Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-27, 22:33
to ja będę ta "złą ciocią" madzia wózek ma super kolor i kondola w moim typie zabudowanai wzmocniona nie to co te szmaciaki ale... zobaczysz jak bedziesz psiaczyć na kosz!!!! malutki i płtyki mało co można zmieścić (wiem z doświadczenia bo też mam mikrusi i uciążliwe to jest) no i rączka- czy zgina się?? Jak tak patrze to chyba nie więc bedzie trudno torbę zaiesić będzie zjeżdżać a jak kosz mały to by torba się przydała...
piccolina widzę że to nie tylko wózek ale cały aresenał bujak, krzesełko, gondola i spacerówka, no i parasolka bardzo podobny do mojego tyle że ja bujaka nie mam no i koła mam sylikonowe
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 806 dni temu Posty: 431 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-27, 22:43
Madzia81 mój tako jest czterokołowcem - wszystkie 4 pompowane, przednie skrętne trochę mniejsze ale na szeroko rozstawionej osi.
Motylek i widzisz, to wszystko razem z bujaczkiem kupiłam za 700zł i bez dodatkowych kosztów transportu, bo odbiór był na miejscu w Częstochowie cieszę się z zakupu, zobaczymy jak się sprawdzi w praniu
motylek, a tak na dobra rzecz to mi obszerny kosz chyba nie bedzie potrzebny. Jak bede jechac na zakupy, to biore z samochodu dziecko na rekach do sklepu, bo sa wozki na zakupy z wmontowanymi fotelikami, wiec przypinam w nim dziecko i laduje co mi potrzeba, podjezdzajac na parking z pelnym koszem. A ze teraz gdzie kolwiek chce sie ruszyc to musze samochodem, wiec spacerki polaczone z zakupami u mnie odpadaja. a raczka regulowana w czterech poziomach
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 4114
Profil:
Wysłany: 2010-01-28, 14:45
piccolina, rzeczywiście. zapatrzyłam się na ten madzi i stąd ta pomyłka.
Cytat:
wiec spacerki polaczone z zakupami u mnie odpadaja.
jeśli tak, to może rzeczywiście nie będzie kłopotu.
ja nie mam kosza, ale kratkę na dole, można wpakować całkiem dużą torbę i czasem i tak mi miejsca brak.
Madzia świetny wózek, bardzo w moim guście, no a koszyk? no cóż, mały, ale wózek kupiony to nie ma co narzekac
piccolina lezaczek niestety, przynajmniej u nas sie nie sprawdził. Tzn tego typu co Wy macie, z wydzieloną częścią siedziskowo-oparciową. Dla malego dziecka jest niewygodny. Mój co prawda jest nieco inny, wiec moze u Was nie bedzie tego problemu. Duzo wygodniejsze są takie:
Mozecie zalozyc nowy temat na lezaczki, tu niech bedzie tylko o wozkach.
Pozstow "lezaczkowych" nie wydziele na osobny temat, bo nawiazuja tez do wozkow
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 767 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-02, 22:22
W domu mam od kompletu, z X-landera, jest wspaniała na nasze terenowe warunki, na Mazurach też się sprawdziła
A u moich rodziców jest taka najzwyklejsza parasolka, którą zabieramy jak jedziemy gdzieś w cywilizowane warunki (camping z asfaltowymi dróżkami)
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 4114
Profil:
Wysłany: 2010-02-03, 07:40
Cytat:
jakie macie spacerowki? parasolki czy takie cięższe spacerowe? jakie polecacie?
mamy i taką i taką.
porządną spacerówkę mam od kompletu (strona 3 w tym temacie)
parasolkę kupiliśmy jakiś czas temu (strona 8)
i powiem tak. na codzienne długie spacery zdecydowanie wolę tą solidną ciężką spacerówkę. lepiej się ją prowadzi, a przede wszystkim maluchowi w niej wygodniej, ma więcej miejsca, mogę ją rozłożyć do spania, tak jak teraz zimą wymościć śpiworem, przykryć dziecko kocykiem, a pod spód jeszcze załadować zakupy.
w parasolce tego nie ma - kosz jest malutki, miejsca mało, oparcie rozkłada się bardzo delikatnie, na zimę nie bardzo się ona sprawdza, bo nie włożę w nią śpiworka, a przykryć kocykiem to już tak na ścisk.. ale jesienią albo teraz jak przyjdzie wiosna, to będzie w użyciu, na pewno na szybkie zakupy, albo na spacery, na których Krzyś już będzie dreptał, a do wózka tylko hyc jak już się zmęczy.
reasumując - jeśli Alu możesz kupić jeden wózek, to ja zdecydowałabym się na ciężką porządną spacerówkę.
nie kupowałaś gondoli w komplecie ze spacerówką?
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 806 dni temu Posty: 431 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-15, 14:17
nikol_onlee a nie jest dla Ciebie za ciężki? Porównywałam go w sklepie z Tako Jumper i niestety mnie się ten Mikado ciężej prowadziło Ale to może dlatego, że jestem małą kurą, a kurduplom cienkokościstym zawsze pod górkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum