Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-26, 10:50
a ja wpierdzielam slodycze, ostatnio jakiego stracha mialam jak szlam po wyniki cukru do szpitala... patrze przedzialka normy jest 60-90 a ja mam 141... ale pielegniarka u gina mnie uspokoila ze wyniki sa ok bo ja przed badaniem pilam glukoze, a ta przedzialka jest normalnie i ze sie mieszcze bo do 144 jest norma, czyli ok
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-15, 10:19
a ja... obiadu najlepiej wcale, kanapki nie, chyba ze z moim ulubionym serem zoltym (ale to musi byc ten konkretny), jajek nie, mleka raczej nie, slodycze, no coz chetnie ale nie wszystkie - jak np czekolada to tylko z milki albo terravity, jak cukierki to musza byc jakies wypasione, ciasta nie rusze, ciastek takich suchych tez nie jak soczek to musi byc moj ulubiony smak, jak woda to tylko cisowianka. takie to ze mna zycie teraz jest czasem mam na cos faze np na rzodkiewki ale to zjem najwyzej 1 a reszta gnije na sile nic mi nie wejdzie
a czy to prawda ze jak sie karmi nie wolno jesc czekolady ani zadnych slodyczy??
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-15, 11:13
fuj na twardo nie znosze.. jak juz to na miekko ale to i tak baardzo rzadko
a tez tak macie ze po posilku jest Wam strasznie slabo ze nie mozecie wysiedziec i musicie sie choc na chwile polozyc albo przespac? bo ja ostatnio duzo przesypiam duzo leze bo nie mam sily inaczej. wczesniej tez slabo sie czulam ale teraz jakby jeszcze bardziej
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 816 dni temu Posty: 162 Skąd: Londyn
Profil: Imię: Ania
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-16, 00:08
mloda_mama robisz off topa po raz kolejny poleca ostrzezenia obiecuje
To jest temat o zachciankach a nie o:
mloda_mama napisał/a:
a tez tak macie ze po posilku jest Wam strasznie slabo ze nie mozecie wysiedziec i musicie sie choc na chwile polozyc albo przespac? bo ja ostatnio duzo przesypiam duzo leze bo nie mam sily inaczej. wczesniej tez slabo sie czulam ale teraz jakby jeszcze bardziej
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 756 dni temu Posty: 748 Skąd: UK
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
Wysłany: 2009-05-21, 18:52
ale mnie dzis naszlo na kwasne
az sobie kapusniaczek zjadlam i kupilam sobie wieeelkie kwasne jablko
Jakies dziwne te moje zachcianki ciazowe,na poczatku ciazy troche kwasnego mi sie chcialo,pozniej slodkosci,slodkosci i jeszcze raz slodkosci,a teraz znow na kwasne wraca
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 424 dni temu Posty: 744 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-02, 15:03
Moją jedyną "zachcianką" w ciąży była szklanka gorącego mleka przed snem. Zdażało się, że buszowałam po kuchni nawet koło pólnocy i grzałam mój napój, bo wcześniej nie chciałi mi się tego zrobic i nie mogłam zasnąc
Za to mój małżonek nadrabiał za nas obydwoje. Połowę ciąży spędziłam przy garach, bo wiecznie coś sobie wymyślał Dobrze, że już wszystko wróciło do normy
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-03, 20:53
a u mnie lody lody lody... do teraz mi zostalo tylko ze nie wszystkie moge jesc.. te z polewa czekoladowa odpadaja pod koniec ciazy wziela mnie tez chetka na pepsi - chociaz nigdy wczesniej nie pilam tego napoju bo nie lubialam. polubilam tez rosol, bo wczesniej to zygalam rosolem
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum