Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1531 dni temu Posty: 30 Skąd: Lubartów
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 19:35 Żółtaczka
Moja sąsiadka niedawno urodziła ślicznego chłopczyka:) jednak musieli pozostać dłużej w szpitalu przez żłótaczkę. Czy wasze dzieciaczki przechodziły jakąś chorobę zaraz po porodzie? Właściwie dlaczego taki maluch odrazu na nią choruje-od czego to zależy?
artykuł dr. Wojciecha Trzeciakowskiego z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie
Żółtaczka noworodków nie jest chorobą, ale jej objawem. Charakteryzuje się zażółceniem skóry i gałek ocznych.
Jak to się dzieje?
Zażółcenie ciała niemowląt powoduje bilirubina (główny składnik barwników żółci człowieka) powstająca z hemoglobiny, czyli czerwonego barwnika krwi. W śledzionie dochodzi do rozpadu erytrocytów (krwinek czerwonych) i uwolniona z nich hemoglobina jest przetwarzana w bilirubinę. Ta następnie jest transportowana z albuminami (białko osocza krwi) w surowicy krwi do wątroby. Część bilirubiny, która jest transportowana z albuminami, nazywa się bilirubiną wolną albo niezwiązaną. Jest ona rozpuszczalna w tłuszczach, natomiast słabo rozpuszcza się w wodzie. W wątrobie następuje wychwytywanie bilirubiny z jej połączeń z albuminami oraz sprzęganie z kwasem glukuronowym. Powstaje bilirubina związana, rozpuszczalna w wodzie, która przechodzi do jelit, skąd wydalana jest ze stolcem. Zdolności wątroby noworodków do wychwytywania bilirubiny oraz do wiązania jej z kwasem glukuronowym są słabe. Sprawność enzymatyczna wątroby jest wielokrotnie mniejsza niż u osoby dorosłej.
Fizjologiczna
Są różne przyczyny nasilenia żółtaczki:
- Względne niedotlenienie płodu
Płód żyje w warunkach względnego niedotlenienia. Noworodki rodzą się więc z wyższym poziomem hematokrytu, wyższą wartością hemoglobiny oraz większą liczbą erytrocytów w krwi krążącej. Krwinki noworodka mają skrócony czas życia. Na skutek tego więcej erytrocytów jest rozkładanych przez śledzionę. Do śledziony dostarczana jest duża ilość hemoglobiny.
- Zaburzona praca jelit
Kiedy noworodek jest karmiony przez matkę, od pierwszych godzin życia występuje u niego szybkie wydalanie smółki, czyli tego wszystkiego, co nagromadziło się w jelitach dziecka w życiu płodowym (pierwsza kupka noworodka). Zwiększa się funkcja przewodu pokarmowego i wchłanianie zwrotne bilirubiny jest mniejsze, a wydalanie smółki większe. Dziecko chore czy przedwcześnie urodzone karmione bardzo małymi porcjami pokarmu matki, ma zaburzoną pracę jelit, co wpływa na podwyższenie stężenia bilirubiny.
- Konflikt serologiczny
Może to być konflikt w zakresie czynnika Rh. Dziecko ma Rh dodatnie, matka Rh ujemne. Dzięki profilaktyce immunoglobuliną (po porodzie podaje się matce w ciągu 72 godzin immunoglobulinę anty-Rh-D, która chroni jej układ immunologiczny przed uczuleniem się na krwinki dziecka) matka nie wytwarza przeciwciał, które mogłyby zagrozić dziecku w następnej ciąży.
Może też istnieć konflikt w układzie ABO, czyli głównych grup krwi. Na przykład kobieta o grupie krwi O ma naturalne przeciwciała przeciwko krwinkom A i B płodu. W takich sytuacjach konflikt jest najwyraźniej zaznaczony w pierwszej ciąży. W następnych ciążach nasilenie konfliktu jest mniejsze.
- Wynaczynienia
Poród jest pewnym urazem dla dziecka, które musi przecisnąć się przez wąski kanał rodny. W wynaczynieniach znajduje się dodatkowa krew, która wydostała się poza naczynia krwionośne. Stanowi ona źródło bilirubiny, która musi być rozłożona.
- Niedotlenienie
Noworodek może być np. okręcony pępowiną. Zdarza się wówczas nasilenie żółtaczki z powodu niedotlenienia wątroby, co potęguje jej niewydolność w okresie noworodkowym.
- Karmienie piersią
Ilość pokarmu w pierwszych dobach życia może być trochę mniejsza niż dziecko chciałoby zjeść. Stąd opóźnione przechodzenie (pasaż) przez przewód treści pokarmowej, co powoduje nasilenie żółtaczki.
Może się zdarzyć, że dziecko jest zdrowe, karmione wyłącznie piersią, przybiera dobrze na wadze, a żółtaczka utrzymuje się długo i może trwać do 2-3 miesięcy. Jej przyczynę stanowią enzymy obecne w mleku matki, które wpływają na łączenie bilirubiny z kwasem glukuronowym i jej wydalenie ze stolcem. Czasem u takich dzieci może dochodzić do wysokich wartości bilirubiny. Nie zagraża to jednak życiu i zdrowiu dziecka.
Patologiczne
Żółtaczki stanowią dużą grupę, występują wówczas, kiedy dziecko jest chore. Może to być zakażenie wrodzone bakteryjne bądź wirusowe. Jednym z objawów jest nasilona żółtaczka. Istnieją również choroby genetycznie uwarunkowane, w których dochodzi do dysfunkcji wątroby i jej zdolności do wiązania bilirubiny z kwasem glukuronowym.
Jak leczyć?
- Fototerapia
Jest najskuteczniejszą metodą leczenia żółtaczek. Nadmiar bilirubiny wolnej jest rozkładany w skórze do nietoksycznych produktów rozpuszczalnych w wodzie i wydalanych z moczem.
Może być stosowane światło białe, niebieskie i zielone. Najskuteczniejsze jest światło niebieskie. Fototerapia jest skuteczna tylko wtedy, kiedy światło pada na gołą skórę niemowlęcia. Jeżeli dziecko leży na brzuszku, naświetlane są plecy, jeśli leży na plecach, naświetlany jest przód ciała. Dziecko ma zakryte oczy specjalnymi okularkami oraz zasłonięte gonady (jądra u chłopców).
W razie nasilonej żółtaczki noworodek jest przeniesiony do sali intensywnego nadzoru, gdzie wykonywana jest fototerapia dwustronna. Dziecko leży na specjalnym materacyku, który światłowodem połączony jest ze źródłem światła, a od góry naświetlane specjalną lampą. Fototerapia powinna trwać około półtorej doby i to najczęściej wystarcza. Czasami stosuje się ją 3 dni, ale nie ma tu ścisłych reguł.
- Luminal
Przy niedużym nasileniu żółtaczki używamy luminalu (fenobarbitalu). Jest to lek uspokajający i przeciwdrgawkowy, dobrze tolerowany przez noworodki. W małej dawce działa aktywująco na enzymy wątrobowe oraz przyspiesza metabolizm bilirubiny. Przy niedużym nasileniu żółtaczki jest skutecznym preparatem.
- Odstawienie od piersi
To kontrowersyjna metoda stosowana w terapii żółtaczek przedłużających się. Substancje zawarte w mleku matki odpowiedzialne za żółtaczkę są likwidowane i poziom bilirubiny obniża się. Powrót do karmienia piersią po dobie lub dwóch powoduje ponowny wzrost bilirubiny, ale nie jest on już tak wysoki.
Bardzo ważną rolę pełni pobudzanie ruchów przewodu pokarmowego - przez wczesne przystawianie do piersi oraz szybkie wywoływanie laktacji.
- Transfuzja wymienna
Jest to ostateczna metoda leczenia żółtaczki. Polega na zakładaniu cewnika do żyły pępkowej i upuszczaniu małymi porcjami krwi dziecka, a wpuszczaniu krwi dawcy. Organizm dziecka jest dzięki temu pozbawiany nadmiaru bilirubiny, a ponadto (jeśli przyczyną żółtaczki jest konflikt np. serologiczny) oczyszczamy krew dziecka z przeciwciał przeciwko jego krwinkom.
Czasem przy bardzo nasilonej żółtaczce można podać albuminy, które stanowią substancję przenoszącą bilirubinę. Wartości bilirubiny dla noworodka donoszonego są niedopuszczalne dla wcześniaka. Im mniejsze dziecko, im mniejsza masa ciała, tym mniejsze wartości bilirubiny noworodek toleruje.
Lekarze neonatolodzy biorą pod uwagę masę ciała noworodka, stan kliniczny (im cięższy stan kliniczny, tym niższe wartości bilirubiny są dopuszczalne), dobę życia. Wartości bilirubiny niedopuszczalne w drugiej dobie życia są już dopuszczalne w 4. i późniejszych dobach.
Toksyczne działanie bilirubiny
Bilirubina jest łatwo rozpuszczalna w tłuszczach, przedostaje się do ośrodkowego układu nerwowego, gdzie powoduje nieodwracalne uszkodzenia. Jest odpowiedzialna za encefalopatię bilirubinową, czyli tzw. żółtaczkę jąder podkorowych.
Przenikanie bilirubiny do ośrodkowego układu nerwowego jest łatwiejsze u dziecka z mniejszą masą ciała, wcześniaka narażonego na wrodzone infekcje, dziecka chorego, znajdującego się w kwasicy. Ryzyko uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego jest duże, gdy poziom bilirubiny jest znacznie przekroczony.
Kiedyś uważano, że stężenie bilirubiny 20 mg% jest wskazaniem do transfuzji wymiennej. Literatura światowa nie podaje przypadku encefalopatii bilirubinowej u dzieci karmionych piersią, nawet z bardzo wysokimi wartościami bilirubiny.
Czy są powikłania?
Prawidłowo leczona żółtaczka nie pozostawia żadnych następstw. Na obecnym poziomie medycyny nie stanowi ona problemu terapeutycznego (oczywiście przy dobrej współpracy matki z lekarzami neonatologami).
Dzieci rozwijają się prawidłowo, nie występują zaburzenia w ich rozwoju.
Jak długo trwa?
- Żółtaczka fizjologiczna pojawia się w 2. lub 3. dobie życia i trwa do 8. dnia, natomiast u wcześniaków trwa około 2 tygodni.
- Występuje u mniej więcej 2/3 noworodków donoszonych. U wcześniaków pojawia się w 80-90%.
- Im dziecko wcześniej się urodziło, tym prawdopodobieństwo wystąpienia żółtaczki jest większe i zbliża się do 100%.
- Żółtaczka u zdrowego noworodka już w pierwszej dobie życia jest objawem patologicznym
źródło : Resmedica
Mój synek nie miał żółtaczki, ale to raczej nic groźnego i wiele noworodków ją przechodzi nie ma się czym martwić, bo jest sie przecież w szpitalu pod opieką lekarzy
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1531 dni temu Posty: 30 Skąd: Lubartów
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 20:09
bardzo szczegółowo wszystko opisane i to mi się podoba. Szkoda,że niektóre maluszki świat tak brzydko wita. Ale niestety to dopiero początek każdy z nas przechodzi jakieś choroby, infekcje.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 1532 dni temu Posty: 10 Skąd: Zabrze
Profil:
Wysłany: 2007-12-03, 23:21
a moja Nisiunia przeszła żółtaczkę fizjologiczną, ujawniła się w drugiej dobie. U Nisiuni zastosowano fototerapię i w sumie po dobie już było po krzyku. Ale przez to pobyt w szpitalu przedłużył nam się o jeden dzień pamiętam jak mój kurczaczek leżał w tym a"la inkubatorze, a ja przy niej siedziałam, tak mi jej było żal- w końcu dla rodzica i to świeżo upieczonego każdy rodzaj stresu dzieciątka urasta do rangi tragedii
A i pamiętam, że kawałek dalej, ale w tej samej sali były prawdziwe inkubatory, w jednym z nich był Michałek, ważył ok. 1,8 kg- jaki to był okruszek- mam nadzieję, że u niego wszystko ok.
Cytat:
niestety to dopiero początek każdy z nas przechodzi jakieś choroby
ano fakt- jak Dominiczka miała 1,5 miesiąca zdiagnozowano u niej Atopowe Zapalenie Skóry, które było wynikiem skazy białkowej co myśmy przez to przeszli, ale już jest ok- wyrosła z tego jak miała prawie 2 latka
Ja nie pamiętam jak to było, ale wiem, ze jak się urodziłam to tez miałam żółtaczkę.
Ale jak przebiegało u mnie leczenie.... musiałabym się mamy zapytać
_________________ No dalej, wynoście się!
Karol Marks
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1515 dni temu Posty: 20 Skąd: poznań
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 21:07 Re: Żółtaczka
majeczka02 napisał/a:
Moja sąsiadka niedawno urodziła ślicznego chłopczyka:) jednak musieli pozostać dłużej w szpitalu przez żłótaczkę. Czy wasze dzieciaczki przechodziły jakąś chorobę zaraz po porodzie? Właściwie dlaczego taki maluch odrazu na nią choruje-od czego to zależy?
każde dziecko po porodzie ma żółtaczkę jedne mocniejszą inne słabsza jeśli przekracza granice norm musi byc naswitlane( fototerapia). Moja córka miała wysoką ale obyło sie bez lamp miałam wyjść dzien wcześniej z torbą u drzwi nas zatrzymali że mamy zostać dzien dłużej i zobacza co będzie ale pozom żółtaczki zaczął spadac i w domu mieliśmy tylko kontrole pediatry czy wszystko ok
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-10, 17:39
żółtaczka, może schodzić ładnych parę miesięcy, zwełaszcza jak poziom bilirubiny był wysoki, powoli wypłukuje się z organizmu - mały długi czas miał ciemna karnację , a naświetlania napewno pomogły.... skoro obyło się bez transfuzji krwi to najwazniejsze
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1392 dni temu Posty: 2632 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-20, 09:05
Sama nie wiem czy już zeszła mu żółtaczka Niby na buźce dobrze już wygląda, ale na klatce piersiowej dalej taki "ciemny jest". Ufam swojej pediatrze, mówiła że jeszcze ma czas na zejście.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum