkcji komórek mięśnia sercowego, pod wpływem kwasów żółciowych, prowadzących do dysrytmii i nagłego zatrzymania krążenia.
Postępowanie lecznicze
Ciężarne z rozpoznaną cholestazą powinny być hospitalizowane.
W leczeniu stosuje się farmakoterapię (preparaty antyhistaminowe, kroplówki z glukozą, kwas ursodezoksycholowy, cholestyraminę, deksametazon, witaminę K) oraz działanie wspierające: dietę niskotłuszczową, odpoczynek fizyczny i psychiczny.
Główny nacisk trzeba położyć na ocenę stanu płodu. Zaleca się liczenie ruchów płodu, wykonuje się często badanie NST, KTG, test Maninga, amnioskopię. Konieczna jest również kontrola funkcji wątroby ciężarnej (ASPAT, ALAT, fosfataza alkaliczna).
Trzeba jednak pamiętać, że nawet dokładne monitorowanie dobrostanu płodu nie chroni w pełni przed niebezpieczeństwem jego obumarcia.
W przypadku podejrzenia niedotlenienia płodu, narastającego świądu lub żółtaczki albo istotnego pogorszenia funkcji wątroby w badaniach laboratoryjnych, mimo leczenia należy rozwiązać ciążę niezależnie od jej donoszenia.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 464 dni temu Posty: 745 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-18, 17:00
angik1683 szczerze to pierwszy raz słyszę o tej chorobie... człowiek uczy sie całe zycie.
Mam nadzieje, że wizyta u lekarza wykluczy ja u Ciebie Będę trzymac kciuki
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 971 dni temu Posty: 2080 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-18, 19:42
angik ja to miałam w obydwu ciążach . I nie byłam hospitalizowana . Lekarz tłumaczył mi to tak że dziecko naciska mi na wątrobę i wylewa się żółć . Teraz to jeszcze było do zniesienia . Ale przy Dominiku to była okropność . Swędziało mnie całe ciało i mogłam się drapać aż do krwi Najgorzej było jak byłam w ciepłym pomieszczeniu bo wtedy to swędzenie było większe . Brałam tabletki Esentiale Forte i jeszcze jakieś ale nie pamiętam już nazwy .
Co do wysypki to ja nie miałam . A pierwsze objawy u mnie to swędzące dłonie i stopy .
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 796 dni temu Posty: 796 Skąd: UK
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-18, 20:47
Aneta, no to mnie troszke uspokilas,bo jesli mialas to przy dwoch ciazach i masz dwoch zdrowych synkow to nie ma co panikowac.
To swedzenie jest okropne i tez moglabym sie do krwi drapac,ale staram sie powstrzymywac - najwzaniejsze zeby dzidzi nic nie bylo.
tigraa84 napisał/a:
Mam nadzieje, że wizyta u lekarza wykluczy ja u Ciebie Będę trzymac kciuki
dziekuje ,mam nadzieje ze to nie to tylko jakas reakcja uczuleniowa na cos.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1016 dni temu Posty: 1903 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Wysłany: 2009-06-18, 21:12
tyle o tym słyszałam, co w czasie ciąży się naczytałam artykułów. trafiałam na ten temat za każdym razem jak tylko coś mnie swędziało ja to taka panikara jestem. oczywiście nie była to cholestaza tylko jakieś inne zwykle uczulenie, które zaraz znikało.
mam nadzieję i trzymam kciuki Aniu, żeby u Ciebie też to nie było to i żeby lekarz przepisał coś na złagodzenie swędzenia.
Angik i jak diagnoza lekarza?
Mnie w ciąży też złapało jakieś wstrętne uczulenie, cały brzuch miałam w maleńkich krosteczkach które niemiłosiernie swędziały. Robiłam testy wątrobowe i wyszły ok, lekarz stwierdził że to pewnie jakieś uczulenie na nowalijki, ale na wszelki wypadek położyli mnie na oddział i zaczęli wywoływać poród. Urodziłam w dzień terminu zdrowego chłopaka, a zaraz po porodzie wysypka i świąd zniknął jak ręką odjął
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 250 dni temu Posty: 1823 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-12, 13:18
Co znaczy "nie ma miejsc"?? Do lekarza rodzinnego muszą być miejsca, zwłaszcza jak się powie, że sprawa jest pilna, nie daj się zbyć rejestratorce.
W ostateczności masz przychodnię całodobową...
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 300 dni temu Posty: 169 Skąd: Zamość
Profil: Imię: Sylwia
Im. dziecka: Julia
Wysłany: 2010-02-12, 15:40
Może masz za suchą skórę , mnie czasami całe ciało swędzi jak nie posmaruję się balsamem.... co do przychodni to tam jest położna i z nią powinnaś kontakt mieć (ja mam nr tel i mogę dzwonić o każdej porze dnia i nocy), albo idź do przychodni i wprost powiedz, ze jesteś w ciaży, co się dzieje, poczekasz i gdzies między pacjentami powinni cię przyjąć!!!
pozdrawiam
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 642 dni temu Posty: 1185
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-13, 12:54
Ja byłam w szpitalu z podejrzeniem cholestazy, jeżeli macie prawidłowy ALAT, ASPAT, bilirubinę i fosfatazę. To nie ma się czego martwić. Zresztą jak ta choroba jest pod kontrolą lekarza to nie jest groźna. Lepiej więc iść wcześniej i zrobić badania.
_________________
LeeLoo Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-04-20, 19:45
Przez parę dni pobolewała mnie dość mocno wątroba. Czasami łonie i stopy mnie zaswedzą chyba powiem doktorkowi, może zleci mi badania. Poprzednio jak mnie ciało swędziało to była tylko reakcja organizmu na hormony. Ale teraz to kto wie.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum