Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 588 dni temu Posty: 1304
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-30, 16:29 Wakacyjna kruszynka
Wczoraj dowiedziałam się z testów, że jestem w ciąży. Boję się cieszyć, ale się nie da. Nie chcę zapeszać, ale staram się w to nie wierzyć.
Teraz mam dwa poważne egzaminy i kompletnie nie moge się skupic. Moje myśli ląduja w moim brzuchu. Myślę pozytywnie, ale czytając o przykrych wydarzeniach związanych z ciążą, troszkę się martwię. Już sie nastawiłam, radość we mnie duża. Chciałabym, żeby już był 4 miesiąc albo 5 Myślę , że jestem gdzieś dopiero w 4-5 tygodniu albo 3-4tyg. Trudno się doliczyć. Niech wszystko będzie dobrze!
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 771 dni temu Posty: 1416 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-30, 16:59
Beatko nie martw się, na pewno będzie dobrze! Trzeba myśleć pozytywnie od początku. A egzaminy zdasz, dla dzieciątka, żebyś nie musiała się stresować poprawkami Gratuluję!!
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 588 dni temu Posty: 1304
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-01, 08:26
Myśle, że to już 5 tydzień.
To juz serduszko bije... ale ciągle niedowierzam, ze to prawda. Troche nie wyobrazam sobie miec brzucha i porodu też sobie nie wyobrażam, ale to pewnie przyjdzie z czasem.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 588 dni temu Posty: 1304
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-01, 14:27
w poniedziałek pierwsza wizyta u wybranego lekarza. w obliczeniach chyba się pomyliłam i to chyba dopiero 3 tydzień jednak, wiec na usg wyczytałam ze zawczesnie. ale chetnie juz bym poleciala zobaczyc pęcherzyki czy kropeczke nawet
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 588 dni temu Posty: 1304
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-01, 16:29
Nie dziękuję, żeby nie zapeszać.
czy to normalne żeby w pierwszych tygodniach ciągle chciało mi się spać?
Senna jestem jak nie wiem co, jak niedźwiedź. Albo to lenistwo , bo musze sie uczyc do egzaminów.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 2118
Profil: Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-03, 19:28
Więc tak
wyliczyłam , że to 6 tydzien ciąży
zapłodnienie nastapiło według mnie 8 06 2010
termin porodu 06 03 2011
ciekawe czy lekarz coś z tego potwierdzi
czemu już 6 tydzien jak od 8 czerwca minęło jakos mniej dni niż 6 tygodni
nie liczy sie od czasu kiedy moglo dosc do zaplodnienia tylko od okresu ostatniego i jakos tydzien sie dodaje . ale dowiesz sie wszystkiego u lekarza. Gratuluje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum