Co proponujecie?
Szukam czegoś dla Patryczka, co by rozwijało koordynację wzrokowo-ruchową, może jakieś prace manualne... Mamy garnuszek na klocuszek, ale to już zna na pamięć, więc przydałby się jakiś nowy pomysł.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2011-10-30, 10:57, w całości zmieniany 1 raz
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2011-09-06, 11:27
moje chłopaki uwielbiały i uwielbiają tablicę na magnesy Fisher price, no i Ali lubi bawić sie piłką tą grającą i gadającą co do tablicy to trzeba umiescić magnesy na tablicy, poszukac w koszyczku, zwalić je taka dźwignia itp.
Informacje: Dołączyła 278 dni temu Posty: 171 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Joanna
Im. dziecka: LENKA
Wysłany: 2011-09-18, 11:04
Z naszej kolekcji zabawek mogę Ci polecić: bączek z Payskol - dziecko naciska na bączka i obserwuje podskakujące w nim piłeczki. Następnie może otworzyć okienko i obserwować, jak piłeczki wypadają z zabawki i turlają się po podłodze. Jest też dodatkowy otwór na wrzucanie piłeczek. Moja mała bardzo lubi się nim bawić ostatnio nauczyła się naciskać aby wirowały i wyskakiwały . Wkłada i wyciąga piłeczki albo karmi nimi żyrafę z Fisher price gdzie wtedy gra wesoła melodyjka. Wstaje za uchwyty przymocowane do żyrafki, obserwuje toczące się piłeczki i szuka gdzie na koniec trafiają. Wyszło nam super połączenie dwóch naprawdę fajnych zabawek.
Fajny jest także pociąg zaskakujących zwierzaków z Fisher price no może już mniej edukacyjny . Wagoniki i zwierzaki mają mnóstwo atrakcji: klikające zaczepy, fakturowane łapki, uszka. Pociąg może sam jechać albo być pchanym przez dziecko. Moja mała ładuje do niego zwierzaki i lalki i ciąga po całym pokoju a później je wykłada i daje zabawkową butlę do jedzenia Dla mnie no i dla małej rewelacja
A może po prostu bajki do czytania aktywizujące które u nas super się sprawdzają na rynku jest spory wybór więc można coś wyszukać pod kątem upodobań malucha
_________________ 22.10.2010 godz.10:20 53 cm 3000g
Mama aniołka 19.02.2009 (*)
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1420 dni temu Posty: 1785
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-10-25, 17:51
Aneta, drewniany caly zestaw i mozna jeszcze pojedynczo dokupywac rozne elementy,takze napewno dlugo nam posluzy.
Te wszystkie gry pokupowalismy po 2zl za sztuke smieszna cena,a gry w swietnym stanie.
A ja zastanawiam się nad zakupem zestawu Fisher Price z allegro, ale są tam jedynie anglojęzyczne. Mamy już sporo tych zabawek, ale w j. polskim. Dzięki nim Patryk uczy się mówić. No i mam dylemat. Kupujecie swoim dzieciom w j. angielskim?
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-10-26, 16:49
ja narazie nie wprowadzam języka obcego. nie wiem czy dobrze robię czy źle, ale tak to zazwyczaj jest, że szewc bez butów chodzi myślę, że jak mały pójdzie do przedszkola, to zapiszę go na angielski i wtedy zaczniemy bawić się też tym językiem w domu.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 637 dni temu Posty: 3518 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-26, 16:57
Madzia81 napisał/a:
myślę, że jak mały pójdzie do przedszkola, to zapiszę go na angielski i wtedy zaczniemy bawić się też tym językiem w domu.
Ja dokładnie tak samo zrobiłam jak mój Grześ poszedł do przedszkola Teraz przynajmniej jak ma j.angielski to tam bardzo dobrze mu idzie nawet w domu ćwiczyliśmy przez wakacje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum