Informacje: Dołączyła 944 dni temu Posty: 41 Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Profil:
Wysłany: 2009-07-09, 12:01
Ja przez całą ciąże praktycznie nie miałam zachcianek- ani na lody, ani na słodycze, ani kwaśne ani słone... jedyne co o chyba ze 2 razy zachciało mi się hot-doga ale i bez ciąży czasem mi się zachciewa jakiegoś fast-fooda więc to raczej nie wina małego terrorysty za to bardzo lubiłam pochłaniać hektolitrami wszelkie zupy i to była właściwie jedyna zmiana w moim jadłospisie w czasie ciąży...
A ja kawę litrami mogę pić, jestem od dawna kawoszką, ale teraz zapach chodzi za mną niemal cały dzień. Czy Wy też tak miałyście i jaką kawę pijecie i ile, tak aby było bezpiecznie?
Mnie też lekarz powiedział, że lepiej wypić kawę niż mieć za niskie ciśnienie. No i raczej tylko astrę bo niskodrażniąca i przez to bezpieczna dla kobiet w ciąży jest.
No to jak tak dwie, trzy niewielkie filiżanki z cukrem wypijam i czuję się świetnie, ale chyba zacznę dodawać sobie mleczka, chociaż nie przepadam za mlekiem.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1532 dni temu Posty: 2117
Profil: Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-26, 10:14
na samiutkim poczatku tylko kwasne ogoreczki kapusta itp a poniewaz nikt nie wiedzial w domu bylo cięzko na slodkie patrzec nie moglam ,
teraz nadal kwasne ale juz czasami cos slodkiego moge zjesc i nie mam juz na mysli czekolady ale np platki na mleku
mandarynki zawsze musza byc w domu pokochalam je
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum