Czy są tu jakies mamy, które do samego porodu (z różnych przyczyn) nie znały płci dziecka? Bo ja w sumie to chyba nie wytrzymałabym takiej niewiedzy. I jeszcze jedno pytanie. Płeć można rozpoznac gdzieś po 20 tc, tak?
Mnie jakoś opuściło przeczucie dot. płci. Do niedawna bylam przekonana, ze będzie to Szymek, natomiast od kilku dni nie mam bladego pojęcia co się urodzi. Zresztą z tego co wyczytałam to te organy dopiero niedawno się ujawniły.
Ostatnio zmieniony przez madzia 2009-05-20, 08:08, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1287 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-25, 11:10
Ja od poczatku czulam ze chlopiec i tak tez (najprawodpodobniej ) bedzie- w koncu 100 procentowej pewnosci nikt nie daje, dowiedzialam sie w 21 tyg.
Moja mama byla zdziwiona ze chce wiedziec , tak samo inne osoby w rodzinie. Dla mnie to jakos nie mialo znaczenia kiedy sie dowiem
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2008-10-27, 14:49
nie wyobrażam sobie, żeby nie wiedzieć wcześniej (no, chyba, że dzidzia byłaby wstydniś wielki i nie chciała się ujawnić ) ja w 20 tyg. wiedziałam, że najprawdopodobniej dziewczynka, a w 22 tc gin już to potwierdził na 100%
i nikt z rodziny czy znajomych nie był zdziwiony tym, że chciałam znać płeć wcześniej.
Dziewczyny trzymajcie kciuki, jutro gin, moze z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem dowiem się kogo noszę pod sercem. Postanowiłam trochę poruszac się bezpośrednio przed wizytą i zjeść coś ciepłego, zeby dzidzię obudzić. Może zadziała.
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-02, 13:22
madzia napisał/a:
Nie wyobrazam sobie, zeby nie wiedziec co sie urodzi.
Ja z męzem nie chcialam wiedziec czy urodzi sie chlopiec czy dziewczynka wazne jest to zeby bylo zdrowe czulam ze to bedzie chlopak i tak bylo :-)po co mam sie nastawiac ze bedzie dziewczynka,a jak sie urodzi chlopak moja znajoma w taki sposob prawie zbzikowala bo byla nastawiona psychicznie(tak jej lekarz powiedzial)ze bedzie dzidzia a urodzil sie chlopak.
Ostatnio zmieniony przez iza197575 2008-12-02, 13:26, w całości zmieniany 1 raz
Córeczkę albo synka , nie wiem sama. Przeczucie mówiło o chłopcu serce coraz częściej podpowiada dziewczynkę. Nie wiem sama. Najbardziej to zdrowe dziecko ale tu nie będę oryginalna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum