Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-02, 08:27
Marzycielka24 napisał/a:
Znieczulenie jest bezpłatne. Większość szpitali korzysta z niewiedzy pacjentek, bo NIE MAJĄ prawa pobierać opłat z tego tytułu.
serio? Tylko ze bezpatnie pewnie daja dolargan Ja bym nie chciala byc na haju podczas porodu a tak to wyglada, moja kumpela dostala i mowila ze nigdy wiecej
A gdzies czytalam ze za zewnatrzoponowe wlasnie 400zl trzeba doplacic ale nie wiem
ile w tym prawdy
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-02, 08:44
No ryzyko jest, ale chyba jakas zgode podpisujesz i szpital jest kryty
Dobrze wiedziec, choc u mnie jak bedzie druga ciaza to i tak cc
Choc podejrzewam ze niektore szpitale i tak sie migaja od podawania znieczulenia
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 497 dni temu Posty: 2392
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-01-02, 10:25
Kashira z tym żelem to bardziej chodzi o ochronę krocza. Niby jest mniejsze ryzyko pęknięcia. Nie wszędzie rutynowo nacinają. Z resztą kobiety są bardziej uświadomione i się na to nie godzą.
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2745 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-02, 10:29
Luka, a dlaczego az tak bardzo zalezy Ci zeby krocze nie peklo/nie bylo nacinane? Oczywiscie zycze Ci aby obylo sie bez tego, ale przy pierwszym porodzie wiekszosc kobiet jest nacinana to zalezy od anatomii kobiety wielkosci dziecka, itd, nie wiem czy zele sa w jakis sposob zagwarantowac ze krocze sie rozciagnie
Na szkole rodzenia polozna nam mowila ze nieraz wola naciac kobiete, nizeli krocze mialoby peknac i uszkodzic miesnie zwieracza, dlatego ja bym tak nie upierala sie przy tym zeby nie nacinac
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 497 dni temu Posty: 2392
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-01-02, 11:02
A w szkole rodzenia do której siostra chodziła uczyły jak zadbać wcześniej o krocze by zmniejszyć ryzyko pęknięcia. Ona nie była nacinana i nie pękła. U nas w szpitalu nacinają tylko wtedy gdy widzą, że jest zbyt duże ryzyko pęknięcia.
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Wydaje mi się,że w tej chwili tną w ostateczności. U mnie wszystko wskazywało na to,że nie będę cięta. Położna robiła wszystko,aby tak się stało. Niestety wymiękłam za szybko i musiała mnie ciachnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum