Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 1408 dni temu Posty: 621
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-11-17, 21:31
ja się zastanawiam co mi się w ciązy zacznie robic...moja mama bardzo dużo straciła włosów teraz ma 5 na krzyż a przed ciążą miała ich duzo , bardzo dużo... boję się że to samo będzie ze mną bo teraz nie mam dużo a nie chce byc łyska prawie że jak myślicie skoro jej to i mi ?
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2012-02-09, 14:52
ciężarówki jak u Was w tym temacie?
u mnie wszystko na minus - włosy zniszczone, dlatego ścięłam dość solidnie, cera okropna, wypryski jak u nastolatki, paznokcie powoli się odradzają, ale z odżywką i bez malowania.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 637 dni temu Posty: 3518 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-09, 16:44
Madzia81 napisał/a:
ciężarówki jak u Was w tym temacie?
u mnie wszystko na minus - włosy zniszczone, dlatego ścięłam dość solidnie, cera okropna, wypryski jak u nastolatki, paznokcie powoli się odradzają, ale z odżywką i bez malowania.
jedynie piersi zwiększyły rozmiar i są dość ładne
Mi to też trochę włosy się zniszczyły i mi się łamią A piersi to mam galante nawet nie powiem nawet mój połówek jest zadowolony Czasami powiada że jestem jego tłuściutką myszeczką i że czściej powinnam być w ciąży bi taka tłuściutka tu i ówdzie jestem
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 497 dni temu Posty: 2392
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-02-09, 20:07
Cera sucha ale bez wyprysków. Włosy zaczęły wypadać. Chociaż ostatnio zauważyłam poprawę. Paznokcie twarde - ładne. Zawsze się łamały. Piersi też mi się podobają ale pojawiły się rozstępy Za szybko przybrały. W udach i pupie nie zauważyłam zmian.
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Jak się już użalałam to mam wysyp krostek
Choć wydaje mi się, że zaczyna troszkę przechodzić, ale ciii żeby nie zapeszyć.
Włosy ścięłam znów na króciutko także są zdrowe i nic fryzjerka nie narzekała na nie
Paznokcie wydaje mi się, że troszkę wolniej rosną, ale problemów z nimi nie mam
Biust się powiększył i jest teraz taki inny ładny pełny, a nie takie małe coś jak wcześniej
Przytyć chyba nie przytyłam oprócz brzuszka
Choć początkowo wydawało mi się że w udach, ale chyba jednak nieee
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum