REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: wprowadzenie glutenu
Autor Wiadomość
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-09-14, 15:22   wprowadzenie glutenu

Mamuski, w jaki sposob wprowadzalyscie gluten? I kiedy?

Bylam dzis na wizycie ale nie bylo naszej doktorki, byla inna. Pytalam o to, powiedziala ze juz moge. Jak najszybciej. No ale to dla mnie zbyt ogolnikowe, wiec pytam czy zaczac od jakichs dawek czy po prostu kaszke z glutenem? "Nie mysl o tym, po prostu go podaj" no i co madzia zrobila? szperala w internecie ;-) ale nic sensownego nie znalazlam.
Chyba po prostu zrobie jej kaszke z glutenem. I co mam co dzien podawac? <bezradny> nic nie wiem. Mam tylko za duzo nie myslec ;-)
_________________
 
 
 
piccolina 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 912 dni temu
Posty: 428
Skąd: Radomsko/Częstochowa

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-09-14, 15:54   

Już Ci mówię jak to jest: między 4 a 6 miesiącem jest okienko immunologicznie, tzn. dziecko nie reaguje hiperaktywnie na alergeny, a gluten jest właśnie takim alergenem. Dlatego między 4 a 6 miesiącem trzeba drażnić glutenem organizm zwiększając stopniowo dawkę, a organizm zacznie go traktować jako coś swojego i normalnego.

Najpierw na 100ml wody daje sie płaską łyżeczkę kaszy manny i gotuje. Ok. 1 łyżeczkę takiego kleiku z manny (woda + manna) dodaje sie do mleka modyfikowanego (tzn. do wody na której jest zrobione mleko), na drugi dzień 2 łyżeczki sie dodaje takiego kleiku i coraz więcej, aż całe 100ml kleiku dziecko dostanie w posiłku.

Wtedy można więcej i można zacząć robić to samo z ryżem (kleik ryżowy).

My zaczynamy to zadanie za 2 tygodnie. :-)
_________________
 
 
 
 
piccolina 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 912 dni temu
Posty: 428
Skąd: Radomsko/Częstochowa

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-09-14, 15:54   

aaa: te info mam od naszej alergolog
_________________
 
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-09-14, 16:12   

Czyli gotuje troszke manny, i dodaje po trochu do jakiegos dania? Zwiekszajac ilosc, az do momentu kiedy dostanie 100ml glutenu na dzien?
_________________
 
 
 
piccolina 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 912 dni temu
Posty: 428
Skąd: Radomsko/Częstochowa

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-09-14, 16:14   

dokładnie tak! jak tą łyżeczkę manny rozgotujesz w 100ml wody zrobi się kleik - na tym kleiku (do troszku, coraz więcej z dnia na dzień) rób mleko modyfikowane albo zupki.
_________________
 
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2010-09-15, 10:51   

spore znaczenie ma jeszcze sposób karmienia dziecka. Jeśli piersią to gluten wprowadza się juz w 5 miesiacu, jeśli sztucznie to albo 6 albo dopiero 11 (to wiadomosci od mojego lekarza). Ja tak nijak zaczęłam wprowadzać bo w 7 miesiącu, po pół łyżeczki kaszy manny, po ok miesiacu łyzeczkę.

Moja koleżanka zaczęła po prostu podawać chlebek, i to bez większej regularności.
 
 
 
piccolina 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 912 dni temu
Posty: 428
Skąd: Radomsko/Częstochowa

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-09-15, 10:54   

Ja zaczynam jak niunius skończy 4 miesiące, bo wtedy spada właśnie jego odporność immunologiczna, więc organizm nie jest nadwrażliwy. I ma to swoje uzasadnienie: wyczerpują się już zapasy przeciwciał, które dziecko miało do tej pory z życia płodowego, a samo aż do ok. 6-7 miesiąca dziecko nie jest jeszcze w stanie produkować przeciwciał w wystarczającej ilości.

Czyli paradoksalnie - czym dziecko ma bardziej osłabiony organizm i bezbronny tym lepiej wprowadzać do diety nowe produkty alergizujące.
_________________
 
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2010-09-16, 13:36   

Cytat:
Moja koleżanka zaczęła po prostu podawać chlebek, i to bez większej regularności.
_________________

ja też tak robiłam. miałam zamiar podawać Małemu systematycznie kaszkę zwiększając dawki, ale tak jakoś....nie wyszło.
_________________


 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-09-16, 20:26   

a buleczke mozna? ;-)
chleba u nas malo idzie, a jak zaczne kupowac tylko dla malej, to sporo bede wyrzucac.

tez bym chciala taki sposob...latwiej :oops: :oops:

a kaszke z glutenen kiedy podalyscie?

wczoraj i dzis dalam kaszke manne, do jedzonka.
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2010-09-16, 20:29   

Madzia bułki maja sporo spulchniaczy w sobie, więc raczej bym odpuścila na Twoim miejscu - przynajmniej na razie. A masz możliwosci kupienia połowki chleba? mniej by się marnowało, a to co sie "zmarnuje" można wykorzystac do karmienia kaczek czy innych ptaków :)
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1420 dni temu
Posty: 1785

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2010-09-16, 21:15   

Ja tez podawalam chlebek bo z ta manna to za duzo roboty :-P
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-09-16, 21:46   

Polowka chleba nierealna do nabycia. No ale zobacze jak to bedzie wychodzilo i jutro kupie chleb. Jak to brzmi, chleba w domu nie ma, :P
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2010-09-17, 13:27   

Madzia do zamrażarki chleb i wyjmuj codziennie po kromeczce dla niuni, od zawsze tak robię, nic się nie marnuje, a chlebek cały czas świeżutki :-)
_________________


 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2010-09-17, 14:46   

kupilam polski chlebus. myslalam o mrozeniu, ale nie wiedzialam czy tak mozna, noooo! to teraz mam luzik <clawnik>
mala dzis dostala kromeczke. alez bylo zainteresowanie :) w koncu jest cos, co mozna tarmosic, cos co zachowuje sie jak papier (kawaleczki ida do buzi) i cos czego niedobra mama nie zabiera dziecku, krzyczac nieeeeee :D
_________________
 
 
 
nikus
[Usunięty]



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-09-17, 17:53   

madzia napisał/a:
myslalam o mrozeniu, ale nie wiedzialam czy tak mozna, noooo!
mozne, mozna! Sama tak robie, jesli za duzo chelba mi w danym dniu zostalo ;-) A pozniej odmrazam go albo normalnie kladac na talezy albo jesli trzeba szybciej to w mikrofalowce. ;-)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi