Ja wprawdzie nie spotkałam się z rozdawaniem niczego w szpitalach, ale jeśli chodzi o stosowanie DHA i witaminy D, to akurat lekarz zalecał mi to jeszcze przed porodem. Nie jestem fanką ryb, które zawierają DHA, więc jak dla mnie to był strzał w 10! Stosowałam Omegamed w czasie ciąży i karmienia, a teraz jak maluch już podrósł podaję preparat dla dzieci (bardzo wygodne kapsułki twist off). Witaminę D oczywiście podaję tylko w okresie jesienno-zimowym, kiedy są największe niedobory.
Dziewczyny-sceptyczki, mogę podać konkretne publikacje naukowe na temat korzyści ze stosowania suplementacji DHA i witaminy D: Birch et. all, 2007, Makrides, 2010,m Koletzko et all., w ogóle polecam prace B. Koletzko na temat DHA i innych kwasów tłuszczowych.
Wit. D: Ozkan et. all, 2009, Urashima et all., 2010.
Dieta , nawet najzdrowsza, nie jest w stanie zapewnić wszystkich składników odżywczych, szczególnie w wyjątkowym okresie ciąży i karmienia oraz wzrostu dziecka, także zdrowa dieta tak, ale należy wspomagać się suplementami. Takie jest moje zdanie i na razie mnie i mojej rodzince wychodzi to na zdrowie
pozdrawiam
Gdyby tak brać suplementy na wszystko, co polecają gazety i producenci, to łykalibyśmy proch garściami, aż można by biegunkę dostać ze środków zagęszczających leki i innych podobnych substancji
w latach bodaj 60-tych, jakiś lekarz stwierdził, że nadmierna suplementacja diety w latach przyszłych stanie się przyczyną (jedną z wielu) licznych chorób cywilizacyjnych. No i coś w tym jest, bo co natura to natura (choć tej coraz mniej w pożywieniu).
a ja powiem tak : będąc w ciąży mój organizm odrzuca wszelkie tabletki z witaminami i innymi cudownymi specyfikami ( 5 min i wymioty ), za to notorycznie zmienia zapotrzebowanie żywieniowe - raz marchewka a z 2 dni silny pęd na jabłka więc sam wie czego mu trzeba.
Lepiej najeść się tej marchewki niż łykać b-karoten w tabletce...
w okresie karmienia również wszystko jak powyżej.
Nie jest wyczynem ładować w siebie chemikalia ale dobierać taką dietę aby była bogata we wszystkie składniki.
Co do ryb - ja za nimi też nie przepadam ale mam 1-2 typy które jadam oraz owoce morza.
Szpitale biorą niezłą kasę za reklamowanie produktów - znam doskonale te polecane gdyż mamy znajomą, która się trudni właśnie wizytami u lekarzy i przekazywaniem łapówek za promowanie danej marki - to nie jest ich wielka dobra wola że akurat ten a nie inny produkt wam polecą ( za to mają gadżety, wyjazdy, zniżki na inne rzeczy )
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 551 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-06-22, 23:41
A ja jestem za witaminkami cały czas coś z M łykamy wapno,magnez,wit.C, i różności z apteki jak ide to 50zł czasem zostawiam.
Ale tych ciążowych witamin nie dałam rady łykać też było rzyganie po nich Wiec tylko do połowy ciaży łykałam a poźniej to jak mi się przypomiało ale wapno i magnez do picia to codziennie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum