Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 874 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-21, 18:12
A zrobienie kupki sprawia mu problem? Płacze? Jak nie, to nie ma sensu ingerować.
Ew.. 8 mc - co już ma wprowadzone z pokarmów? Rozwalniająco działaja np. starte surowe jabłuszko.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1331 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-24, 02:26
u nas 6 zabków, z których 5.-ty wyszedł szybko i gładko, natomiast 6.-ty wychodził aż... 2 miesiące! długo się męczył, gorączkował na niego już na samym początku ( i to w swoje 1sze urodziny!), budził w nocy, miał różne "zachcianki, itd. - ale jakies 2 tygodnie temu wyszedł.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1420 dni temu Posty: 1787
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-08-11, 22:00
U nas jak zebow nie bylo,tak nie bylo a jak w 11tym miesiacu wyszedl pierwszy tak teraz mamy juz 8 (13 miesiecy) i 4ki chyba zaczynaja sie wyzynac,bo sliniacy i gryzacy i marudzacy sie moj dziec zrobil...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1394 dni temu Posty: 2064
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Ula i Ala
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-12, 10:54
u nas nie było nic do 10 miesiąca, teraz Ula ma juz dwa, prawie, drugi sie wyrzyna
powiem Wam ze przy pierwszym ząbku nie marudziła aż tak bardzo jak przy drugim mam nadzieje ze nie będzie tak ze przy kazdym natepnym nie bedzie gorzej
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 924 dni temu Posty: 2167
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-12, 17:45
no to my już od miesiaca się męczymy po 2-3 dni płacz potem ślinienie się i rączki w buzi,
ehhh chyba jutro kupię jakiś żel bo znowu się zaczyna ;-/ a czopki viburcol na nic się zdały a miały miec taką cudowną moc
w naszym przypadku czopki miały moc zupelnie wyprowadzajacą z równowagi - krzyku było co niemiara. Młody ślinił się niemiłosiernie od 4 miesiąca, ciagle go przebierałam, podkładałam mu sliniaczki, pieluszki i czekalam na pierwszy ząbek. Wyszedł na 10 dni przed pierwszymi urodzinami.
Dziąsełka smarowalam sacholem - niby nie jest dla dzieci ponizej 3 roku zycia, ale farmaceutka polecała. Faktycznie, od razu przynosił ulgę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum