Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 947 dni temu Posty: 29
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-10-28, 18:56
Dziś dowiedziała się, że moja dobra znajoma jest w ciąży i spodziewa się bliźniąt Jestem bardzo szczęśliwa. To 2 miesiąc i czuje się fatalnie. Skąd ja to znam
Moja koleżanka do tego stopnia jest zazdrosna o ciąże innych kobiet, że płacze, jak widzi panie z brzuszkiem A dopiero stara się od 4 miesięcy. Nie to co my z mężem... od 2 lat, a mimo to z radością spoglądam na kobiety w ciąży. Mam ochotę chuchać i dmuchać na każdą taką kobietę, bo boję się, że wszystko może jej zrobić krzywdę
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 877 dni temu Posty: 1938 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-27, 19:23
Ja zazdroszczę, ale tylko troszeczkę Po prostu gdzieś w środku smutno mi troszeczkę że ja jeszcze nie mogę, ale absolutnie nie odczuwam złości wobec kobiet w ciąży, wręcz przeciwnie
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 1008 dni temu Posty: 241 Skąd: elblag
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Julia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-27, 19:33
ja gdy sie dowiedzialam ze moja znajoma jest w cizy bardzo sie cieszylam i powiem szczerze ze bardzo przezywalam jej poro bo bylam ciekawa jak sobie poradzi ale poszlo wszystko w porzadku i bardzo sie ciesze
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 581 dni temu Posty: 117 Skąd: Zielona Góra
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Weronika
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-28, 22:30
Ja zanim zaszlam w ciąże, to jak widzialam jakąs kobitke w ciąży to strasznie jej zazdrościłam.Mówilam sobie, że tez juz bym chciala miec taki brzuszek.Aż tu nagle jest taki brzuszek:):)
_________________ Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś moje dziecko, a ja...Twoja mama!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 814 dni temu Posty: 1042 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-29, 10:24
Dowiadując się o ciąży przyjaciółki cieszyłam się jak głupia, bo długo się starali i nic, ona już popadła w deprechę, że ma 28 lat i chociaż starają się od 5 lat to nic. A tu proszę, ciąża. Radość nie do opisania.
I coś, co mnie dziwi, jak na forumka zajdzie w upragnioną ciażę to cieszę się szalenie.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1284 dni temu Posty: 1799 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2010-10-29, 11:15
Zanim bylam w ciazy, to jak widzialam inne kobiety w stanie blogoslwionym, to im zazdroscilam, wiedzialam, ze jeszcze musimy sobie wszystko poukladac zmieszkaniem itp i dopiero wtedy i my bedziemy mogli sie starac. Pozniej , jak juz bylam w ciazy zawszereagowalam usmiechem jak widzialam inna dziewczyne noszaca kruszynke pod sercem, zreszta teraz tez tak reaguje i nawet zazdroszcze im tego stanu;). No i kazda ciaza kazdej forumki cieszy mnie ogromnie.
Przedwczoraj zadzwoniła do mnie kuzynka, która jest dla mnie jak przyjaciółka i oznajmiła, że jest w ciąży ( to jej 3 dziecko). Powiedziała ,że zwlekała jak mogła najdłużej z wiadomością,bo bała się,że zrobi mi przykrość. Stwierdziłam,że to wspaniała wiadomość i gdybym mogła to wyściskałabym ją przez telefon. Bardzo się cieszę,że będzie miała dzidzusia, jednak w serduchu jest takie maleńkie zapytanie - dlaczego nie ja ?
:) Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-10-29, 16:03
a ja myśSlę o dziecku już od dawna, ale staramy się dopiero 2 miesiąc. Jak nie było starań i widziałam kogoś z brzuszkiem albo usłyszałam, że ktoś w rodzinie lub wśród znajomych zaciążył to było mi strasznie przykro. Raz nawet sie popłakałam... Myślę że teraz się niewiele zmieniło ale to nie zazdrość tylko przykro mi że ja jeszcze nie... Chociaż wiem i tak mi tłumaczy też mój kochany Mężuś że wkrótce takie szczeście też będę miała pod sercem i on będzie go całował i z nim gadał
Buziaczki
Wam i sobie cierpliwości życzę
po roku starań w mojej grupie na studiach w ciąże zaszło 6 dziewczyn i powiem szczerze że mnie to wkurzało - byłam wściekła i miałam żal do losu że inne mogą od tak sobie a ja nie...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 552 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2010-12-28, 21:40
a ja zaczełam sobie wmawiać że ja wcale niechcę dziecka i jak mnie sie pytali "to kiedy u was" to ja gadałam że mamy czas. a tylko nogi przez próg przełożyłam i do łazienki i wyk i rozpacz poprostu człowiek sam się wypiera jak niema efektów starań:( Ale na szczęście się udało:)
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 504 dni temu Posty: 29 Skąd: Karlsruhe
Profil:
Wysłany: 2011-01-06, 16:23
Każda kobieta w ciąży to dla mnie piękny widok, ten piękny brzuszek i radość w oczach przyszłej mamy. Ale jestem też tyciu zazdrosna, bo też bym juz chciała mieć brzuszek i tak sobie odliczać do porodu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum