REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Przesunięty przez: Madzia81
2011-02-03, 21:26
Tytuł: Zapalenie dróg moczowych
Autor Wiadomość
Mifka 




Informacje:
Dołączyła 851 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-03-21, 19:53   Zapalenie dróg moczowych

Hej dziewczęta! Znacie jakiś sprawdzony sposób na zapalenie dróg moczowych/pęcherza? Co jakiś czas dotyka mnie ta choroba, dostaję antybiotyk, potem problem pojawia się znów.. Szukam, czegoś co pomoże mi zapobiec nawrotom choroby (może coś na odporność dróg moczowych), jeśli taki specyfik istnieje. Któraś z Was przeżywała coś podobnego?
Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2011-02-05, 12:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 842 dni temu
Posty: 2549
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2010-03-21, 20:34   

Mifka, oj ja to znam i to bardzo dobrze...przed zajsciem w ciaże bylam przerazona bo naczytalam sie że szczegolnie w ciąży takie infekcje łatwo złapac, a ja bez furaginum to nie dawało rady...
i antybiotyki były i wszystko, robilam posiew wielokrotnie, żeby sprawdzic czy nie mam żadnej bakterii w moczu i za każdym razem wychodził dobrze, a infekcje sie powtarzały, aleee...
od jakiś 4 - 5 miesięcy mam spokój, biorę codziennie żurawinę, albo sobie podjadam suszoną, zapobiega ona osadzaniu się bakterii na sciankach pęcherza, NAPRAWDĘ DZIAŁA, nie pomoże na ból od razu, ale systematyczność sie opłaca, mam spokój, no siusiu jak się chce to trzeba zrobić a nie trzymać, umyć się po <sex> też zalecane, no i nie wystawiac sie jakoś bardzo na zimno i wiatrzysko, dłuższa kurteczka, czy płaszczyk :)
_________________

 
 
 
motylek
Gość



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-03-21, 20:47   

urosept albo urinal, dużo herbaty z cytryną, soczki żurawinowe i tak jak pisze malami suszona żurawinka :) to tak zapobiegawczo :)
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-03-21, 21:14   

Żurawina działa - potwierdzone w badaniach naukowych :D
Ziółka urosan, jesli ktos lubi ziółka.
Dokładna kontrola higieniczna (bielizna, basen, siusianie po przytulankach itp)

Antybiotyk dostajesz po posiewie czy po badaniu ogólnym moczu?
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Zaceni 





Informacje:
Dołączyła 1134 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-03-28, 10:21   

Zgadzam sie z malami. Żurawina naturalnie oczyszcza z bakterii drogi moczowe. Ja ją biorę poprzez vitabutin
_________________
Jak kto sieje, tak mu też wchodzi
 
 
 
Mifka 




Informacje:
Dołączyła 851 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-04-26, 22:23   

Dzięki dziewczyny za sugestie! Jesteście kochane! Poszłam do apteki z karteczką ze spisanymi Waszymi lekami i poprosiłam o pomoc. Pani dała ten vitabutin, bo powiedziała, że to najchętniej panie kupują. Zaczęłam brać, bo teraz taki okres, że wiosna się wykluć nie może i łatwo o przewianie. Oby nawrotów nie było ;) Całusy dla Was za rady :*
 
 
 
janinka 





Informacje:
Dołączyła 580 dni temu
Posty: 6

Profil:
Wysłany: 2010-10-22, 17:19   

takie suplementy z żurawiną są bardzo dobre - sama sprawdziłam na sobie, bo brałam ProUro, właśnie z żurawiną i wit.C. tylko trzeba to brać dość regularnie, żeby naprawdę działało. poza tym warto się wspomagać naturalną wit.C w owocach i warzywach no i pić sok z żurawiny albo herbatkę żurawinową.
 
 
 
mimi 




Informacje:
Dołączyła 744 dni temu
Posty: 115

Profil:
Wysłany: 2010-10-22, 19:59   

A ja zlapalam teraz zapalenie pecherza :-( W poniedzialek bede musiala pojsc znowu do dr. :roll: Moze znacie do tego czasu jakies sposoby na te dolegliwosc w ciazy?
_________________
Mamusia was kocha moje dwa serduszka...

 
 
 
randora 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 371 dni temu
Posty: 14
Skąd: Gdynia

Profil:
Imię: Dorota
Wysłany: 2011-08-19, 15:50   

Odświeżę wątek.. bo już troszkę się przeterminował.. W każdym razie mnie właśnie dotknął ten kobiecy ciągnący się przez całe życie problem pęcherza i niemocy sobie z nim radzenia. Wiadomo jak to jest jak się ma dziecko.. ciężko wszystko dobrze odleżeć.. Więc po ostatniej chorobie może się nie doleczyłam i co...?? Wiadomo.. Mam problem z oddawaniem moczu.. boli i piecze.. Choć pieczeniem tego nazwać nie można.. raczej kłuciem :( Biorę starą i znaną wszystkim wit.c która zakwasza te nasze siuśki ;) heh.. Do tego gorąca herbatka z żurawiną.. ( przy czym mały tez chce ją pić.. :) jakiś plus ) i Urextra. Jestem nadziei że wieczorem nie będę już cierpieć i jutro bez problemu zacznę weekendować :)

Dam znać co i jak jutro.. Trzymajcie kciuki a tymczasem idę się grzać :P
_________________

 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 638 dni temu
Posty: 3520
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-08-19, 15:59   

randora napisał/a:
Dam znać co i jak jutro.. Trzymajcie kciuki a tymczasem idę się grzać



Zaciskam .. zaciskam mam nadzieję że dane problemy z pęcherzem mina jak najszybciej :-)
_________________


 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 2120
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-08-19, 17:28   

ja kiedys często miałam zapalenie lekarz twierdził, że mam wrażlliwy pęcherz <bezradny> tylko i wyłącznie mi pomaga furaginum i nasiadówki z rumianku lub zwykły termofor ale to tylko chwilowa ulga i jako wspomagacz do tabletki no i jeszczer no-spa
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 605 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-08-19, 22:16   

Warto byłoby,abyś do tego dołączyła furagin.
_________________

 
 
 
randora 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 371 dni temu
Posty: 14
Skąd: Gdynia

Profil:
Imię: Dorota
Wysłany: 2011-08-31, 08:53   

Wiem, wiem wiem.. Miałam pisać na drugi dzień, ale mając dziecko nie można wszystkiego od razu ogarnąć .. :( A wracając do tematu.. To tak po pierwsze wieczorem było o niebo lepiej..a na drugi dzień nie bolało już tylko nadal często chodziłam siusiać ;) Ale to dobrze, bo szybciej pozbyłam się bakterii. Po drugie tabletki pomogły na tyle, ze obyło się bez wizyty u lekarza :)

Aniusia swojego czasu wyczytałam to nasiadówki nie są zdrowe, łagodzą tylko ból na chwilę.. Termofor to oczywiście podstawa :D Trzeba się wygrzać ;) Zawsze małż może jeszcze pomóc w grzaniu ;) hehe

Karoll obyło się bez furaginum, mi pomogły Urextra. Z resztą teraz biorę je profilaktycznie, bo można i jak na razie nic nie wróciło..

Iwonaryki
twoje zaciskanie pomogło :D :D:D Dziękuje :*
_________________

 
 
 
finka 




Informacje:
Dołączyła 350 dni temu
Posty: 9

Profil:
Wysłany: 2011-09-08, 10:28   

Ja męczę się z takimi problemami odkąd urodziłam Jasia :( To co zawsze przechodzę to normalnie katorga :/ Z tym ze zawsze brałam niebieskie tabletki.. Bo jakoś tak niebieski to kolor nadziei.. A tu pech.. Pomagały mi ewentualnie nasiadówki, niewskazane ale pomocne. Do tego sok z żurawiny i odpoczywanie pod kominkiem.. :) Co do Urextra to następnym razem będę musiała spróbować bo nie chcę więcej cierpieć :/
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 605 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-09-08, 13:51   

finka, zapobiegawczo sięgnij po urosept.
_________________

 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów zapalenie krtani
Zdrowie i pielęgnacja dziecka 10

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


oferty pracy
Sprawdź bez Rejestracji, za Darmo. Ofert Pracy Łódź.
abcpraca.pl