Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 976 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-01, 22:04
W każdym szpitalu jest inaczej. Wiem, że w Opolu kosztuje 600 czy 700zł, jakoś tak. Tu w K-cach było za darmo Nawet nie na ubezpieczenie bo nie miałam ze sobą książeczki , tylko kartę ciąży.
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 730 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-02, 08:48
Izabeladzieki za odpowiedz jejku dla mnie to i tak jest troche drogo jakos wytrzymam z pierwszym wytrzymalam to i z drugim jak bedzie trzeba to sie tez wyrobi
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 976 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-02, 11:18
Warto zapytać, jak jest w szpitalu. Może akurat za darmo..Potem może się okazać że wcale nie jest tak źle i poradzimy sobie bez znieczulenia, ale zawsze mieć taką możliwość, przynajmniej dla tych dziewczyn co rodzą długo. Ja właściwie rodziłam 10h ( nie liczę pierwszysch 2h gdzie ból nie był jescze mocny)
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-02, 14:38
mi lekarz mówił, że w Polsce jest niewiele szpitali, które oferują znieczulenie za free. u nas na szczęście tak jest gdybym miała zapłacić prawie 1000 zł, to raczej bym się nie zdecydowała.
co do tego rozwarcia....to zapytam jeszcze doktorka jak będę na następnej wizycie.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-10, 18:07
już wszystko wiem.
znieczulenie zakładają przy rozwarciu 4,5.
byłam dzisiaj na konsultacji z panią anestezjolog. papiery do znieczulenia mam czy z niego skorzystam, czy też nie - to się okaże, ale czuję się pewniej wiedząc, że mogę o nie poprosić
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 730 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-22, 22:41
Ja na moje zzo musialam chwilke poczekac bo anestezjolog byl przy operacji akurat i przez ten czas nawdychalam sie gazu i to przytepilo bol no i czulam sie jak po kilku glebszych , takze gadalam glupoty i sie wydurnialam . potem dostala zzom i juz wogole bylo swietnie , moglam rozmawiac z mama i facetem normalnie , nastepnie zaczely sie bole parte i bylo juz z gorki
minusm gazu bylo to ze zrobilo mi sie niedobrze i zwymiotowalam jak wstalam z lozka. jesli chodzi o zzo nie mialam i nie mam zadnych skutkow ubocznych , uklocia nie czulam nawet , co jakis czas dodawali mi dawki takze caly czas mialam znieczulone to co powinnam , ale tez czulam to co powinnam (bole parte), potem nie mialam zadnych bolow glowy ani plecow..
takze jesli ktos nie bedzie mial przeciwwskazan to polecam
zanim podali zzo pytali czy chce znieczulenie do krwi , ale mimo ze bolalo jak cholera , powiedzialm sobie przed porodem ze tego nie wezme , bo rowniez dostaje sie do krwioobiegu plodu, wiec odmowilam.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 756 dni temu Posty: 748 Skąd: UK
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-20, 18:24
Ja na dzien dzisiejszy nie chce znieczulenia,wyobrazam sobie ze bol musi byc straszny ale wolalbym urodzic bez "wspomagaczy"
Oczywiscie doweim sie zawczasu o wszytskim mozliwych metodach znieczulenia itd. ale bede probwala rodzic bez znieczulenia,jestem raczej odporna na bol i mysle,ze skoro tyle kobiet dalo rade bez to i ja dam rade,no ale czas pokaze
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-04, 21:56
ja z zzo nie skorzystałam. zaczęłam o nim mówić, zaraz przyszedł lekarz, zrobił masaż szyjki i bardzo szybko zrobiło się pełne rozwarcie, a zaraz po tym niestety Mały zaczął tracić tętno i wtedy dostałam znieczulenie, tyle, że podpajęczynówkowe. Ukłucie w plecy i w momencie wstrzyknięcia leku przestałam cokolwiek czuć.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 931 dni temu Posty: 2047 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-05, 08:45
Ala mnie bolało jak cholera aż się popłakałam . Mi położna włożyła 2 paluchy owinięte gazą i nasączone czymś żółtym i zaczęła masowanie . Potem już było jakoś lepiej ale ten pierwszy masaż był okropny .
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum