Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 855 dni temu Posty: 430 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-17, 10:53
ja na sex nie mam co liczyć bo po pierwsze R. w życiu nie chce jak "zawsze może się zacząć poród" a po 2 ostatnio ciągle się kłócimy więc tak jakoś tylko żeby wywołać nie bardzo się chce
_________________ "Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 913 dni temu Posty: 428 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-17, 12:01
Go$ napisał/a:
a po 2 ostatnio ciągle się kłócimy więc tak jakoś tylko żeby wywołać nie bardzo się chce
ja też chciałam w ten sposób przyspieszyć, ale delikatnie zaproponowałam, a mój nic. A potem to już nie miałam ochoty, bo też się kłóciliśmy. Paradoksalnie o to, że on nie chce - byłam zła i wyżywałam się o to na nim na każdym kroku Liczyłam na pomoc z jego strony, a on odmówił!!!! Bezczelny
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1266 dni temu Posty: 2080
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-27, 17:08
marci Mój poród był wywoływany oksytocyną i dolarganem, ale przede wszystkim był to poród aktywny. Więc nie komentuj jeśli nie masz o tym pojęcia.
Poza tym czym popierasz swoje stwierdzenia? Rodziłaś? Czy to tylko pusta teoria?
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Marci nie odpowiedzialas na moje pytanie. Ty masz porownanie?
Mi polozna podczas skurczy partych proponowala wstanie, nawet probowalam to zrobic ale nie dalam rady. Pozycja lezaca byla jedyna ktora bylam w stanie przyjac.
W SR polozna mowila, zeby przyjmowac pozycje ktora bedzie najwygodniejsza.
Generalnie sa sprawy z ktorymi sie z Toba zgadzam. Czytalam kiedys wypowiedz pewnej poloznej, ktora dopoki nie przyjela porodu w domu, to nawet nie wiedziala, ze dziecka nie trzeba przekrecac gdy juz wychodzi bo ono samo sie ustawi. I w tym wszytskim co piszesz jest sporo racji, natomiast wiem tez ze sa porody i sa porody. Szybkie, dlugie, latwe, trudne, dlatego uwazam ze niepotrzebnie generalizujesz.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 694 dni temu Posty: 1443
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-07, 19:29
no to ja dzisiaj miałam chyba to po części a reszta w środę z tymi narzędziami ...
Rozszerzenie palcami kanału szyjki macicy z następową amniotomią.
Metoda ta ma zastosowanie przede wszystkim u licznych wieloródek, gdzie bez czynności skurczowej szyjka macicy może być znacznie skrócona, a kanał rozwarty na długo przed terminem porodu 1.5 do 2.0cm. Szyjka pierwiastki jest mniej podatna na takie manipulacje. Poza tym w przypadku pierwiastki rękoczyn ten byłby raczej stymulacją, a nie indukcją porodu. Choć ten sposób wzniecania czynności skurczowej jest bardzo efektywny i znacznie skraca długość porodu, to niewielu położników go stosuje ze względu na silne dolegliwości bólowe. Należy liczyć się także z wystąpieniem krwawienia. Niedopuszczalne jest zastosowanie tej metody bez znajomości topografii łożyska. Amniotomię wykonuje się od razu, jeśli część przodująca jest przyparta, albo czeka się na przyparcie do wchodu pod wpływem wyindukowanych skurczów.
Amniotomia - sztuczne przebicie błon płodowych jest jedną z najstarszych metod indukcji porodu [1]. Zabieg ten przeważnie skutecznie prowadzi do aktywnej fazy porodu z powodu stymulującego działania endogennych prostaglandyn, które zostają uwolnione po przebiciu błon płodowych. W wielu badaniach dowiedziono, że głównym źródłem prostaglandyn w czasie ciąży są: owodnia (zwłaszcza PgE2), doczesna (w większości zawiera PgF2alfa), ponadto bardzo dużym producentem i magazynem jest łożysko, co oceniono na podstawie różnic poziomów prostaglandyn pomiędzy naczyniami pępowinowymi doprowadzającymi i odprowadzającymi krew z łożyska.
Warunkiem do zastosowania tej metody indukcji jest rozwarcie szyjki macicy na 2-3 cm i główka ustalona we wchodzie.
Amniotomię wykonuje się przy pomocy specjalnego amniotomu, kulociągu, długiej igły iniekcyjnej, kleszczy Kochera, pod kontrolą wzroku (wzierniki ginekologiczne, amnioskop) lub wprowadzając narzędzie po palcu ręki badającego. W przypadku tej indukcji, poród powinien być ukończony w ciągu 12 godzin, ze względu na groźbę infekcji wstępującej.
Beata, gdzie Ty takie informacje znajdujesz? Naprawdę chyba na stronie horrorporodu
Beata, NAJPRAWDOPODOBNIEJ podadzą Ci oksytocynę Gdyby przyszło im nawet do głowy przebijanie pęcherza, czy to jako sposób na wywołanie- w co wątpię, czy to po podaniu wspomnianej oksytocyny- to NIC nie boli. Używają do tego długiego czegoś- nie wiem bo akurat rozmawiałam ze studentką, ze ma mnie nie boleć, ale to wyglądało jak szpatułka? Tak czy inaczej- czujesz dyskomfort, ale nie BÓL No i ciekawe uczucie jak te wody nagle chlustają- ale to też NIE BOLI.
Beata, aż dziw bierze, ze ty po przeczytaniu takich okropieństw jeszcze nie zaczęłaś rodzić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum