Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-01, 21:01 Zaparcia w ciąży
Wiem ,że pisałyśmy na temat zaparć, ale nie widzę konkretnego tematu, więc pozwolę sobie założyć takowy.
Dzisiaj myślałam, że umrę. Straszne zaparcie, odchody tak utkwiły, że ani w jedną ani w drugą stronę nie chciały się ruszyć. Strasznie mocno się napinałam i nic. Zeszłam z toalety i czułam okropne parcie w dole brzucha. Wzięłam czopki glicerynowe, bo tak po konsultacji telefonicznej zaleciła mi położna ze szpitala. Wyszło co miało wyjść. Teraz non stop męczy mnie pęcherz.
Ale moje pytanie jest takie czy takie mocne napinanie się może zaszkodzić maleństwu?
Czy takie coś może wywołać nie daj co poronienie?
Boję się panicznie, bo po tym dzisiejszym ekscesie jeszcze jelito mnie boli w okolicy pochwy...
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 2118
Profil: Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 09:37
LeeLoo napisał/a:
Ale moje pytanie jest takie czy takie mocne napinanie się może zaszkodzić maleństwu?
nie wiem jak maleństwu ale słyszałam , ze może powodować hemoroidy i najlepiej iśc do toalety kiedy juz nam sie bardzo chce a nie na siłe
ze sposobów na zaparcia to np
-jabłka
-duża ilośc wody
-ruch
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 768 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 09:47
I jeszcze suszone owoce, duża ilość warzyw w diecie...
Zaparcie i napinanie nie wywoła poronienia Co innego gdyby się coś juz działo, były skurcze - wtedy dodatkowe napinanie może zaszkodzić - ale u Ciebie tak nie jest.
Ale hemoroidy przy zaparciach to już u ciężarnych niestety popularne schorzenie
Dbaj o dietę - zwłaszcza, że warzyw już pod dostatkiem i tanieją
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 11:18
Dzięki za uspokojenie. Hemoroidy to u mnie już były przed ciążą, więc to najmniej mi dokucza. Co do warzyw faktycznie muszę ich więcej wprowadzić do diety, owoców jem dużo, a wszystkie inne sposoby na mnie nie działają...
Jeszcze póki w ciąży nie byłam to wspomagałam się nieco Activią, teraz to i nawet to nic nie pomaga, ciepłe mleko też nic nie robi porażka jakaś.
Już połowa ciąży więc jakoś chyba wytrwam, ale bałam się najbardziej o maleństwo czy jemu to nie zaszkodzi
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 14:11
podjadaj codziennie po 3-4 śliwki suszone mnie rewelacyjnie pomagały przy Natku, dużo wody pij, jedz otręby- ważne aby robic to regularnie chodzi o jedzenie owoców suszonych.
Teraz polecam truskawki akurat zaczyna się sezona a mają właściwości lekko przeczyszczające
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 19:57
Wody na czczo to ja piję po dwie szklanki i nic, ale może z cytryną coś więcej zdziała?
Śliwy nie pomagały, a truskawy pochłaniam tonami i właśnie wczoraj miałam wrażenie, że to one mnie tak zaparły. Jeszcze na początku ciąży trochę pomagały mi winogrona, ale teraz to już porażka Muszę chyba zacząć jeść więcej zielonych warzyw, może one coś podziałają.
Wiedziałam, że ciąża łatwa nie jest, ale nie myślałam, że aż takie ekscesy mnie dopadną
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-04, 19:48
Dziś powtórka z rozrywki. Po strasznym parciu teraz często oddaję mocz, czuję ucisk w okolicach szyjki i na dodatek jakieś lekkie pobolewanie w okolicy kości ogonowej. Wzięłam no-spe i nie przechodzi. Stresuję się i nie wiem co robić
Jechać na ostry dyżur czy dać sobie na wstrzymanie
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 877 dni temu Posty: 135 Skąd: okolice Krakowa
Profil: Imię: Gosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-05, 08:36
LeeLoo ja do tej pory nie miałam problemów z zaparciami , ale może ten ucisk spowodowany jest tym parciem.. Nie wiem co CI doradzić, pewnie dziewczyny bardziej doświadczone będą wiedzieć co zrobić.
_________________
LeeLoo Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-06-05, 09:55
Wczoraj wzięłam na wstrzymanie i poszłam spać. Ale dzisiaj nadal czuje taki dyskomfort w okolicy szyjki. Zwariować można...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-06, 18:38
Chyba już trochę lepiej. Mam tylko wrażenie, że brzuch jest twardy teraz, ale mały się rusza i czuję go od czasu do czasu. Parcie przeszło, dziś stolec w miarę normalny, tylko mimo wszystko kiszka po opróżnieniu pobolewa i być może to takie wrażenie sprawiało. Wiadomo odbyt jest koło pochwy.
Kto ma ten kłopot powinien co wieczór zalać 5-6 suszonych śliwek przegotowaną wodą, a rano na czczo owoce zjeść, a wodę wypić. Już po kilku dniach nastąpi poprawa.. a przynajmniej powinna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum